Kumulacja dwóch wielkich wyprzedaży w Biedronce. Od rana tłumy mogą ruszyć na zakupy. Ceny mają spaść nawet o ponad 70 proc.

Poniedziałek w Biedronce może zacząć się wyjątkowo intensywnie. Na jeden dzień nakładają się dwie akcje, które już osobno wzbudzają ogromne zainteresowanie klientów. Trwa wielka wyprzedaż kosmetyków z rabatem 50 proc., a do tego – według informacji przekazywanych przez pracowników sklepów – mają dojść potężne przeceny produktów skórzanych marki Cholewiński. Plecaki i torebki wycenione wcześniej na 249 zł mają kosztować zaledwie 75 zł, a buty – 36 zł. Problem w tym, że liczba sztuk może być bardzo mała.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

To może być jeden z tych poranków, kiedy przed otwarciem niektórych Biedronek pojawią się klienci polujący na konkretne produkty. W sieci zaczęły krążyć informacje od pracowników dyskontu dotyczące poniedziałkowej wyprzedaży.

Emocje są tym większe, że Biedronka dopiero co wprowadziła do oferty skórzaną galanterię Cholewiński, a teraz ceny części produktów mają zostać bardzo mocno obniżone.

Torebki za 75 zł zamiast 249 zł?

Według informacji opublikowanej przez osobę przedstawiającą się jako pracownik Biedronki, sklepy otrzymały już informacje dotyczące poniedziałkowej wyprzedaży.

Największe wrażenie robią zapowiadane ceny produktów Cholewiński.

Plecaki i torebki, których cena wynosi 249 zł, mają zostać przecenione do zaledwie 75 zł.

Jeżeli taka cena pojawi się w danym sklepie, oznacza to obniżkę o 174 zł, czyli niemal 70 proc.

W przypadku dwóch produktów różnica względem ceny 249 zł wynosiłaby już 348 zł.

Co więcej, autorka wpisu zwraca uwagę, że podobne produkty na stronie producenta mogą kosztować około 400 zł. Nie oznacza to oczywiście, że każdy model sprzedawany w Biedronce ma identyczną cenę w regularnej sprzedaży producenta, ale skala dyskontowej przeceny i tak może przyciągnąć klientów.

Buty Cholewiński mają kosztować 36 zł

Jeszcze mocniej procentowo wygląda zapowiedź dotycząca obuwia.

Buty Cholewiński oferowane wcześniej w Biedronce za 119 zł mają zostać przecenione do 36 zł za parę.

To aż 83 zł różnicy, czyli blisko 70 proc. mniej.

Przy takiej cenie zainteresowanie może być bardzo duże, szczególnie że mowa o obuwiu wykonanym z naturalnej skóry.

Jest haczyk. Towaru może być bardzo mało

I właśnie tutaj pojawia się informacja, która może zdecydować o tym, jak będzie wyglądał poniedziałkowy poranek.

Według relacji pracownika dostawy produktów Cholewiński do poszczególnych sklepów mają być niewielkie.

W przytoczonym przykładzie na palecie miało znaleźć się tylko 12 par butów i siedem torebek.

Nie oznacza to, że dokładnie takie ilości znajdą się w każdej Biedronce – dostępność może różnić się między placówkami. Pokazuje jednak, dlaczego osoby zainteresowane konkretnym modelem mogą próbować pojawić się w sklepach już rano.

Autorka wpisu sama ostrzega: „kto pierwszy, ten lepszy”.

Pracownicy spodziewają się powtórki z LEGO

Z wpisu wynika również, że już przy wcześniejszej promocji klienci mieli czekać przed otwarciem sklepu, aby zdobyć przecenione zestawy LEGO.

„Dziś przed otwarciem sklepu czekali już na wejście żeby kupić LEGO, jutro będzie szał na gazetkę” – czytamy w relacji.

Jeżeli podobny scenariusz rzeczywiście się powtórzy, największego ruchu można spodziewać się tuż po otwarciu placówek.

A to dopiero pierwsza wyprzedaż. Trwa również przecena kosmetyków

Poniedziałkowe polowanie na galanterię nakłada się na inną dużą akcję Biedronki.

W sklepach trwa wyprzedaż kosmetyków, w ramach której przy zakupie minimum trzech produktów objętych promocją każdy z nich jest 50 proc. tańszy.

Produkty można mieszać dowolnie. Trzeba jedynie wybierać artykuły z regałów wyprzedażowych oznaczonych charakterystyczną pomarańczową etykietą „WYPRZEDAŻ KOSMETYKÓW”.

Akcja kosmetyczna obowiązuje do 2 września 2026 roku lub do wyczerpania zapasów.

To oznacza, że w poniedziałek klienci mogą jednocześnie polować na mocno przecenione kosmetyki oraz produkty Cholewiński.

Do sklepów mogą przyciągnąć także „cynamonki”

Jest jeszcze jeden produkt, o którym wspomina pracownica.

Do sklepów mają trafić większe ilości poduszek „cynamonek”, określonych we wpisie jako hit ubiegłego roku. To kolejny artykuł, który może zwiększyć zainteresowanie poniedziałkową ofertą przemysłową.

W efekcie w jednym terminie spotykają się produkty z kilku kategorii: kosmetyki przecenione o połowę, skórzane torebki, plecaki i obuwie w bardzo niskich cenach oraz powracające poduszki.

Poniedziałek może być gorący w Biedronce

Największym ograniczeniem może okazać się dostępność. Jeśli informacje przekazywane przez pracowników się potwierdzą, najbardziej atrakcyjnych produktów Cholewiński może być w poszczególnych placówkach zaledwie po kilka lub kilkanaście sztuk.

Warto przy tym pamiętać, że informacje o cenach 75 zł i 36 zł pochodzą z relacji pracownika opublikowanej w internecie, a nie z oficjalnego komunikatu sieci widocznego w przedstawionym materiale. Dostępność, zakres wyprzedaży i ceny należy więc ostatecznie sprawdzić w konkretnej Biedronce.

Jeżeli jednak zapowiadane przeceny zostaną wprowadzone zgodnie z relacją, torebka za 75 zł zamiast 249 zł i skórzane buty za 36 zł zamiast 119 zł mogą sprawić, że w poniedziałek najbardziej poszukiwane modele znikną z półek bardzo szybko.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl