Kontrolerzy mogą wejść na posesję i sprawdzić. Nawet 5000 zł kary. Przepisy są bezlitosne

Właściciele domów powinni sprawdzić swoje piece i kominki. Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego wraca temat kontroli urządzeń grzewczych, a przepisy dają urzędnikom szerokie uprawnienia. Kontrolerzy mogą pojawić się na nieruchomości, sprawdzić piec, rodzaj opału i dokumentację urządzenia. Za złamanie przepisów antysmogowych grozi nawet 5000 zł grzywny. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie opublikował we wrześniu ważne przypomnienie dla mieszkańców.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Polskie 200 zł ułożone dziesiątkami.
Fot. Warszawa w Pigułce

Kontrole pieców i kominków. Urzędnicy mają prawo sprawdzać domy

Sezon grzewczy oznacza nie tylko wyższe rachunki, ale również obowiązki wynikające z przepisów ochrony środowiska.

W Polsce obowiązują regionalne uchwały antysmogowe, które określają, jakich urządzeń grzewczych i paliw wolno używać.

Kontrole przestrzegania tych przepisów mogą prowadzić upoważnieni pracownicy samorządów oraz strażnicy miejscy i gminni.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało nawet specjalny poradnik dotyczący prowadzenia kontroli domowych palenisk. Dokument zawiera wskazówki dla samorządów oraz wzory dokumentacji kontrolnej.

To pokazuje, że sprawdzanie urządzeń grzewczych jest stałym elementem egzekwowania przepisów, a nie wyłącznie sporadyczną interwencją po skardze sąsiada.

Mogą pojawić się od 6 rano. Prawo określa konkretne godziny

Jedną z najważniejszych informacji dla właścicieli nieruchomości są uprawnienia kontrolujących.

Zgodnie z art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, na terenie nieruchomości, na której nie jest prowadzona działalność gospodarcza, upoważnieni kontrolerzy mogą wykonywać czynności kontrolne w godzinach od 6:00 do 22:00.

Kontrola może obejmować oględziny instalacji grzewczej oraz ustalenie rodzaju wykorzystywanego paliwa.

Kontrolerzy mają również prawo żądać informacji i dokumentów w zakresie objętym kontrolą.

Nie oznacza to jednak, że dowolna osoba może wejść do domu i rozpocząć sprawdzanie pieca. Kontrola musi mieć podstawę prawną, a osoba ją przeprowadzająca powinna posiadać odpowiednie upoważnienie.

Nawet 5000 zł grzywny. WIOŚ ostrzega mieszkańców

W komunikacie z 24 września 2026 roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie przypomniał, że za naruszanie uchwały antysmogowej grożą sankcje finansowe.

W przypadku stwierdzenia wykroczenia możliwe jest nałożenie mandatu, a grzywna orzeczona przez sąd może wynieść nawet 5000 zł.

Sankcje mogą dotyczyć między innymi użytkowania niedozwolonych kotłów lub spalania paliw, których stosowanie zostało zakazane.

Nie jest to automatyczna kara za samo posiadanie starego urządzenia. Kluczowe znaczenie ma to, czy urządzenie jest eksploatowane niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

Masz stary piec? Sprawdź, czy nadal wolno go używać

Na Mazowszu od 1 stycznia 2023 roku obowiązuje zakaz użytkowania kotłów na paliwa stałe niespełniających wymagań co najmniej 3. klasy.

Oznacza to, że użytkowanie tak zwanych kopciuchów, czyli kotłów pozaklasowych, jest niedozwolone.

Kolejna istotna data to 1 stycznia 2028 roku.

Od tego dnia na terenie województwa mazowieckiego zacznie obowiązywać zakaz użytkowania kotłów na węgiel lub drewno klasy 3 i 4.

Właściciele takich urządzeń mają więc ograniczony czas na dostosowanie ogrzewania do wymagań.

Trzeba przy tym pamiętać, że w innych województwach terminy i szczegółowe zasady mogą być odmienne.

Kominek też może być problemem. Nie każdy spełnia wymagania

Przepisy antysmogowe nie dotyczą wyłącznie kotłów służących do ogrzewania całego budynku.

Obejmują również kominki i inne miejscowe ogrzewacze pomieszczeń wykorzystujące paliwa stałe.

Na Mazowszu od 1 stycznia 2023 roku kominki muszą spełniać wymagania ekoprojektu albo być wyposażone w urządzenia ograniczające emisję pyłu do odpowiedniego poziomu.

W praktyce oznacza to, że nawet okazjonalne korzystanie ze starego kominka może być problematyczne, jeżeli urządzenie nie spełnia obowiązujących wymagań.

Właściciele powinni sprawdzić dokumentację techniczną, certyfikaty i parametry urządzenia.

W Warszawie obowiązują dodatkowe ograniczenia

Szczególnie ważne przepisy dotyczą mieszkańców stolicy.

Od 1 października 2023 roku na terenie Warszawy obowiązuje zakaz spalania węgla, z określonymi wyjątkami dla niektórych wcześniej użytkowanych instalacji.

Oznacza to, że sam fakt posiadania sprawnego kotła nie przesądza jeszcze o możliwości legalnego używania każdego rodzaju paliwa.

Od 1 stycznia 2028 roku ograniczenia dotyczące spalania węgla obejmą również wskazane powiaty otaczające Warszawę, między innymi otwocki, piaseczyński, pruszkowski, wołomiński i legionowski.

Przepisy przewidują wyjątki związane z rodzajem urządzenia oraz datą jego uruchomienia.

Nie tylko piec. Kontrolerzy sprawdzą także opał

Nawet nowoczesne urządzenie grzewcze nie zwalnia z obowiązku stosowania odpowiedniego paliwa.

Na Mazowszu zabronione jest między innymi spalanie mułów i flotokoncentratów węglowych, węgla brunatnego oraz biomasy o wilgotności przekraczającej 20 procent.

Podczas kontroli znaczenie może mieć zatem nie tylko tabliczka znamionowa kotła, lecz także to, co rzeczywiście znajduje się w palenisku lub jest przygotowane do spalania.

Nieprzestrzeganie tych zasad może skutkować konsekwencjami finansowymi.

Co zrobić przed kontrolą?

Właściciele domów ogrzewanych paliwami stałymi powinni sprawdzić klasę posiadanego kotła oraz wymagania obowiązujące w swoim województwie.

Warto również przygotować dokumentację urządzenia, sprawdzić dopuszczalność używanego opału i upewnić się, że kominek spełnia odpowiednie normy.

Jeżeli urządzenie wymaga wymiany, można zweryfikować możliwość uzyskania dofinansowania w programie „Czyste Powietrze” lub skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej, po spełnieniu aktualnych warunków.

Kontrole mogą dotyczyć tysięcy właścicieli domów

Przepisy ochrony powietrza dotyczą dużej liczby gospodarstw domowych korzystających z węgla, drewna i innych paliw stałych.

Nie każda kontrola zakończy się mandatem, ale właściciele urządzeń niespełniających wymagań muszą liczyć się z ryzykiem odpowiedzialności.

Najważniejsze ostrzeżenie jest jedno: kontrolerzy mogą sprawdzić zarówno piec, jak i rodzaj opału, a naruszenie uchwały antysmogowej może skończyć się grzywną do 5000 zł. Warto sprawdzić obowiązujące zasady jeszcze przed kolejnym rozpaleniem pieca lub kominka.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl