Mył okna w mieszkaniu, które okradł

Policjanci z Woli zatrzymali Macieja P. Mężczyzna wszedł do mieszkania przez otwarte okno i zabrał z niego sprzęt komputerowy oraz złotą biżuterię. Po chwili jednak wrócił do mieszkania, celem zatarcia śladów. Wpadł w ręce właściciela mieszkania, kiedy mył okna w jego mieszkaniu. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzuty karne. Za kradzież grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Fot. Policja.pl

Fot. Policja.pl

Po południu policjanci z Woli zostali powiadomieni o kradzieży mieszkaniowej. Sprawca, wykorzystując pozostawione uchylone okno w mieszkaniu, wszedł do środka. Zabrał z niego laptop, aparat fotograficzny oraz złotą biżuterię, po czym uciekł. Kiedy do mieszkania wrócił właściciel, był bardzo zaskoczony tym, co zobaczył. W środku panował bałagan, a na parapecie stał nieznany mu mężczyzna i mył okna. Pokrzywdzony zorientował się wtedy, że sprawca w ten sposób zaciera ślady przestępstwa, natychmiast ujął go i zaalarmował Policję.

W czasie rozmowy z funkcjonariuszami Maciej P. przyznał się, że wrócił na miejsce przestępstwa, bo wiedział, że w mieszkaniu mogą być jego odciski palców. 27-latek trafił do policyjnej celi. Sprawą zajęli się policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu. Wczoraj Maciej P. usłyszał zarzuty kradzieży mieszkaniowej. Za ten czyn grozi mu kara do 5 lat więzienia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c