Fiskus będzie mógł nałożyć do 3900 zł kary porządkowej. Nowa kwota na 2027 rok już ogłoszona
Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło właśnie nową maksymalną wysokość kary porządkowej, jaką urząd skarbowy będzie mógł nałożyć w 2027 roku – to 3900 złotych, o 100 złotych więcej niż obecnie obowiązująca kwota. Dla mieszkańców Warszawy i całej Polski, którzy nigdy nie mieli do czynienia z tym narzędziem, warto wyjaśnić, że to nie jest kara za spóźnienie z podatkiem czy błąd w zeznaniu – katalog sytuacji, w których fiskus może ją zastosować, jest ściśle określony w przepisach i wcale nie tak szeroki, jak mogłoby się wydawać.

Skąd bierze się ta kwota?
Podstawą jest obwieszczenie Ministra Finansów i Gospodarki z 6 sierpnia 2026 roku, opublikowane w Monitorze Polskim pod pozycją 784, określające wysokość kwoty wymienionej w artykule 262 paragraf 1 Ordynacji podatkowej na 2027 rok. Zgodnie z nim maksymalna kara porządkowa w przyszłym roku wyniesie 3900 złotych – to wzrost względem 3800 złotych obowiązujących w 2026 roku i 3700 złotych z 2025 roku. Kwota ta jest co roku waloryzowana zgodnie z mechanizmem przewidzianym w ustawie, podobnie jak inne progi podatkowe – w tym samym obwieszczeniu resort finansów podał też nową wartość progu dla zastawu skarbowego na 2027 rok, która wzrośnie do 19500 złotych.
Za co dokładnie grozi kara – katalog jest zamknięty
Artykuł 262 Ordynacji podatkowej precyzyjnie wylicza sytuacje, w których strona postępowania, pełnomocnik, świadek lub biegły mogą zostać ukarani – i co ważne, katalog ten jest zamknięty, co oznacza, że fiskus nie może nałożyć kary porządkowej za żadne inne zachowanie, choćby uznał je za utrudniające sprawę. Pierwszą przesłanką jest niestawienie się osobiście na wezwanie organu podatkowego bez uzasadnionej przyczyny, mimo że dana osoba była do tego zobowiązana. Drugą – bezzasadna odmowa złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin, przedłożenia tłumaczenia dokumentacji obcojęzycznej lub udziału w innej czynności wskazanej w wezwaniu, a także niewykonanie tego w wyznaczonym terminie. Trzecią przesłanką jest bezzasadna odmowa okazania lub nieprzedstawienie w terminie dokumentów, których obowiązek posiadania wynika wprost z przepisów prawa – ksiąg podatkowych czy dowodów księgowych stanowiących podstawę zapisów w tych księgach. Czwartą i ostatnią jest samowolne opuszczenie miejsca przeprowadzania czynności przed jej zakończeniem, bez zgody prowadzącego ją organu.
Kogo dotyczy – nie tylko osoby wzywanej osobiście
Kara porządkowa może zostać nałożona na stronę postępowania, jej pełnomocnika, świadka lub biegłego – to naturalna grupa adresatów tego przepisu. Jeśli jednak stroną postępowania nie jest osoba fizyczna, tylko firma, spółka czy inna jednostka organizacyjna, karę nakłada się na konkretną osobę fizyczną, która ją reprezentuje – ustawowego reprezentanta, członka organu uprawnionego do reprezentowania danego podmiotu albo osobę formalnie upoważnioną do prowadzenia jego spraw. Przepisy przewidują też możliwość ukarania innych uczestników postępowania w ściśle określonych sytuacjach – między innymi osoby trzeciej, która bezzasadnie odmawia okazania przedmiotu oględzin, czy uczestnika rozprawy, który swoim niewłaściwym zachowaniem utrudnia jej przeprowadzenie.
Kluczowe słowo to „bezzasadnie”
Warto zwrócić uwagę na powtarzające się w przepisie słowo „bezzasadnie” – to ono decyduje o tym, czy dane zachowanie w ogóle kwalifikuje się do ukarania. Jeśli odmowa złożenia wyjaśnień czy nieprzedstawienie dokumentów wynika z obiektywnych, uzasadnionych okoliczności, na przykład choroby uniemożliwiającej stawiennictwo czy rzeczywistego braku dostępu do żądanych dokumentów, kara porządkowa nie powinna zostać nałożona. Co więcej, wezwanie organu podatkowego samo musi spełniać określone wymogi formalne – jeśli było wadliwe, konsekwencje jego niewykonania nie mogą zostać przerzucone na osobę wezwaną.
Co zrobić, jeśli kara już zostanie nałożona
Kara porządkowa nakładana jest w formie postanowienia, od którego przysługuje zażalenie. Termin jej płatności wynosi 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. W tym samym, siedmiodniowym terminie ukarany może też złożyć wniosek o uznanie niestawiennictwa lub niewykonania innego obowiązku za usprawiedliwione – jeśli organ podatkowy przychyli się do takiego wniosku, może uchylić postanowienie nakładające karę w całości.
Sprawdź, czy wezwanie jest prawidłowe, zanim zdecydujesz się je zignorować
Jeśli otrzymasz wezwanie od urzędu skarbowego właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania w Warszawie, potraktuj je poważnie, ale bez paniki – kara porządkowa nie grozi za sam fakt prowadzonej wobec Ciebie kontroli czy postępowania, tylko za konkretne, wymienione w ustawie zachowania polegające na ignorowaniu lub utrudnianiu wykonania obowiązków wynikających z tego wezwania. Jeśli z uzasadnionego powodu nie możesz stawić się w wyznaczonym terminie albo dostarczyć żądanych dokumentów, poinformuj o tym organ podatkowy z wyprzedzeniem i najlepiej na piśmie – udokumentowana, zasadna przyczyna to najskuteczniejsza ochrona przed karą.
Jeśli mimo wszystko dostaniesz postanowienie o nałożeniu kary porządkowej, pamiętaj o dwóch równoległych ścieżkach obrony – możesz w terminie 7 dni złożyć zażalenie na samo postanowienie, a jednocześnie, jeśli Twoje niestawiennictwo czy inne uchybienie miało uzasadnioną przyczynę, złożyć wniosek o uznanie go za usprawiedliwione. Nie warto czekać z reakcją do ostatniej chwili, bo termin na oba te działania jest krótki i nie podlega przywróceniu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.