Koniec z prognozami na rachunkach za prąd. Tysiące Polaków obejmują nowe zasady

Duża zmiana w rozliczeniach za energię elektryczną już obowiązuje. Od 1 września 2026 roku prosumenci korzystający z sieci TAURON Dystrybucja przechodzą na miesięczne faktury oparte na rzeczywistych odczytach liczników. Znikają dotychczasowe prognozy, a osoby rozliczane wcześniej co 2, 6 lub nawet 12 miesięcy będą teraz otrzymywały rachunek każdego miesiąca. Zmiana jest obowiązkowa i następuje automatycznie.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Licznik energii elektrycznej. | Fot. Shutterstock.
Licznik energii elektrycznej. | Fot. Shutterstock.

To jedna z bardziej odczuwalnych zmian dla gospodarstw domowych posiadających instalacje fotowoltaiczne. TAURON potwierdza, że od 1 września 2026 roku wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci TAURON Dystrybucja S.A. są rozliczani w cyklu jednomiesięcznym.

Nie oznacza to jednak zmiany zasad net-billingu czy net-meteringu. Rewolucja dotyczy przede wszystkim częstotliwości wystawiania faktur oraz sposobu ustalania zużycia na rachunku.

Rachunek za prąd co miesiąc. Prognozy odchodzą

Dotychczas część prosumentów otrzymywała faktury w cyklu 2-, 6- albo nawet 12-miesięcznym. Operator wystawiał także prognozy przyszłego zużycia.

Teraz mechanizm wygląda inaczej.

Faktura ma być wystawiana każdego miesiąca i opierać się na rzeczywistych danych z licznika, a nie prognozowanym zużyciu energii. TAURON wskazuje, że rozwiązanie umożliwiają m.in. liczniki zdalnego odczytu.

Dla prosumenta oznacza to, że na bieżąco będzie widział, ile energii rzeczywiście pobrał z sieci oraz ile do niej wprowadził.

Zmiana jest obowiązkowa

W tym przypadku klient nie wybiera, czy chce pozostać przy dotychczasowym okresie rozliczeniowym.

Nowe zasady wynikają z taryfy TAURON Dystrybucja obowiązującej w 2026 roku. Od 1 września jednomiesięczny okres rozliczeniowy jest obowiązkowy dla wszystkich prosumentów przyłączonych do sieci tego operatora.

Co istotne, nie trzeba składać wniosku ani podpisywać nowej umowy. Operator przeprowadza zmianę automatycznie.

Osoby, które już wcześniej były rozliczane miesięcznie, w praktyce nie odczują zmiany częstotliwości. Nowe rozwiązanie jest szczególnie istotne dla klientów korzystających dotychczas z cykli 2-, 6- i 12-miesięcznych.

Możesz dostać dwa dokumenty w podobnym czasie

To ważna informacja dla klientów, którzy właśnie otrzymują pierwsze rachunki według nowych zasad.

TAURON zamknął poprzednie okresy rozliczeniowe na 31 sierpnia 2026 roku. Klient otrzymuje więc rozliczenie obejmujące okres do tej daty, a od 1 września kolejne faktury wystawiane są już za okresy miesięczne.

Operator wcześniej ostrzegał, że z tego powodu faktura zamykająca poprzedni okres i pierwszy dokument wystawiony według nowych zasad mogą pojawić się w zbliżonym czasie. Nie oznacza to automatycznie podwójnego naliczenia należności.

Zapłaciłeś wcześniej prognozy? Pieniądze nie przepadają

TAURON wyjaśnia również sytuację osób, które wcześniej opłaciły prognozowane rachunki z góry.

Jeżeli klient zapłacił wszystkie prognozy, wpłacone środki zostaną zaliczone na poczet kolejnego rozliczenia. Można również wystąpić o zwrot powstałej nadpłaty.

Z kolei prognoz dotyczących okresów przypadających po 31 sierpnia 2026 roku nie należy już opłacać. Tauron

Fotowoltaika bez rewolucji. Net-billing i net-metering zostają

Tu pojawia się bardzo ważne zastrzeżenie. Zmiana częstotliwości faktur nie zmienia systemu, według którego rozliczana jest energia produkowana przez instalację fotowoltaiczną.

Osoby korzystające z net-meteringu pozostają w net-meteringu, a klienci rozliczani w net-billingu nadal korzystają z tego systemu.

W przypadku net-meteringu zachowane zostają dotychczasowe zasady dotyczące wykorzystania energii wprowadzonej do sieci. Przy net-billingu wartość nadwyżek nadal trafia do depozytu prosumenckiego zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Zmienia się zatem okres rozliczeniowy, a nie system rozliczenia prosumenta.

Rachunki mogą wyglądać inaczej zimą i latem

Przejście z prognoz na rzeczywiste miesięczne zużycie ma jeszcze jedną konsekwencję.

Kwoty na fakturach mogą stać się bardziej sezonowe.

TAURON zwraca uwagę, że w kolejnych miesiącach wysokość rachunków będzie lepiej odzwierciedlać rzeczywistą produkcję i zużycie energii. W przypadku gospodarstw korzystających z fotowoltaiki może to oznaczać wyższe rachunki w miesiącach zimowych i niższe latem.

Zamiast rozkładania kosztów poprzez wcześniejsze prognozy klient będzie szybciej widział faktyczne zmiany w poborze energii.

To nie dotyczy wszystkich Polaków

To bardzo istotne, bo łatwo tutaj o błędną interpretację nowych przepisów.

Od 1 września nie zniesiono prognozowanych rachunków za prąd dla wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

Obowiązkowa zmiana opisywana przez TAURON dotyczy prosumentów przyłączonych do sieci TAURON Dystrybucja S.A. Operator określa ich jako pierwszą grupę przechodzącą na taki model.

Jednocześnie TAURON zapowiada, że jest to pierwszy etap szerszego przechodzenia na rozliczenia według rzeczywistego zużycia, które w kolejnych etapach mają obejmować większą grupę klientów.

Nowy rachunek co miesiąc. Warto sprawdzić fakturę

Prosumenci TAURON powinni więc zwrócić szczególną uwagę na dokumenty otrzymywane we wrześniu i październiku.

Od 1 września 2026 roku obowiązuje ich miesięczny cykl, faktury bazują na rzeczywistych odczytach, a prognozy na kolejne okresy znikają. Jednocześnie zasady net-billingu i net-meteringu pozostają bez zmian.

Dla części gospodarstw będzie to spora różnica: zamiast jednej faktury obejmującej wiele miesięcy rachunek za energię będzie przychodził każdego miesiąca.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl