Internauci śmieją się z premier. Pociąg z Warszawy okazał się pechowy

Premier Ewa Kopacz rozkręca na dobre polityczną kampanię. Ostatnio pojechała na Śląsk, ale żeby nie tracić czasu postanowiła porozmawiać z wyborcami w pociągu. Teoretycznie mieli to być warszawiacy. Szefowa rządu trafiła jednak na Kanadyjczyka. No i zaczęły się schody.

Spotkanie Premier Ewy Kopacz z wyborcami w pociągu. Fot. flickr.com/photos/kancelariapremiera

Spotkanie Premier Ewy Kopacz z wyborcami w pociągu. Fot. flickr.com/photos/kancelariapremiera

Internauci śmieją się, okazało się bowiem, że Premier Ewa Kopacz nie zna angielskiego, co zostało w kampanii przemilczane. Na pewno zostanie wyciągnięte przy okazji kolejnej debaty, choć nie wiadomo również niczego na temat  znajomości językowej oponentów.

Tłumaczeniem zajął się Michał Kamiński. Kanadyjczycy usłyszeli od polskiej premier prośbę, by wracali do kraju i przekazali Polakom w Kanadzie, że… Polska jest piękna. Również i hasło #KolejNaEwę, brzmi całkiem dobrze, problem w tym, że #BronekMusisz przyniosło Bronisławowi Komorowskiego przegraną i – jak słusznie zauważają internauci – może być strzałem w stopę.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c