Gigantyczne mandaty w Polsce. Masz działkę? Sprawdź 4, 10 i 100 metrów

Własna działka nie oznacza pełnej swobody w rozpalaniu ognia. Przepisy określają konkretne warunki, które trzeba spełnić, a szczególne znaczenie mają 3 odległości: 4, 10 i 100 metrów. W sezonie letnim łatwo o błąd, zwłaszcza gdy posesja znajduje się niedaleko lasu, pola albo sąsiedniej nieruchomości.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Ostrzeżenie dla Polski. Obraz generowany automatycznie (Gemini).
Ostrzeżenie dla Polski. Obraz generowany automatycznie (Gemini).

Problem dotyczy również mieszkańców Mazowsza i obrzeży Warszawy, gdzie zabudowa mieszkaniowa często bezpośrednio sąsiaduje z lasami, polami i terenami zielonymi. Zanim rozpalimy ognisko w ogrodzie, powinniśmy więc sprawdzić nie tylko pogodę, ale również otoczenie posesji.

Ognisko na własnej działce. Są konkretne zasady

Mazowiecka Policja przypomina, że właściciel nieruchomości nie może rozpalać ognia w dowolnie wybranym miejscu tylko dlatego, że teren należy do niego.

Przy organizowaniu ogniska trzeba uwzględnić wymagania związane z ochroną przeciwpożarową. Miejsce, w którym rozpalamy ogień, nie może stwarzać możliwości zapalenia się materiałów palnych.

Do tego dochodzą konkretne odległości. I właśnie tutaj pojawiają się liczby, które powinien znać każdy właściciel działki.

4 metry od granicy działki

Pierwsza ważna liczba to 4 metry. Taki dystans należy zachować od granicy sąsiedniej działki.

Ma to szczególne znaczenie na niewielkich posesjach, gdzie miejsce przeznaczone na odpoczynek znajduje się bardzo blisko płotu. Jeżeli planujemy ognisko, warto najpierw dokładnie sprawdzić odległość od granicy nieruchomości, zamiast oceniać ją na oko.

10 metrów od palnych płodów rolnych

Kolejna granica wynosi 10 metrów. Przepisy przeciwpożarowe odnoszą się do wykonywania czynności mogących wywołać pożar w odległości mniejszej niż 10 metrów od miejsca omłotów oraz miejsc występowania palnych płodów rolnych.

To szczególnie istotne na terenach podmiejskich i wiejskich. W wielu miejscowościach pod Warszawą domy jednorodzinne stoją bezpośrednio obok pól uprawnych.

Latem, kiedy roślinność jest sucha, nawet niewielki ogień może szybko wymknąć się spod kontroli.

100 metrów od lasu. Tutaj trzeba uważać szczególnie

Największa z liczb to 100 metrów.

Policja przypomina, że w lasach, na terenach śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu obowiązują ograniczenia dotyczące używania otwartego ognia. Wyjątkiem są miejsca wyznaczone do tego celu przez właściciela lub zarządcę lasu.

To oznacza, że właściciel posesji znajdującej się przy kompleksie leśnym powinien szczególnie dokładnie sprawdzić, gdzie zamierza rozpalić ogień.

Fakt, że ognisko znajduje się na prywatnym terenie, nie powoduje automatycznie, że ograniczenia związane z sąsiedztwem lasu przestają obowiązywać.

Nie wszystko można wrzucić do ogniska

Drugi problem dotyczy tego, co spalamy.

Ognisko rekreacyjne nie może stać się sposobem na pozbywanie się domowych śmieci czy odpadów z ogrodu. Policja przypomina o przepisach ustawy o odpadach, które zabraniają spalania odpadów poza przeznaczonymi do tego instalacjami i urządzeniami.

Nie powinniśmy więc traktować ogniska jako miejsca do spalania worków ze śmieciami, tworzyw sztucznych czy innych odpadów.

Problem może dotyczyć również odpadów zielonych. Jeżeli gmina zapewnia ich selektywną zbiórkę, nie należy po prostu spalać ich na posesji.

Liście i gałęzie? To może być błąd

Jeszcze kilka lat temu spalanie liści lub gałęzi w przydomowym ogrodzie było widokiem powszechnym. Dzisiaj właściciel posesji powinien najpierw sprawdzić zasady odbioru bioodpadów obowiązujące w swojej gminie.

W praktyce liście, trawa, drobne gałęzie i inne pozostałości roślinne mogą być objęte systemem selektywnego odbioru odpadów komunalnych.

Rozpalenie ogniska tylko po to, aby pozbyć się odpadów z ogrodu, może więc skończyć się interwencją.

Sąsiad też ma znaczenie

Nawet prawidłowo rozpalone ognisko może stać się źródłem konfliktu, jeżeli duża ilość dymu przedostaje się na sąsiednią posesję.

Dlatego przed rozpaleniem ognia trzeba zwrócić uwagę na kierunek wiatru, odległość od zabudowań oraz to, czy dym nie będzie kierował się bezpośrednio w stronę domu sąsiada.

W gęstej zabudowie pod Warszawą może to mieć szczególne znaczenie. Działki bywają niewielkie, a domy stoją blisko siebie.

Mandat to nie jedyne ryzyko

Mazowiecka Policja informowała, że za złamanie przepisów dotyczących palenia ogniska może grozić mandat do 500 zł. Konkretna odpowiedzialność zależy jednak od tego, jakie przepisy zostały naruszone i jakie były okoliczności zdarzenia.

Znacznie poważniejsza sytuacja powstaje, jeżeli przez nieostrożne obchodzenie się z ogniem dojdzie do pożaru albo powstanie realne zagrożenie dla ludzi lub mienia.

Dlatego nie powinniśmy patrzeć na te zasady wyłącznie przez pryzmat wysokości mandatu. Najważniejsze jest ograniczenie ryzyka pożaru.

Masz działkę w ROD? Tutaj zasady są jeszcze bardziej jednoznaczne

Osobną sytuacją są rodzinne ogrody działkowe.

Polski Związek Działkowców wskazuje, że na działkach w ROD nie można palić ognisk. Regulamin wprowadza zakaz spalania odpadów i resztek roślinnych, a PZD wyjaśnia, że zakaz obejmuje również ogniska rekreacyjne.

To oznacza, że zasad dotyczących zwykłej prywatnej posesji nie możemy automatycznie przenosić na działkę znajdującą się na terenie ROD.

Podstawa prawna

Zasady związane z rozpalaniem ognia wynikają z kilku różnych regulacji, w tym przepisów przeciwpożarowych, ustawy o lasach oraz ustawy o odpadach. W przypadku rodzinnych ogrodów działkowych znaczenie ma dodatkowo Regulamin ROD.

Właśnie dlatego odpowiedź na pytanie „czy mogę rozpalić ognisko na swojej działce?” zależy od miejsca, odległości od otoczenia oraz tego, co zamierzamy spalać.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli masz dom, ogród albo prywatną działkę i planujesz ognisko, najpierw sprawdź 3 liczby: 4, 10 i 100 metrów.

4 metry mają znaczenie w odniesieniu do granicy sąsiedniej działki.

10 metrów trzeba uwzględnić w przypadku palnych płodów rolnych i miejsc związanych z pracami rolniczymi.

100 metrów to szczególnie ważna granica dla osób mieszkających w pobliżu lasu.

Sprawdź również, czy w miejscu, które wybrałeś, nie znajdują się suche rośliny, drewno, budynki gospodarcze lub inne materiały, które mogłyby się zapalić.

Nie wykorzystuj ogniska do pozbywania się śmieci oraz odpadów zielonych objętych gminnym systemem odbioru.

Jeżeli natomiast korzystasz z działki na terenie ROD, sytuacja jest inna. PZD wskazuje wprost, że na działkach w ROD ognisk palić nie można.

Przed letnim spotkaniem w ogrodzie wystarczy więc kilka minut, aby sprawdzić otoczenie. W wielu przypadkach właśnie te kilka minut może zdecydować, czy wieczór przy ogniu zakończy się spokojnie, czy interwencją służb.

Źródła: Policja, Polski Związek Działkowców, obowiązujące przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej, lasów i gospodarki odpadami.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl