MSWiA wydało pilną instrukcję dla Polaków. Jeśli alarm zastanie cię na ulicy, nie próbuj za wszelką cenę wracać do domu

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przypomina zasady postępowania na wypadek alarmu i zagrożenia atakiem z powietrza. Szczególnie ważne są pierwsze minuty, gdy sygnał zastanie nas poza domem. Resort wskazuje, gdzie szukać ochrony, jak znaleźć najbliższy punkt schronienia i co zrobić, jeśli eksplozja nastąpi, zanim zdążymy wejść do budynku.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

MSWiA opublikowało materiał skierowany do osób, które w chwili alarmu znajdują się na ulicy, w drodze do pracy, sklepie lub innym miejscu poza domem.

Najważniejsza zasada brzmi: należy jak najszybciej znaleźć możliwie bezpieczne miejsce, zamiast pozostawać na otwartej przestrzeni.

Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” wskazuje, że osoby znajdujące się poza domem powinny szukać najniższych kondygnacji solidnych budynków, piwnic, garaży podziemnych, tuneli i przejść podziemnych. Nawet zagłębienie terenu może zapewniać lepszą ochronę niż pozostawanie na otwartej przestrzeni.

Alarm zastaje cię na zewnątrz. Co robić?

MSWiA zaleca przede wszystkim dotarcie do najbliższego dostępnego punktu schronienia.

Pomóc ma w tym rządowe narzędzie „Gdzie się ukryć”, które pozwala odnaleźć najbliższy Punkt Schronienia i wyznaczyć do niego trasę.

Według danych opublikowanych przez administrację w maju 2026 roku baza obejmowała już ponad 83 tys. miejsc doraźnego schronienia, mogących zapewnić tymczasową ochronę blisko 24 mln osób. W systemie uwzględniono m.in. przejścia podziemne, tunele, stacje metra i garaże podziemne.

Ważne zastrzeżenie: nie wszystkie wskazane obiekty są profesjonalnymi schronami. Resort wyjaśnia, że aplikacja obejmuje przede wszystkim miejsca doraźnego schronienia, wykorzystujące istniejącą infrastrukturę.

Nie musisz mieć internetu

To szczególnie istotne w sytuacji poważnego zagrożenia.

Narzędzie „Gdzie się ukryć” może działać również offline, pod warunkiem wcześniejszego pobrania odpowiednich danych. Pozwala zobaczyć najbliższe miejsce na mapie i uruchomić prowadzenie do wybranego punktu.

MSWiA zachęca, aby nie czekać z pierwszym sprawdzeniem aplikacji do chwili ogłoszenia alarmu, ale wcześniej ustalić, gdzie znajdują się punkty ochrony w pobliżu domu, pracy czy szkoły.

Garaż, piwnica albo przejście podziemne mogą uratować sytuację

Jeśli nie można szybko dotrzeć do oznaczonego punktu, oficjalny poradnik zaleca szukanie miejsca zapewniającego przynajmniej podstawową ochronę.

Mogą to być:

  • piwnice i najniższe kondygnacje solidnych budynków,
  • garaże podziemne,
  • tunele,
  • przejścia podziemne,
  • inne osłonięte przestrzenie znajdujące się poniżej poziomu terenu.

MSWiA informuje również, że system schronienia ludności jest rozbudowywany. Według komunikatu z września do końca 2026 roku planowane jest oznakowanie 85 tys. takich obiektów w całej Polsce specjalnymi tabliczkami z międzynarodowym znakiem ochrony ludności i obrony cywilnej.

Usłyszysz eksplozję na otwartej przestrzeni? Reakcja ma być natychmiastowa

Na grafice udostępnionej przez MSWiA znajduje się jeszcze jedna bardzo konkretna instrukcja.

Jeżeli osoba znajdująca się na otwartym terenie usłyszy eksplozję, powinna paść na ziemię, najlepiej w zagłębieniu terenu, oraz osłonić głowę.

Nie chodzi więc o natychmiastowe bieganie po otwartej przestrzeni w poszukiwaniu odległego schronienia. Pierwszym celem jest ograniczenie narażenia na falę uderzeniową, odłamki i przemieszczające się elementy, a następnie – gdy będzie to możliwe – znalezienie solidniejszego miejsca ochrony.

Rządowe wytyczne również podkreślają, że nawet zwykłe zagłębienie terenu może być bezpieczniejsze niż pozostawanie bez osłony.

MSWiA prowadzi specjalne szkolenia

To nie jest jedynie pojedyncza grafika w mediach społecznościowych. Resort prowadzi również specjalne treningi reagowania na zagrożenie atakiem z powietrza.

Podczas szkoleń mieszkańcy uczą się m.in.:

jak reagować na Alert RCB, gdzie szukać bezpiecznego miejsca, jak postępować w budynku oraz co zrobić, jeśli alarm zastanie ich na zewnątrz. Jednym z elementów szkolenia jest również obsługa aplikacji „Gdzie się ukryć”.

Tę rzecz warto zrobić jeszcze przed alarmem

Najważniejszego przygotowania można dokonać już teraz: sprawdzić dwa lub trzy najbliższe miejsca schronienia w okolicy domu, pracy i szkoły dzieci.

W chwili realnego zagrożenia może nie być czasu na szukanie adresu od podstaw, a przeciążenie sieci komórkowej czy problemy z internetem mogą dodatkowo utrudnić sytuację.

Dlatego MSWiA rozwija zarówno mapę punktów schronienia, jak i system ostrzegania ludności. Resort zapowiedział także wdrażanie technologii Cell Broadcast, która ma umożliwiać przekazywanie komunikatów alarmowych bezpośrednio na telefony.

Najważniejszy komunikat jest prosty: jeśli alarm zastanie nas poza domem, nie należy pozostawać na otwartej przestrzeni. Trzeba znaleźć najbliższe możliwe miejsce ochrony, a w razie eksplozji – natychmiast zejść jak najniżej, paść na ziemię i osłonić głowę.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl