Niepokojący zwrot w prognozach na zimę. IMGW zmienił przewidywania na grudzień. Polacy mogą się zdziwić przed świętami

Pogoda na przełomie 2026 i 2027 roku może przynieść niespodzianki. Jeszcze niedawno prognozy długoterminowe sugerowały, że grudzień będzie wyraźnie cieplejszy od przeciętnego. Najnowsze wyliczenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazują jednak na inny scenariusz. Temperatury w ostatnim miesiącu roku mają mieścić się w granicach normy wieloletniej. To istotna zmiana, która ponownie otwiera pytanie o śnieg i mróz podczas Bożego Narodzenia. Meteorolodzy ostrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock

Zmiana w prognozie na grudzień. Wcześniejsze wyliczenia wskazywały na cieplejszy miesiąc

Październik to moment, w którym wielu Polaków zaczyna zastanawiać się, jak będzie wyglądać nadchodząca zima.

Pytania dotyczą nie tylko świątecznej pogody, ale również kosztów ogrzewania, możliwych opadów śniegu i warunków na drogach.

Najnowsza eksperymentalna prognoza IMGW na kolejne miesiące przynosi istotną zmianę w przewidywaniach dotyczących grudnia.

We wcześniejszych wyliczeniach średnia temperatura ostatniego miesiąca roku miała przekraczać normę z lat 1991–2020.

Obecnie meteorolodzy wskazują, że zarówno średnia temperatura, jak i suma opadów w grudniu najprawdopodobniej znajdą się w granicach wieloletniej normy.

Dotyczy to całego kraju.

Nie jest to zapowiedź wyjątkowo surowej zimy. Oznacza jednak, że najnowszy wariant prognozy nie wskazuje już na grudzień wyraźnie cieplejszy od przeciętnego.

Czy w Boże Narodzenie spadnie śnieg? Nowe dane nie rozstrzygają sprawy

Wielu Polaków marzy o świętach z mrozem i śniegiem za oknem.

Najnowsza prognoza IMGW nie pozwala jednak przesądzić, czy 24, 25 i 26 grudnia pojawi się biała pokrywa.

Prognoza miesięczna opisuje przeciętny przebieg temperatur i łączną ilość opadów w całym miesiącu.

Nie wskazuje pogody na poszczególne dni.

Co więcej, przewidywana suma opadów nie określa, czy będą one miały postać deszczu, deszczu ze śniegiem czy śniegu.

Dlatego z informacji o grudniu mieszczącym się w normie nie można wyciągać wniosku, że Wigilia na pewno będzie mroźna.

Możliwy jest zarówno krótki zimowy epizod, jak i okres łagodniejszej pogody.

Na wiarygodniejsze prognozy dotyczące samych świąt trzeba będzie poczekać do grudnia.

Listopad może zaskoczyć ciepłem. Nie wszędzie będzie tak samo

Zanim nadejdzie kalendarzowa zima, Polaków czeka jeszcze listopad.

Według najnowszej prognozy IMGW w zachodniej i południowej części kraju średnia miesięczna temperatura może przekroczyć normę wieloletnią.

Dotyczy to obszaru rozciągającego się od województwa lubuskiego i Wielkopolski przez region łódzki i świętokrzyski aż po Podkarpacie.

W pozostałych częściach Polski temperatury mają najprawdopodobniej mieścić się w granicach normy.

Również opady nie powinny znacząco odbiegać od typowych wartości na większości obszaru kraju.

Wyjątkiem może być zachód Polski, gdzie dopuszczany jest wariant bardziej wilgotnego miesiąca.

Nie oznacza to jednak, że listopad będzie pozbawiony chłodnych dni i nocnych przymrozków.

Prognozowana średnia miesięczna może być podwyższona nawet wtedy, gdy w części dni temperatura spadnie poniżej zera.

Grudzień 2026 pod znakiem niepewności. Mróz nadal jest możliwy

Powrót prognozowanej temperatury do normy wieloletniej nie jest równoznaczny z nadejściem długotrwałego mrozu.

W Polsce grudzień potrafi przynosić bardzo zróżnicowane warunki.

W jednym tygodniu mogą występować dodatnie temperatury i opady deszczu, a w kolejnym napływ zimnego powietrza może doprowadzić do pojawienia się śniegu.

Ostateczny przebieg pogody zależy między innymi od układów ciśnienia oraz kierunku napływu mas powietrza nad Europę.

Tych szczegółów nie da się wiarygodnie ustalić z ponad dwumiesięcznym wyprzedzeniem.

Dlatego najnowsze wyliczenia należy traktować jako wskazanie ogólnej tendencji, a nie gotowy scenariusz na świąteczny tydzień.

Czy nadchodzi ostra zima? Meteorolodzy przestrzegają przed takimi prognozami

W internecie regularnie pojawiają się zapowiedzi wyjątkowo mroźnej zimy, wielkich śnieżyc i gwałtownego załamania pogody.

Najnowsza prognoza IMGW nie daje jednak podstaw do ogłoszenia, że Polskę czeka zima stulecia.

Średnia temperatura w granicach normy oznacza jedynie, że w skali całego miesiąca warunki mogą być zbliżone do tych obserwowanych w wieloleciu 1991–2020.

Nie wyklucza to okresowych spadków temperatury, intensywnych opadów śniegu ani krótkich odwilży.

Podobnie prognoza opadów mieszczących się w normie nie mówi nic pewnego o grubości pokrywy śnieżnej.

Ta zależy także od temperatury, rodzaju opadów i długości okresów z mrozem.

Dlaczego prognozy na zimę tak często się zmieniają?

IMGW wyjaśnia, że prognozy obejmujące kilka miesięcy mają charakter eksperymentalny.

Powstają na podstawie wielu modeli meteorologicznych, w tym rozwiązań opracowywanych przez IMGW oraz modeli międzynarodowych ośrodków prognostycznych.

Ich zadaniem jest określenie najbardziej prawdopodobnego charakteru pogody w dłuższym okresie.

Nie służą natomiast do przewidywania konkretnych zjawisk atmosferycznych w poszczególnych dniach.

Wraz z pojawianiem się nowych danych zmieniają się również wyniki modeli.

Dlatego prognoza opublikowana we wrześniu może różnić się od październikowej, a kolejna aktualizacja może przynieść następne korekty.

Nie świadczy to automatycznie o błędzie meteorologów. Jest naturalną konsekwencją niepewności związanej z przewidywaniem pogody z dużym wyprzedzeniem.

Co z Warszawą i Mazowszem? Czy mieszkańcy zobaczą śnieg?

Dla mieszkańców Warszawy i województwa mazowieckiego najważniejsza informacja jest taka, że grudniowa średnia temperatura ma mieścić się w normie wieloletniej.

Podobnie przedstawia się prognoza miesięcznej sumy opadów.

Nie można jednak na tej podstawie ustalić, czy w stolicy śnieg spadnie przed Wigilią, podczas świąt czy dopiero po Nowym Roku.

Na Mazowszu zimowa pogoda często jest zmienna.

Temperatury oscylujące w pobliżu zera mogą powodować, że opady śniegu szybko przechodzą w deszcz, a pokrywa śnieżna nie utrzymuje się długo.

Możliwy jest również wariant z kilkudniowym okresem mrozu i utrzymującym się śniegiem.

Obecnie nie ma wystarczających danych, aby wskazać któryś z tych scenariuszy jako pewny.

Czy trzeba przygotować się na wyższe rachunki za ogrzewanie?

Pogoda zimą ma istotny wpływ na zużycie energii w gospodarstwach domowych.

Długotrwałe ochłodzenie może zwiększać zapotrzebowanie na ogrzewanie, szczególnie w budynkach o słabszej izolacji termicznej.

Jednak sama prognoza średniej temperatury w granicach normy nie pozwala przewidzieć wysokości rachunków.

Na koszty wpływają również ceny energii, rodzaj ogrzewania, sprawność instalacji oraz sposób użytkowania budynku.

Nie ma więc podstaw, aby na podstawie obecnych wyliczeń IMGW zapowiadać konkretny wzrost wydatków na ogrzewanie zimą 2026/2027.

Kiedy dowiemy się, jaka będzie pogoda w Wigilię?

Najbardziej przydatne informacje dotyczące 24–26 grudnia pojawią się znacznie bliżej świąt.

W pierwszej połowie grudnia będzie można obserwować coraz dokładniejsze prognozy dotyczące sytuacji atmosferycznej nad Europą.

Jednak nawet wtedy szczegóły mogą się jeszcze zmieniać.

Dopiero prognozy przygotowywane na kilka dni przed Bożym Narodzeniem pozwolą bardziej wiarygodnie ocenić temperaturę, rodzaj opadów i szanse na utrzymanie pokrywy śnieżnej.

Najnowsza prognoza przynosi zmianę, ale nie daje gwarancji białych świąt

Październikowa aktualizacja prognozy IMGW wskazuje, że grudzień 2026 roku może być bardziej zbliżony do typowych warunków zimowych, niż sugerowały wcześniejsze wyliczenia.

To istotna wiadomość dla osób oczekujących śniegu i mrozu podczas świąt.

Nie należy jednak traktować jej jako zapowiedzi gwałtownego ataku zimy.

Na obecnym etapie najbardziej prawdopodobny jest grudzień z temperaturami i opadami w granicach normy wieloletniej. Czy przełoży się to na białe Boże Narodzenie, pozostaje niewiadomą. Kolejne aktualizacje prognoz pokażą, czy ten scenariusz się utrzyma.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl