Gdy zabraknie prądu, problem pojawi się także w telefonie. Wiele osób zapomina o tej jednej rzeczy

Telefon jest naładowany, internet działa, a kontakt z bliskimi wydaje się oczywistością. Jednak podczas długotrwałej awarii prądu nawet w pełni sprawny smartfon może przestać zapewniać łączność ze światem. Rząd w oficjalnym „Poradniku bezpieczeństwa” ostrzega, że blackout może oznaczać również utratę dostępu do telefonu i internetu. Wskazuje też rozwiązanie, o którym wielu Polaków już zapomniało.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Brak energii elektrycznej kojarzy się przede wszystkim z niedziałającą lodówką, ciemnością w mieszkaniu i problemami z ogrzewaniem. Tymczasem konsekwencje poważnej awarii mogą być znacznie szersze.

Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której nie można zadzwonić do rodziny, sprawdzić wiadomości ani przeczytać najnowszego komunikatu służb. Właśnie dlatego rząd zaleca przygotowanie alternatywnych źródeł informacji i łączności.

Telefon ma pełną baterię, ale i tak może przestać działać

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że sieci komórkowe również są zależne od energii elektrycznej.

Stacje bazowe operatorów potrzebują zasilania, podobnie jak pozostałe elementy infrastruktury telekomunikacyjnej. Część urządzeń wyposażona jest w rozwiązania awaryjne, jednak ich możliwości podtrzymywania pracy są ograniczone.

Podczas długotrwałej i rozległej awarii zasilania mogą więc wystąpić problemy z wykonywaniem połączeń, wysyłaniem wiadomości oraz korzystaniem z internetu mobilnego.

Co ważne, naładowanie telefonu do 100 procent nie daje gwarancji, że będzie można z niego zadzwonić.

Jeżeli infrastruktura sieciowa w danym rejonie przestanie działać, sprawny smartfon może nie być w stanie nawiązać połączenia.

Nie oznacza to, że każda przerwa w dostawie energii automatycznie odcina mieszkańców od sieci. Skala problemu zależy między innymi od czasu trwania awarii, jej zasięgu oraz zabezpieczeń zastosowanych przez operatorów.

Rząd wskazuje urządzenie, które warto mieć w każdym domu

W oficjalnym „Poradniku bezpieczeństwa”, przygotowanym przez instytucje państwowe, znalazły się zalecenia dotyczące długotrwałego braku energii elektrycznej.

Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia awaryjnego jest radio na baterie lub na korbkę.

To urządzenie, które wielu osobom kojarzy się z przeszłością, może okazać się szczególnie przydatne podczas poważnej awarii.

Radio z niezależnym źródłem zasilania umożliwia odbieranie komunikatów nadawanych drogą radiową, o ile działają odpowiednie nadajniki i w danym miejscu dostępny jest sygnał.

W przeciwieństwie do aplikacji internetowych nie wymaga dostępu do sieci komórkowej ani domowego Wi-Fi.

Władze wymieniają również inne alternatywne sposoby łączności, takie jak krótkofalówki czy CB radio.

Warto przy tym pamiętać, że radioodbiornik służy przede wszystkim do odbierania informacji, natomiast możliwość prowadzenia rozmów przez radiotelefon zależy od rodzaju urządzenia, jego zasięgu i dostępności drugiego użytkownika.

Rząd zaleca włączenie jednej funkcji w smartfonie

Kolejne zalecenie dotyczy sposobu korzystania z telefonu podczas awarii.

W rządowym poradniku znalazła się wskazówka, aby włączyć tryb oszczędzania energii.

Współczesne smartfony zużywają energię nie tylko podczas rozmów. Bateria rozładowuje się również wskutek działania aplikacji, korzystania z internetu, lokalizacji czy automatycznych procesów działających w tle.

Tryb oszczędzania energii może ograniczyć część tych funkcji i wydłużyć czas działania telefonu.

W przypadku dłuższej przerwy w dostawie prądu ma to szczególne znaczenie, ponieważ możliwość ponownego naładowania urządzenia może być ograniczona.

Dobrym rozwiązaniem jest również zmniejszenie jasności ekranu, ograniczenie niepotrzebnego korzystania z aplikacji i wyłączenie funkcji, które nie są aktualnie potrzebne.

Telefon najlepiej wykorzystywać przede wszystkim do najważniejszych kontaktów i odbierania informacji.

Sam powerbank może nie wystarczyć. Ważny jest jeszcze jeden szczegół

Rząd zaleca przygotowanie naładowanych powerbanków oraz pasujących kabli do urządzeń.

To istotne, ponieważ nawet pojemny powerbank nie będzie pomocny, jeśli zabraknie przewodu umożliwiającego podłączenie telefonu.

Warto wcześniej sprawdzić, czy posiadane urządzenia faktycznie można ładować z przygotowanego źródła energii.

Należy także pamiętać, że powerbank stopniowo traci zgromadzoną energię. Dlatego powinien być regularnie kontrolowany i doładowywany.

W gospodarstwach domowych, w których kilka osób korzysta z telefonów, dobrym rozwiązaniem może być przygotowanie odpowiedniej liczby kabli oraz ustalenie zasad korzystania z awaryjnego źródła zasilania.

Najważniejsze jest jednak to, że nawet duży zapas energii nie zastąpi działającej infrastruktury telekomunikacyjnej. Dlatego rząd wskazuje również inne sposoby odbierania informacji.

Nie działa internet. Skąd dowiedzieć się, co się wydarzyło?

W przypadku poważnej awarii mieszkańcy mogą stracić dostęp do stron internetowych, mediów społecznościowych i komunikatorów.

Dlatego warto zawczasu znać lokalne rozgłośnie radiowe przekazujące informacje i komunikaty służb oraz mieć możliwość ich odbierania bez korzystania z internetu.

Równie ważne jest zaplanowanie sposobu kontaktowania się z rodziną.

Można wcześniej ustalić miejsce spotkania na wypadek utraty łączności oraz zapisać najważniejsze numery telefonów i adresy na papierze.

Takie przygotowanie przydaje się szczególnie wtedy, gdy kilka osób z jednego gospodarstwa domowego przebywa w różnych częściach miasta.

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy próbować kontaktować się ze służbami ratunkowymi pod numerem 112. Trzeba jednak pamiętać, że skuteczność połączenia również zależy od dostępności działającej sieci.

Warszawa i Mazowsze. Awaria może utrudnić codzienne funkcjonowanie

W dużych miastach, takich jak Warszawa, działanie wielu usług jest uzależnione od zasilania i łączności.

Przerwa w dostawie energii może wpłynąć na funkcjonowanie sklepów, terminali płatniczych, urządzeń sieciowych oraz części systemów informacyjnych.

Mieszkańcy powinni śledzić oficjalne komunikaty operatorów energetycznych, władz lokalnych i służb ratowniczych.

Nie każda awaria ma charakter rozległy. Część zdarzeń dotyczy pojedynczego budynku, ulicy lub osiedla i jest usuwana bez poważniejszych konsekwencji.

Rządowe zalecenia dotyczą przygotowania na sytuacje, w których utrudnienia mogą utrzymywać się znacznie dłużej.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli w domu masz wyłącznie smartfony, warto sprawdzić, czy dysponujesz także niezależnym źródłem informacji.

Przygotuj radio na baterie lub korbkę, zapas baterii, naładowany powerbank oraz odpowiednie przewody do ładowania urządzeń.

W telefonie sprawdź, gdzie znajduje się tryb oszczędzania energii. Zapisz również najważniejsze numery kontaktowe poza smartfonem.

Porozmawiaj z domownikami o tym, jak będziecie się kontaktować i gdzie się spotkacie, jeśli połączenia telefoniczne przestaną działać.

Najważniejsza zasada jest prosta: podczas długotrwałej awarii prądu naładowany telefon może okazać się niewystarczający. Warto mieć sposób na zdobywanie informacji, który nie wymaga internetu ani sieci komórkowej.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl