Fabryka mebli „Bodzio” zabiera głos ws. bestialskiego zabicia psa. „Czynności sprawdzające czy sprawcą tego nieludzkiego czynu może być pracownik Fabryki”

Po zatrzymaniu mężczyzny, odpowiedzialnego za brutalny i bestialski mord psa, w internecie pojawiły się głosy o tym, że jest to pracownik firmy „Bodzio”. Zarząd firmy opublikował oświadczenie i podjął odpowiednie czynności wyjaśniające.

Fot. Pixabay

Sprawcę udało się ująć dzięki działaniu warszawskiej fundacji „Pogotowie dla zwierząt”.

Po zatrzymaniu rozeszła się informacja o tym, że mężczyzna pracował w fabryce mebli „Bodzio”. Teraz do sprawy odniosła się sama firma.

„W dniu dzisiejszym dotarły do Zarządu Fabryki informacje, iż sprawcą brutalnego najechania psa i nagrania tego faktu a następnie udostępnieniu w sieci może być pracownik Fabryki Mebli Bodzio” – pisze zarząd.

„Zarząd Fabryki niezwłocznie przystąpi do czynności sprawdzających czy sprawcą tego nieludzkiego czynu może być pracownik Fabryki. W przypadku potwierdzenia tego faktu zostaną w stosunku do niego podjęte natychmiastowe działania Pracodawcy oraz środki dyscyplinarne łącznie z rozwiązaniem stosunku pracy bez zachowania ustawowego terminu wypowiedzenia. Fakt ujawniony przez media jest bulwersujący i wymagający podjęcia działań karnych w stosunku do sprawcy tego czynu.

Zarząd Fabryki nigdy nie akceptował i nie tolerował w środowisku swoich Pracowników żadnych działań naruszających normy prawa karnego lub zachowania nieetyczne. Zarząd zawsze działał w takich przypadkach zdecydowanie wyciągając wszystkie przewidziane dla pracodawcy sankcje w stosunku do swojego pracownika, co nastąpi i w tym przypadku. Zarząd Fabryki potępia tak nieludzkie i niespotykane zachowanie sprawcy tego brutalnego czynu” – zapewnia zarząd firmy „Bodzio”.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.