Internet zalewa fala kłamstw. Te informacje krążą już także w Polsce

Jak informuje PAP wraz z konfliktem na Bliskim Wschodzie w internecie pojawiła się fala fałszywych informacji. Eksperci ostrzegają, że także w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniane są nieprawdziwe treści dotyczące przebiegu walk, sytuacji międzynarodowej oraz rzekomych wydarzeń w Polsce. Według analityków to element szerszej wojny informacyjnej.

Fot. Pixabay

Fałszywe informacje o konflikcie na Bliskim Wschodzie krążą w polskim internecie. Eksperci ostrzegają przed dezinformacją

Konflikt zbrojny między Izraelem, Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywołał falę dezinformacji w mediach społecznościowych na całym świecie. Fałszywe przekazy pojawiają się również w polskiej przestrzeni internetowej. Eksperci podkreślają, że tego typu treści są elementem wojny informacyjnej i mają wpływać na sposób postrzegania wydarzeń przez społeczeństwa.

Co się dzieje w internecie?

Od początku konfliktu w sieci zaczęły krążyć liczne nieprawdziwe informacje. Według kierowniczki Ośrodka Analizy Dezinformacji w NASK dr Agnieszki Lipińskiej, część przekazów ma wywoływać niepokój i sugerować globalną eskalację konfliktu.

W materiałach publikowanych w mediach społecznościowych pojawiają się m.in. twierdzenia o rzekomej trzeciej wojnie światowej, a także informacje dotyczące sytuacji gospodarczej czy pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Wśród rozpowszechnianych treści znalazły się również nieprawdziwe doniesienia dotyczące cen paliw.

Ekspertka wskazała, że tego typu narracje wpisują się w szersze przekazy antyzachodnie, antyamerykańskie czy spiskowe, których celem jest podważanie zaufania do instytucji państwa i polaryzowanie opinii publicznej.

Przykłady fałszywych informacji

Jedna z popularnych w sieci narracji dotyczyła rzekomej ewakuacji obywateli Izraela do Polski po rozpoczęciu konfliktu. Informacja ta okazała się nieprawdziwa. Zgodnie z komunikatem władz Izraela przestrzeń powietrzna nad krajem została zamknięta, co wstrzymało międzynarodowe połączenia lotnicze.

Inny przykład dotyczył iluminacji Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W sieci pojawiły się sugestie, że podświetlenie budynku było wyrazem solidarności z Izraelem. W rzeczywistości iluminacja była częścią obchodów Dnia Chorób Rzadkich, który przypada pod koniec lutego.

W mediach społecznościowych pojawiły się także materiały sugerujące panikę w Izraelu czy zniszczenie amerykańskich instalacji wojskowych na Bliskim Wschodzie. Część z nich została przygotowana przy użyciu fragmentów gier komputerowych lub zmanipulowanych nagrań.

Manipulacje z wykorzystaniem gier i sztucznej inteligencji

Jednym z przykładów dezinformacji było nagranie pochodzące z gry wojskowej „War Thunder”. Materiał został przedstawiony jako autentyczne nagranie zestrzelenia amerykańskiego myśliwca przez Iran. Twórcy gry podkreślili, że fragment pochodził z rozgrywki i został wykorzystany w sposób wprowadzający odbiorców w błąd.

W innym przypadku do nieporozumień przyczyniła się sztuczna inteligencja. Chatbot Grok na platformie X błędnie ocenił autentyczne zdjęcie przedstawiające groby przygotowane dla ofiar ataku na szkołę w Iranie, twierdząc, że fotografia pochodzi z wcześniejszych wydarzeń związanych z pandemią.

Jak działa dezinformacja?

Według psycholożki i statystyczki z Uniwersytetu SWPS dr Agnieszki Skruczaj-Olejnik dezinformacja wykorzystuje mechanizmy psychologiczne związane z emocjami i powtarzalnością informacji.

Treści o silnym ładunku emocjonalnym zwiększają impulsywność odbiorców i utrudniają analizę informacji. Dodatkowo częste powielanie tych samych treści w różnych miejscach sprawia, że odbiorcy zaczynają uznawać je za wiarygodne.

Ekspertka podkreśliła, że przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji jedna osoba może w krótkim czasie stworzyć wiele podobnych materiałów i rozpowszechnić je w sieci.

Co to oznacza dla użytkowników internetu?

Eksperci zwracają uwagę, że w czasie konfliktów zbrojnych liczba fałszywych informacji w internecie znacząco rośnie. Dlatego ważne jest sprawdzanie źródeł informacji i korzystanie z wiarygodnych mediów oraz oficjalnych komunikatów instytucji.

Dezinformacja nie tylko wprowadza odbiorców w błąd, ale może także wpływać na nastroje społeczne oraz decyzje polityczne.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl