Konstytucja 3 maja. Co daje nam w czasach współczesnych?

Konstytucja 3 maja była na swój czas rewo­lu­cyj­na. Król Stanisław August, któ­ry ją pod­pi­sy­wał opi­sał ją, jako: „opar­tą w głów­nej mie­rze na kon­sty­tu­cji Stanów Zjednoczonych, lecz bez błę­dów w niej zawar­tych, zaadap­to­wa­ną do warun­ków panu­ją­cych w Polsce”.

Obraz Jana Piotra Norblina przedstawiający uchwalenie Konstytucji 3 maja

Obraz Jana Piotra Norblina przed­sta­wia­ją­cy uchwa­le­nie Konstytucji 3 maja. Fot. Wikipedia

W ówcze­snych cza­sach kon­sty­tu­cja ogra­ni­cza­ła więc pra­wa szlach­ty, głów­nie w mie­rze nad­uży­wa­nia libe­rum veto. Prawo to było wyko­rzy­sty­wa­ne przez agen­tów państw gra­ni­czą­cych z Polska (głów­nie Rosję) do blo­ko­wa­nia ustaw mogą­cych wzmoc­nić nasza pozy­cję mili­tar­ną lub gospodarczą.

Dokument obo­wią­zy­wał tyl­ko przez rok nim de fac­to prze­stał dzia­łać w związ­ku z prze­gra­niem woj­ny pol­sko-rosyj­skiej. Sama woj­na była tak napra­wę wygra­na przy peł­nym wspar­ciu magna­tów, któ­rzy doma­ga­li się przy­wró­ce­nia im przy­wi­le­jów i w tym celu zwró­ci­li się do Carycy Katarzyny.

Co dała nam Konstytucja w XX wieku?
Oczywiście wol­ność, choć nie bez­po­śred­nio. Święto Konstytucji 3 Maja to jed­no z naj­waż­niej­szych świąt Państwowych nie bez powo­du. Historycy są zgod­ni. Pomijając oczy­wi­ście rewo­lu­cyj­ność doku­men­tu i to, że była to dru­ga na świe­cie i pierw­sza w Europie kon­sty­tu­cja, legi­ty­mi­zo­wa­ła ona póź­niej­sze rzą­dy po wszel­kich dąże­niach wol­no­ścio­wych. Po I Wojnie Światowej wszel­ka wła­dza prze­kształ­co­na była w demo­kra­cję. Dlatego też Konstytucja 3 Maja, tak sze­ro­ko opi­sy­wa­na, była nie­ja­ko wzo­rem dla innych państw do wpro­wa­dza­nia u nich podob­ne­go ustro­ju, ze wszyst­ki­mi tego kon­se­kwen­cja­mi jak np. Monteskiuszowskim trój­po­dzia­łem wła­dzy. Pomogło to nie­wąt­pli­wie II Rzeczpospolitej w odro­dze­niu się i odbudowaniu.

Niewątpliwie wzo­ro­wa­no się na niej tak­że przy… pisa­niu nowej kon­sty­tu­cji z 1997 roku. Polska nie mia­ła dotąd doświad­cze­nia z tak roz­le­gły­mi doku­men­ta­mi. Dlatego ogól­ny zarys wciąż pozo­stał aktu­al­ny. Zresztą więk­szość swo­bód usta­lo­no już wte­dy. Pierwsza popraw­ka do kon­sty­tu­cji USA gwa­ran­to­wa­ła wol­ność sło­wa, reli­gii i poglą­dów zosta­ła wpro­wa­dzo­na już w 1791 roku. U nas wol­ność sło­wa, nawet po I Wojnie Światowej była rady­kal­nie ogra­ni­czo­na przez sana­cję, któ­ra, co praw­da nie ogra­ni­cza­ła jej siło­wo, ale nie dawa­ła nie­przy­chyl­nym jej redak­cjom papie­ru. Był to wte­dy towar tak defi­cy­to­wy, że bez popar­cia rzą­du nie moż­na było go zdobyć.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.