Masz zwierzę? Rząd mówi, co przygotować wcześniej. W chwili ewakuacji może nie być czasu
Pies, kot czy inne zwierzę domowe również musi być uwzględnione w rodzinnym planie na sytuację kryzysową. Oficjalny „Poradnik bezpieczeństwa” wskazuje, że za ewakuację zwierząt odpowiada ich właściciel. Rząd zaleca wcześniejsze przygotowanie transportera lub szelek, dokumentacji zdrowotnej, informacji o lekach, zapasu karmy i wody na kilka dni oraz oznakowanie zwierzęcia danymi kontaktowymi. Zwierzę powinno być również zaczipowane i zarejestrowane w bazie.

To ważne, bo w razie nagłego nakazu ewakuacji może nie być czasu na szukanie książeczki zdrowia kota, transportera schowanego w piwnicy czy zapasu karmy. Rządowy poradnik zaleca przygotowanie tych rzeczy z wyprzedzeniem, podobnie jak plecaków ewakuacyjnych dla domowników.
Za zwierzę podczas ewakuacji odpowiada właściciel
Oficjalne zalecenia nie pozostawiają tu dużych wątpliwości.
Za ewakuację zwierząt odpowiada ich właściciel, natomiast koordynację działań prowadzi lokalne centrum zarządzania kryzysowego. Informacje dotyczące sposobu ewakuacji zwierząt w konkretnej miejscowości można uzyskać w urzędzie gminy.
Oznacza to, że właściciel powinien wcześniej pomyśleć nie tylko o sobie i pozostałych domownikach, ale również o tym, jak bezpiecznie zabrać psa, kota lub inne zwierzę.
Nie warto zakładać, że w chwili kryzysu odpowiedni sprzęt czy transport pojawi się automatycznie.
Masz kota? Transporter powinien być gotowy
Rząd wymienia konkretne wyposażenie służące do przewozu zwierzęcia.
W zależności od gatunku i wielkości mogą to być transporter lub klatka, smycz, szelki, obroża, a w przypadku psa również kaganiec.
W praktyce szczególnie istotny jest transporter dla kota.
Zwierzę przestraszone alarmem, hukiem, tłumem ludzi czy obecnością służb może zachowywać się zupełnie inaczej niż na co dzień. Próba niesienia kota na rękach może skończyć się jego ucieczką.
Dlatego transporter powinien znajdować się w miejscu, do którego można dostać się szybko.
Dokumentacja zdrowotna w jednym miejscu
Kolejne zalecenie dotyczy dokumentów.
Rząd wskazuje, aby w jednym miejscu przechowywać:
dokumentację zdrowotną zwierzęcia, potwierdzenia szczepień oraz informacje o przyjmowanych lekach.
Nie chodzi więc tylko o książeczkę zdrowia.
Jeżeli zwierzę przewlekle choruje albo stale przyjmuje leki, dobrze przygotować informacje o nazwie preparatu, dawkowaniu oraz schemacie podawania.
W przypadku rozdzielenia właściciela i zwierzęcia takie informacje mogą być szczególnie ważne dla osoby, która tymczasowo będzie się nim zajmowała.
Karma, woda i leki na kilka dni
W plecaku człowieka powinny znaleźć się jego podstawowe rzeczy, a zwierzę potrzebuje własnego zapasu.
Rząd zaleca przygotowanie:
karmy, wody pitnej i potrzebnych leków na kilka dni.
Nie należy więc zakładać, że po ewakuacji od razu będzie możliwość kupienia odpowiedniej karmy czy znalezienia weterynarza mającego konkretny lek.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku zwierząt wymagających karmy weterynaryjnej albo przyjmujących stale leki.
Rząd zaleca zaczipowanie zwierzęcia
Jedna z najbardziej praktycznych rekomendacji brzmi:
zaczipuj i zarejestruj zwierzę w ogólnodostępnej bazie.
Sam mikroczip zawiera identyfikator, dlatego ważna jest również rejestracja numeru wraz z aktualnymi danymi właściciela.
W sytuacji kryzysowej ryzyko zagubienia zwierzęcia może wzrosnąć. Ludzie opuszczają mieszkania, przemieszczają się w nieznane miejsca, wokół pojawiają się samochody, syreny i duża liczba obcych osób.
Możliwość zidentyfikowania zwierzęcia znacząco ułatwia wtedy odnalezienie właściciela.
Warto przy tym rozróżnić zalecenie z „Poradnika bezpieczeństwa” od nowych przepisów dotyczących krajowego systemu znakowania zwierząt. W 2026 roku trwają również zmiany związane z systemem KROPiK; kwestia ustawowego obowiązku znakowania zależy od aktualnego etapu wejścia tych regulacji w życie. Sam poradnik już teraz zaleca czipowanie jako element przygotowania kryzysowego.
Numer telefonu także przy obroży
Sam czip to nie wszystko.
Rząd zaleca również umieszczenie danych kontaktowych właściciela przy obroży albo szelkach zwierzęcia.
To może być zwykła adresówka z numerem telefonu.
Jeżeli ktoś znajdzie psa lub kota, nie musi wtedy od razu szukać czytnika mikroczipów. Może zadzwonić bezpośrednio do właściciela.
Warto oczywiście sprawdzić, czy zapisany numer jest nadal aktualny.
Nie możesz zabrać zwierzęcia? Nie zostawiaj go bez zabezpieczenia
Rządowy poradnik dotyczący ewakuacji wskazuje, że należy pamiętać o zwierzętach również wtedy, gdy ich zabranie okazuje się niemożliwe.
W takiej sytuacji trzeba – o ile pozwalają na to okoliczności – zabezpieczyć zwierzę i zapewnić mu jedzenie oraz wodę.
Przy zwierzętach gospodarskich zalecenia są jeszcze bardziej szczegółowe. Jeżeli ich ewakuacja jest niemożliwa, właściciel powinien poinformować służby ratownicze o pozostawionych zwierzętach.
Zwierzęta gospodarskie: zapas aż na 14 dni
Osobną część poradnika poświęcono gospodarzom.
W ich przypadku rząd zaleca przygotowanie zapasu:
paszy i wody na 14 dni.
Warto również zabezpieczyć budynki gospodarskie i ogrodzenia oraz zgromadzić materiały umożliwiające ich doraźną naprawę. Zwierzęta powinny być oznakowane, a po wydaniu przez służby nakazu ewakuacji trzeba przygotować je do transportu.
To pokazuje, że zalecenia są dostosowane do rodzaju zwierzęcia. Inaczej przygotowuje się kota mieszkającego w mieszkaniu, a inaczej konie, bydło czy inne zwierzęta gospodarskie.
Nie pakuj transportera dopiero po ogłoszeniu alarmu
W sytuacji ewakuacji rząd zaleca wykonywanie poleceń władz i służb oraz możliwie sprawne opuszczenie zagrożonego miejsca.
Domownicy mają zabrać przygotowane wcześniej plecaki, powiadomić bliskich o kierunku ewakuacji i pamiętać o zwierzętach.
Dlatego podstawowe rzeczy dla psa lub kota warto przechowywać razem.
Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie niewielkiego zestawu ewakuacyjnego zwierzęcia: transporter lub smycz i szelki, dokumenty, porcje karmy, wodę, miski, leki oraz dane właściciela.
Przestraszony kot może nie chcieć wejść do transportera
To szczególnie ważne dla właścicieli kotów.
Transporter nie powinien być przedmiotem wyciąganym z piwnicy wyłącznie podczas wizyty u weterynarza. Dobrze, jeśli zwierzę zna go wcześniej i nie kojarzy wyłącznie ze stresem.
Oficjalny poradnik nie określa sposobu oswajania kota z transporterem, ale z praktycznego punktu widzenia przygotowanie sprzętu wcześniej jest logicznym uzupełnieniem rządowej rekomendacji, aby odpowiednie wyposażenie transportowe było gotowe jeszcze przed kryzysem.
To poradnik na sytuację kryzysową, a nie informacja o planowanej ewakuacji
Publikacja takich zaleceń nie oznacza, że w Polsce została obecnie zarządzona powszechna ewakuacja ani że rząd zapowiada konkretne zagrożenie.
„Poradnik bezpieczeństwa” jest przygotowany na wiele możliwych sytuacji – od klęsk żywiołowych i długotrwałych awarii po zdarzenia wymagające opuszczenia miejsca zamieszkania.
Jego sens polega właśnie na przygotowaniu podstawowych rzeczy wcześniej, kiedy jest spokojnie.
Pięć rzeczy warto zrobić wcześniej
W przypadku psa lub kota najważniejsze przygotowania można sprowadzić do kilku prostych działań: przygotować sprzęt do transportu, zebrać dokumentację i informacje o lekach, odłożyć zapas karmy i wody, oznakować zwierzę danymi właściciela oraz zadbać o czip i jego rejestrację w bazie. Wszystkie te elementy znajdują się w oficjalnych rządowych zaleceniach.
W chwili rzeczywistej ewakuacji priorytetem pozostają komunikaty służb oraz polecenia lokalnego centrum zarządzania kryzysowego.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.