Mirosław Tkacz nadal poszukiwany, są nowe fakty. Tak ubrany był w dniu zaginięcia

„Kochani tak wła­snie był ubra­ny Mirosław Tkacz w dniu zagi­nię­cia w dniu 11 grud­nia 2016 r.” – pisze Magdalena Stolarczyk, któ­ra zaan­ga­żo­wa­ła się w poszu­ki­wa­nia przyjaciela.

Fot. Magdalena Stolarczyk

O zagi­nio­nym Mirosławie Tkaczu pisa­li­śmy pod koniec grud­nia. Post na Facebooku udo­stęp­nio­no nie­mal 2 tys. razy, co na pew­no przy­czy­ni­ło się do uzy­ska­nia kil­ku infor­ma­cji. Każda, nawet naj­mniej­sza, przy­bli­ża rodzi­nę do wyja­śnie­nia spra­wy zaginięcia.

„Do tej pory nie­ste­ty nie uda­ło się usta­lić nic kon­kret­ne­go, choć sygna­ły prze­ka­za­ne nam od osób z róż­nych stron kra­ju są obec­nie bar­dzo wni­kli­wie spraw­dza­ne. Mianowicie podob­na do Mirka oso­ba była widzia­na w: Malborku Dworzec PKP, w pocią­gu rela­cji Warszawa – Gdynia, Jastarnia oko­li­ce dwor­ca PKS oraz oko­li­ce Olecka – Świętajno. Obecnie są spraw­dza­ne moni­to­rin­gi. Jedno jest potwier­dzo­ne na pew­no w dniu 11 grud­nia moni­to­ring zare­je­stro­wał Mirosława na Dworcu PKP w Skierniewicach i to był fak­tycz­nie Mirek. Bardzo dzię­ku­je­my za ogrom wspar­cia i pomo­cy. Każda infor­ma­cja jest na wagę zło­ta”.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.