Obiecują wyższą emeryturę, a potem dzieją się dziwne sceny i ludzie tracą majątki. ZUS ostrzega seniorów

Telefon od rzekomego pracownika ZUS, obietnica podwyższenia emerytury i wiadomość z żądaniem wpłaty pieniędzy. Taki schemat opisuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ostrzegając przed przestępcami wykorzystującymi zaufanie do urzędu. W jednym z ujawnionych przypadków seniorowi zaproponowano udział w fałszywym programie emerytalnym za 800 zł. Zagrożeniem są również SMS-y prowadzące do podrobionego portalu eZUS oraz osoby odwiedzające mieszkania pod pretekstem sprawdzenia dokumentów. W październiku ZUS prowadzi także bezpłatne spotkania poświęcone rozpoznawaniu takich oszustw.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Starsza kobieta czyta wiadomości na smartfonie. Grafika poglądowa, generowana automatycznie (Gemini).
Starsza kobieta czyta wiadomości na smartfonie. Grafika poglądowa, generowana przy pomocy AI.

Konkretną próbę wyłudzenia Zakład opisał w komunikacie z 27 kwietnia 2026 roku. Starszy mężczyzna odebrał telefon od osoby przedstawiającej się jako pracownik ZUS, która namawiała go do przystąpienia do programu mającego zwiększyć jego emeryturę. Warunkiem miała być opłata w wysokości 800 zł. Po rozmowie senior otrzymał dwa SMS-y: jeden potwierdzał rzekomą rejestrację, drugi przypominał o płatności. Wiadomości miały sprawiać wrażenie kolejnych etapów urzędowej procedury, choć cała propozycja była oszustwem. ZUS zaapelował wówczas szczególnie do osób starszych o ostrożność podczas rozmów telefonicznych i weryfikowanie tożsamości rozmówcy.

Fałszywy SMS może prowadzić do strony przypominającej eZUS

W kolejnym ostrzeżeniu, opublikowanym 17 czerwca 2026 roku, ZUS opisał przypadek mieszkańca Zielonej Góry. Mężczyzna otrzymał wiadomość z odnośnikiem, który miał prowadzić do portalu eZUS. Zamiast otwierać link, poszedł do placówki i poprosił o sprawdzenie SMS-a. Pracownicy potwierdzili, że była to próba wyłudzenia danych. Zakład wymienił także inne wykorzystywane preteksty, w tym rzekomą niewielką niedopłatę składki zdrowotnej połączoną z groźbą wysokiej kary. Niewielka kwota ma zachęcać do szybkiego zapłacenia, ale na fałszywej stronie przestępcy mogą próbować uzyskać znacznie cenniejsze informacje, w tym dane pozwalające dostać się do bankowości.

Profesjonalny wygląd wiadomości nie daje pewności, że pochodzi ona z urzędu. CERT Polska zwraca uwagę, że współczesne próby wyłudzeń mogą być napisane poprawnie i dobrze pasować do sytuacji odbiorcy. Fałszywa strona może przypominać znany portal, a rozmówca przekonywać, że pomaga w załatwieniu pilnej sprawy. Szczególnym sygnałem ostrzegawczym jest żądanie podania kodu, wykonania przelewu lub zainstalowania programu do zdalnego dostępu. Prośbę dotyczącą pieniędzy albo danych trzeba potwierdzić inną drogą niż ta, którą przyszła. W sprawach ZUS oznacza to samodzielne wejście na zus.pl lub kontakt z placówką, zamiast korzystania z adresu podanego przez nieznanego nadawcę.

ZUS może zadzwonić, ale nie sprzedaje podwyżek emerytury

Nie należy zakładać, że każda rozmowa telefoniczna z pracownikiem Zakładu jest próbą oszustwa. ZUS wyjaśnia, że prawdziwy kontakt może dotyczyć konkretnej prowadzonej sprawy, odpowiedzi na wcześniejsze pytanie klienta czy wezwania na kontrolę zwolnienia lekarskiego. W ostrzeżeniu dotyczącym fałszywych telefonów o aktualizacji danych zaznaczył jednak, że konsultanci infolinii nie dzwonią w sprawie zmiany numeru telefonu ani nie pytają, z jakich instytucji finansowych korzysta klient. Podanie imienia, nazwiska i nazwy urzędu przez rozmówcę nie rozstrzyga jego wiarygodności. Wątpliwości należy wyjaśnić po zakończeniu połączenia, korzystając z samodzielnie wybranego oficjalnego numeru.

Centrum Kontaktu Klientów ZUS działa pod numerem 22 560 16 00, a konsultanci są dostępni od poniedziałku do piątku w godzinach 7–18. Warto przy tym znać ważne rozróżnienie: podczas samodzielnego kontaktu z oficjalną infolinią możliwe jest uwierzytelnienie klienta, między innymi z użyciem identyfikatora eZUS i odrębnego PIN-u do CKK albo przez pytania konsultanta. Nie chodzi o PIN do karty płatniczej, hasło do bankowości czy kod zatwierdzający przelew. Takich informacji nie przekazuje się osobie obiecującej podwyżkę świadczenia. Pytania ogólne można również kierować na cot@zus.pl, ale sam Zakład zaznacza, że zwykły e-mail nie służy do przesyłania osobistych, szczegółowych danych.

Wizyta w mieszkaniu wymaga szczególnej ostrożności

Oszuści wykorzystują także bezpośredni kontakt, oferując w domu pomoc przy świadczeniu lub prosząc o pokazanie dokumentów. ZUS przypomina, że rzeczywiste wizyty jego pracowników mają określone podstawy. Przykładem jest kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego, podczas której kontrolujący okazuje legitymację ze zdjęciem i imienne upoważnienie. W miejscu pobytu klienta może też odbyć się wcześniej ustalone badanie orzecznicze, jeżeli stan zdrowia uniemożliwia przyjazd do placówki. Te sytuacje nie uzasadniają przekazywania gotówki komuś, kto bez zapowiedzi obiecuje załatwienie wyższej emerytury. Przed wpuszczeniem nieznanej osoby warto potwierdzić w ZUS cel i podstawę wizyty.

Elektroniczne powiadomienie również trzeba odróżnić od żądania zapłaty czy ujawnienia hasła. Zakład korzysta z elektronicznego kontaktu z klientami mającymi konto i odpowiednie ustawienia korespondencji, a niektóre sprawy obsługuje wyłącznie elektronicznie. Dlatego samo pojawienie się SMS-a nie dowodzi oszustwa. ZUS podkreśla natomiast, że nie wysyła SMS-ów z linkami prowadzącymi do zewnętrznych stron. Informację o piśmie najlepiej sprawdzić po samodzielnym zalogowaniu do oficjalnego portalu. Nie należy w tym celu otwierać podejrzanych odnośników ani wypełniać nieznanych formularzy.

Po przekazaniu danych trzeba działać od razu

Jeżeli senior podał dane logowania do banku, informacje z karty lub zatwierdził podejrzaną transakcję, priorytetem jest szybki kontakt z bankiem przez jego oficjalny kanał. Należy powiedzieć, co zostało ujawnione i jakie działania wykonano, aby bank mógł dobrać zabezpieczenia, w tym blokadę karty lub dostępu do bankowości. CERT Polska zaleca także zmianę przejętego hasła oraz haseł w innych serwisach, w których używano takiego samego zabezpieczenia. Utratę pieniędzy należy zgłosić policji. Warto zachować SMS-y, korespondencję, numer rachunku wskazany przez oszusta i potwierdzenie przelewu, ponieważ mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia.

Jeżeli ujawniono dane dokumentu tożsamości, jednym z działań ochronnych jest zastrzeżenie numeru PESEL. Można to zrobić bezpłatnie w aplikacji mObywatel, przez oficjalny serwis internetowy albo w dowolnym urzędzie gminy. Instytucje finansowe mają obowiązek sprawdzać zastrzeżenie przy zawieraniu określonych umów, między innymi kredytu lub pożyczki. Nie zastępuje to jednak kontaktu z bankiem w sprawie przejętego konta i nie cofa już wykonanego przelewu. Podejrzany SMS można przekazać na bezpłatny numer 8080, a fałszywą stronę lub reklamę zgłosić przez incydent.cert.pl. Takie zgłoszenie służy reagowaniu na zagrożenie, ale nie jest zawiadomieniem policji o utracie pieniędzy.

Do końca października trwają bezpłatne Dni Seniora w ZUS

Aktualnym elementem działań Zakładu są Dni Seniora 2026, zaplanowane od 1 do 31 października we wszystkich oddziałach ZUS. Tegoroczny program obejmuje rozpoznawanie fałszywych informacji, sprawdzanie źródeł i ochronę przed oszustwami. Zapowiedziano spotkania z ekspertami, warsztaty oraz indywidualne konsultacje, a wszystkie wydarzenia są otwarte i bezpłatne. Mieszkańcy Warszawy i Mazowsza mogą szukać terminów dotyczących swoich placówek w harmonogramie opublikowanym na zus.pl. To także okazja do zadania pytań o rzeczywiste zasady przeliczania emerytur i kontaktu z urzędem, zanim ktoś wykorzysta niepewność seniora do przedstawienia fałszywej oferty.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl