Inflacja spadła w październiku. Minister wskazuje na ceny paliw

Inflacja w Polsce wyraźnie wyhamowała. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2026 roku były o 3,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. We wrześniu inflacja wynosiła jeszcze 4,1 proc. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wskazuje, że jednym z powodów spadku były niższe ceny paliw po uruchomieniu kolejnej odsłony programu CPN.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Mężczyzna przelicza pieniądze z koperty.
Fot. Alex Malt / Shutterstock.

Inflacja spadła z 4,1 do 3,5 proc.

Najnowsze dane GUS pokazują wyraźny spadek rocznego wskaźnika inflacji. We wrześniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej. W październiku tempo wzrostu cen spadło do 3,5 proc. rok do roku. To oznacza spadek wskaźnika o 0,6 pkt proc. w ciągu miesiąca.

Dane mają na razie charakter szybkiego szacunku. Szczegółowe informacje dotyczące zmian cen poszczególnych grup towarów i usług GUS publikuje później w pełnym odczycie.

Domański: „Pakiet CPN w akcji”

Do danych GUS odniósł się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych zwrócił uwagę na znaczenie obniżonych cen paliw.

„Pakiet CPN w akcji. Inflacja spadła z 4,1 proc. we wrześniu do 3,5 proc. w październiku” – napisał minister.

Jego zdaniem niższe ceny benzyny i oleju napędowego po uruchomieniu programu CPN pomogły ograniczyć tempo wzrostu cen w całej gospodarce. Trzeba jednak pamiętać, że inflacja jest wynikiem zmian cen wielu różnych grup towarów i usług. Sam odczyt GUS nie oznacza więc, że cały spadek wskaźnika można przypisać jedynie paliwom.

Paliwa mają duże znaczenie dla inflacji

Ceny paliw wpływają na inflację nie tylko bezpośrednio, poprzez wydatki kierowców na stacjach. Mają również znaczenie dla kosztów transportu, produkcji i dostaw.

Jeżeli benzyna i olej napędowy tanieją, niższe mogą być również koszty ponoszone przez przedsiębiorstwa przewożące towary czy świadczące usługi transportowe.

Nie oznacza to jednak automatycznie i natychmiastowo niższych cen wszystkich produktów, a ostateczny poziom inflacji wpływają również między innymi ceny żywności, energii, usług i mieszkań.

CPN działa od początku października

Obecna odsłona programu Ceny Paliwa Niżej została uruchomiona 3 października. Mechanizm opiera się na dwóch głównych rozwiązaniach: pierwszym jest czasowe obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz obniżenie akcyzy. Drugim są maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego, których stacje nie mogą przekraczać.

Program obejmuje benzynę Pb95, Pb98 oraz olej napędowy.Zgodnie z rządowymi założeniami obecna edycja ma obowiązywać do końca 2026 roku.

Maksymalne ceny są regularnie zmieniane

Minister energii regularnie publikuje nowe limity cen paliw.

Oznacza to, że maksymalna cena jednego litra benzyny czy diesla może zmieniać się z dnia na dzień. Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie mogą przekroczyć ustalonego poziomu maksymalnego.

Rząd argumentuje, że rozwiązanie ma ograniczać wpływ wysokich cen ropy i napiętej sytuacji na światowych rynkach na portfele polskich kierowców.

Program ma kosztować miliardy złotych

CPN nie ogranicza się jedynie do administracyjnego ustalania cen maksymalnych. Niższe podatki od paliw oznaczają również mniejsze wpływy do budżetu.

Część kosztów programu ma zostać pokryta z podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Danina ma dotyczyć ponadprzeciętnych zysków osiąganych przez firmy działające na rynku paliw, a nie całych ich dochodów.

Rząd zakłada, że dzięki temu część kosztów obniżek zostanie przeniesiona na przedsiębiorstwa, które w okresie wysokich cen osiągają szczególnie wysokie wyniki finansowe.

Co oznacza inflacja na poziomie 3,5 proc.?

Spadek inflacji nie oznacza, że ceny zaczęły spadać. Oznacza jedynie, że rosną wolniej niż wcześniej.

Inflacja na poziomie 3,5 proc. rok do roku oznacza, że przeciętny poziom cen konsumpcyjnych jest nadal wyższy niż przed rokiem, ale tempo tego wzrostu jest mniejsze niż we wrześniu.

Dla konsumentów ważne będzie więc nie tylko to, czy inflacja nadal będzie spadać, ale również jak zachowają się ceny żywności, energii, usług oraz paliw w kolejnych miesiącach.

Czy inflacja będzie dalej spadać?

Na razie jest za wcześnie, aby przesądzać o trwałym trendzie.

Październikowy wynik jest szybkim szacunkiem i kolejne miesiące mogą przynieść zarówno dalszy spadek, jak i ponowne przyspieszenie wzrostu cen.

Duże znaczenie będzie miała sytuacja na rynku energii i paliw, kurs złotego oraz ceny żywności.

Na ten moment najważniejszy jest jednak wyraźny spadek z 4,1 proc. we wrześniu do 3,5 proc. w październiku. Minister Andrzej Domański wiąże część tej zmiany z uruchomieniem programu CPN i niższymi cenami paliw.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl