Mieszkańcy Grochowa chcą konsultacji ws. Universamu. "Nie wyburzajcie naszego dzieciństwa"

Wydaje się, że klamka już zapadła, a Universam zostanie rozebrany. Niektórzy mieszkańcy Grochowa walczą jednak o uratowanie obiektu i składają petycję, domagając się konsultacji społecznych w tej sprawie. Komentarze są skrajnie różne. Jedni mówią o reanimowaniu trupa, drudzy o ratowaniu kultowego miejsca, jeszcze inni… o wyburzaniu dzieciństwa.

Universam w 2014 roku. Fot. Adrian Grycuk / Wikipedia

Universam w 2014 roku. Fot. Adrian Grycuk / Wikipedia

Universam powstał w 1977 roku. Nic więc dziwnego, że pokolenie obecnych 30-latków nie wyobraża sobie dzielnicy bez niego. Wysłali nawet petycje prosząc Tomasza Kucharskiego, burmistrza południowej Pragi o konsultacje społeczne w tej sprawie. Do tej pory podpisało ją ponad 170 osób. Podpisów potrzebnych jest jednak 500.

Na miejscu obecnego obiektu ma powstać 17-piętrowy apartamentowiec z wydzieloną powierzchnią handlową. Władze widzą w tej inwestycji mozliwość stworzenia nowego centrum prawobrzeżnej Warszawy o czym pisze Jerzy Gierszewski, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy:

„Burmistrz Tomasz Kucharski, w imieniu którego zabieram głos,bardzo szanuje zaangażowanie społeczności dzielnicy w walkę o zachowanie jak największej ilości obiektów i instalacji z przeszłości, pozwalających nam lepiej sytuować nasze korzenie kulturowe, Jednak z wieloma tezami zawartymi w petycji nie sposób się zgodzić.” – informuje pod petycją rzecznik

„Przede wszystkim wyjaśnijmy sobie czy własność prywatna jest wartością o najwyższym statusie w naszym społeczeństwie? Zdaniem burmistrza tak i każdy z nas, kiedy spojrzy na ten problem przez pryzmat osobistej własności, pozostawi niewielki margines do dyskusji na ten temat. Faktem bezspornym jest to, że Universam Grochów ma właściciela. I nie jest nim miasto czy dzielnica, ale WSS SPOŁEM Praga Południe. Właściciel ma bezdyskusyjne prawo do dysponowania tą nieruchomością. Czy planowana inwestycja przez WSS SPOŁEM wspólnie ze spółką DANTEX to kulturowe barbarzyństwo czy realizacja rozwojowych zamierzeń, podejmowanych przez organizacje biznesową jaką w końcu jest WSS SPOŁEM i jej partner? Na to pytanie niech odpowie sobie każdy z nas. Oczywistą oczywistością, jak mówi klasyk, jest to, że w tym przypadku właściciel dysponuje swoją własnością zgodnie z obowiązującym prawem. W petycji firmowanej przez Miasto Jest Nasze znalazło się szereg zarzutów sformułowanych pod adresem burmistrza Tomasza Kucharskiego. Odnosząc się do kilku najistotniejszych informuję, że: 1. Burmistrzowi zależy na zdobyciu poparcia dla swoich zamierzeń zarówno wśród prywatnych przedsiębiorców jak i u każdego z osobna mieszkańca naszej dzielnicy. 2. Spotkania z udziałem mieszkańców inwestor planuje na koniec września. Urząd Dzielnicy wesprze tą inicjatywę, udostępniając min. sale na to spotkanie. 3. Mieszkańcy Pragi-Południe będą nadal korzystali z bazaru na Rondzie Wiatraczna. Bazar zostanie w tym miejscu zachowany, choć w nieco zmienionym kształcie. Burmistrz Tomasz Kucharski doprowadził już do kilku spotkań w tej sprawie, przedstawicieli Stowarzyszenia Kupców Grochowa z inwestorem. Burmistrz ma nadzieję, że kupcy wykorzystają szanse modernizacyjne i bazar na Rondzie Wiatraczna stanie się wzorcowym miejscem handlu bazarowego nie tylko na Pradze-Południe. 4. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego w 2012 roku był wykładany dwa razy. Ponadto w słynnej Grochowskiej kawiarni „Kicia Kocia”, z inicjatywy jej właściciela Cezarego Polaka, odbyło się spotkanie w tej sprawie w którym uczestniczył min. MIchał Suliborski, Przewodniczący Komisji Zagospodarowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy. Na tym spotkaniu M. Suliborski prosił min. o o składanie uwag do planu takich, które by wsparły uwagi składane prze Radę Dzielnicy. Uwag złożonych przez Radę Dzielnicy było ponad 40. Warto jednak wiedzieć, bo w petycji tego nie znajdujemy, że całość decyzji przy tworzeniu takiego planu należy do Prezydenta miasta i Rady m. st. Warszawy. Rada Dzielnicy Praga-Południe była w tym przypadku, takim samym petentem jak każdy obywatel czy organizacja z Pragi-Południe.”

Czy do konsultacji dojdzie? Tak czy inaczej burmistrz zgodził się na nie i zapowiedział wcześniej. Konsultacje będą jednak zapewne dotyczyć nie samej inwestycji, a jedynie tego, jak będzie wyglądała jej okolica i bazarek o który boja się mieszkańcy. Co zaś tyczy się obiektu, jego los wydaje się być przesądzony, choć, jak napisał ktoś na forum: „Dopóki na miejsce nie wjadą buldożery, nic nie jest jeszcze stracone.”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c