Mazowsze: napad na sklep! Sprzedawczyni zamknęła bandytów w środku, a oni… zaczęli pić
30 stycznia doszło do napadu na sklep monopolowy w Ostrołęce. Dwóch zamaskowanych mężczyzn groziło kasjerce nożem i próbowało wymusić na niej wydanie gotówki. Kobieta nie dała się zastraszyć, wybiegła ze sklepu i zamknęła mężczyzn w środku.

Fot. Shutterstock
Jak opisuje TVN Warszawa kasjerka od początku przeczuwała, że mężczyźni mogą mieć niecne zamiary i bacznie im się przyglądała. Wzięli piwo i postawili je na ladzie, a następnie wyjęli 50 zł, by zapłacić. Gdy kobieta otworzyła kasę, jeden z mężczyzn rzucił się na nią z nożem.
Kobiecie udało sie wyrwać i przebiegając między półkami dotarła do wyjścia. Dwójka mężczyzn, którzy wysiadali nieopodal z samochodu pomogło jej przytrzymać drzwi, a kasjerka zamknęła je na klucz.
Rabusie zrozumieli, że są w potrzasku i nie uda im się wyjść ze sklepu. Zaczęli więc… pić wódkę i palić papierosy. Zostali zatrzymani przez policję. Okazało się, ze nie pochodzą z Ostrołęki, a z Wyszkowa i obaj mają 39 lat.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.