Nawet dziki nie wytrzymują niskich temperatur. Z kładki taki widok…
Nasz Czytelnik Piotr, wysłał nam zdjęcie zrobione z kładki Żerańskiej. Na zamarzniętej wodzie widać padłego dzika. Zwierzę zdechło najprawdopodobniej albo w wyniku niskich temperatur albo też ASF.
- Fot. Czytelnik Piotr
- Fot. Czytelnik Piotr
Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku padłe zwierzę powinno być ściągnięte z lodu. Kiedy temperatury się zwiększą, dzik wpadnie do wody i zacznie się rozkładać.
Martwe dziki, które dosięgło ASF, zbierane są przez wyspecjalizowane grupy złożone z policjantów i żołnierzy. W całym ubiegłym roku przypadków zakażeń ASF było 748. Ostatnich 40 sztuk znaleziono w połowie stycznia w Konstancinie-Jeziornie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

