Od dziś na stacjach obowiązuje nowy limit. Tyle maksymalnie zapłacisz za paliwo przez cały weekend
Kierowcy od piątku 10 października płacą według nowych maksymalnych cen detalicznych paliw. Minister Energii ogłosił limity, które obowiązują przez cały weekend, do niedzieli 12 października. Benzyna Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,97 zł za litr, Pb98 – 7,85 zł, a olej napędowy – 8,06 zł za litr.

Nowe maksymalne ceny paliw
Ministerstwo Energii podało, że od 10 do 12 października obowiązują następujące limity:
- Pb95 – 6,97 zł/l
- Pb98 – 7,85 zł/l
- olej napędowy – 8,06 zł/l
Przepisy obejmują wszystkie stacje paliw w kraju. Benzyna i diesel nie mogą być sprzedawane powyżej wyznaczonego poziomu.
Limity obowiązują przez cały weekend
Resort wyjaśnia, że w dni wolne od pracy stosowana jest cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem. Dlatego wartości opublikowane 9 października obowiązują od piątku aż do niedzieli 12 października.
To ważne szczególnie dla osób, które planują tankowanie przed weekendowym wyjazdem.
Ceny są wyższe niż kilka dni wcześniej
Dla porównania 8 października maksymalne ceny wynosiły:
- Pb95 – 6,83 zł/l
- Pb98 – 7,71 zł/l
- olej napędowy – 7,74 zł/l.
Oznacza to, że weekendowe limity zostały podniesione. W przypadku diesla różnica wynosi aż 32 grosze na litrze względem limitu z 8 października.
Maksymalna cena nie oznacza, że każda stacja tyle zażąda
Warto pamiętać, że podane kwoty są cenami maksymalnymi, a nie sztywnym cennikiem dla wszystkich stacji.
Sprzedawcy mogą oferować paliwo taniej. Nie mogą jednak przekroczyć ustawowego limitu.
Program ma obowiązywać do końca roku
Maksymalne ceny są elementem pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Ministerstwo Energii informuje, że program ma działać do 31 grudnia 2026 roku.
Pakiet obejmuje obniżoną stawkę VAT na paliwa oraz mechanizm maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.