Od tego roku nielegalne w kilku województwach. Sprawdź czy nie musisz wymienić. Inaczej możesz zapłacić karę
W Polsce obowiązuje 31 uchwał antysmogowych – w 14 z 16 województw. Różnią się jednak od siebie radykalnie: w jednym województwie za używanie starego kominka grozi grzywna do 5 000 złotych, w sąsiednim możesz palić bez ograniczeń i bez żadnych dokumentów. Dwa województwa nie mają żadnych przepisów w tym zakresie. Od początku 2026 roku lista zakazów się wydłużyła, a za kilka miesięcy – w lipcu – dojdzie kolejna. Zanim wyciągniesz wnioski z ogólnych doniesień o „nowych zakazach od 2026 roku”, sprawdź, co dokładnie obowiązuje w twoim regionie.

Grafika poglądowa (generowana automatycznie za pomocą Gemini).
Gdzie nie ma żadnych przepisów
Województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie nie przyjęły uchwał antysmogowych. Mieszkańcy tych regionów nie mają narzuconych żadnych ograniczeń dotyczących kominków – ani co do parametrów urządzenia, ani co do paliwa, ani co do posiadania certyfikatów. To jedyne 2 z 16 województw, gdzie temat jest formalnie nieobecny.
Gdzie zakazy obowiązują od dawna
W czterech województwach zakazy używania miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń niespełniających wymogów Ekoprojektu obowiązują już od 1 stycznia 2023 roku: małopolskie, mazowieckie, podkarpackie i śląskie. Jeśli mieszkasz w tych regionach i masz starszy kominek bez certyfikatu Ekoprojektu – musisz mieć udokumentowaną sprawność na poziomie minimum 80%, albo urządzenie do redukcji emisji pyłów, albo nie możesz go używać. Kraków jest osobnym przypadkiem: tu od lat obowiązuje całkowity zakaz spalania paliw stałych, w tym drewna. Nie ma tu żadnych wyjątków dla kominków rekreacyjnych.
W Sopocie od 1 stycznia 2024 roku używanie kominka dopuszczalne jest wyłącznie jako dodatkowego źródła ciepła i tylko wtedy, gdy urządzenie spełnia standard Ekoprojektu.
Co weszło w życie od 1 stycznia 2026
Od początku tego roku nowe zakazy obowiązują w województwach łódzkim i wielkopolskim. W obu regionach można eksploatować wyłącznie ogrzewacze spełniające wymogi Ekoprojektu lub posiadające udokumentowaną sprawność na poziomie co najmniej 80%. Urządzenia niespełniające tych kryteriów powinny były zostać wymienione lub doposażone do końca 2025 roku.
Tego samego dnia, 1 stycznia 2026, zaostrzono też przepisy we Wrocławiu. Tamtejsza uchwała zakazuje teraz używania kominków niespełniających norm Ekoprojektu, jeśli nie są jedynym źródłem ciepła. Pełen zakaz dla kominków opalanych drewnem, których emisja pyłu przekracza 50 mg/m³, ma we Wrocławiu wejść w życie 1 lipca 2028 roku.
Co czeka właścicieli kominków w lipcu 2026
W województwie świętokrzyskim kolejna granica przypada na 1 lipca 2026 roku. Od tego dnia dopuszczalne będą wyłącznie urządzenia spełniające wymogi Ekoprojektu – przy czym uchwała świętokrzyska ma jeden szczególny zapis: zakazuje używania kominków niespełniających standardu Ekoprojektu w miejscach, gdzie istnieje możliwość przyłączenia budynku do sieci ciepłowniczej lub gazowej. W takim przypadku nie pomaga ani sprawność 80%, ani montaż urządzenia odpylającego – jedynym rozwiązaniem jest albo przyłączenie do sieci, albo kominek spełniający Ekoprojekt.
Kominki używane przed 24 lipca 2020 roku w świętokrzyskim mogą być eksploatowane do 1 lipca 2026, jeśli osiągają sprawność co najmniej 80%. Jeśli nie spełniają tego warunku – termin minął już wcześniej.
Gdzie zakazy przyjdą później
Harmonogram kolejnych zmian przedstawia się następująco. Od 1 stycznia 2027 roku zakaz obejmie urządzenia niespełniające Ekoprojektu w województwie lubelskim. Od 1 stycznia 2028 roku – w zachodniopomorskim. Od 1 stycznia 2036 roku wejdą w życie pełne wymogi w województwie opolskim – to najpóźniejszy termin w Polsce.
Województwa dolnośląskie i pomorskie mają uchwały antysmogowe, ale nie wprowadzają restrykcji dla starszych kominków poza obowiązkami dotyczącymi jakości paliwa. Wyjątkiem są tu konkretne miasta: Sopot i Wrocław mają własne, bardziej rygorystyczne przepisy odrębne od uchwały wojewódzkiej.
Ekoprojekt, 80% sprawności, filtry – co to oznacza w praktyce
Tam, gdzie zakazy już obowiązują, właściciele kominków mają trzy drogi wyjścia. Pierwsza to posiadanie urządzenia zgodnego z Ekoprojektem – czyli kominki produkowane i sprzedawane legalnie w UE od 1 stycznia 2022 roku muszą z definicji ten standard spełniać. Jeśli kupiłeś wkład kominkowy po tej dacie, prawdopodobnie masz już Ekoprojekt – sprawdź kartę produktu.
Druga droga to udokumentowana sprawność cieplna wynosząca minimum 80%. Uwaga: Ekoprojekt i sprawność 80% to dwa odrębne kryteria. Urządzenie zgodne z Ekoprojektem może mieć sprawność niższą niż 80% – i odwrotnie. Sprawność należy potwierdzić dokumentem wystawionym przez uprawnioną osobę. Sam deklaratywny zapis w instrukcji obsługi nie wystarczy podczas kontroli.
Trzecia droga – montaż filtra lub elektrofiltru redukującego emisję pyłów do poziomu wymaganego przez Ekoprojekt – jest dopuszczona przez wszystkie uchwały antysmogowe. Wbrew wcześniejszym doniesieniom w mediach, nie jest to sposób „obchodzenia” przepisów. To rozwiązanie wprost przewidziane w uchwałach. Warunek: producent musi wykazać, że urządzenie faktycznie redukuje pyły do wymaganego poziomu, a efekt powinien być potwierdzony pomiarami przez uprawnionego specjalistę.
We wszystkich województwach – niezależnie od rodzaju urządzenia – obowiązuje zakaz palenia drewnem o wilgotności powyżej 20%. Jedynym wyjątkiem od ograniczeń w dniach smogowych jest kominek będący jedynym źródłem ciepła w lokalu – ten wyjątek pojawia się we wszystkich uchwałach.
Co zweryfikować przed nadchodzącym sezonem
Przede wszystkim warto ustalić, jaka uchwała antysmogowa obowiązuje w twoim województwie – i czy twoja gmina lub miasto nie ma własnej, bardziej restrykcyjnej. Treść uchwał dostępna jest w Biuletynach Informacji Publicznej sejmików województw. Przy kontroli, którą mogą przeprowadzić straż miejska lub inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska, liczy się dokumentacja: karta produktu lub certyfikat zgodności z Ekoprojektem albo potwierdzenie sprawności 80% od uprawnionego specjalisty. Brak dokumentu – nawet jeśli kominek faktycznie spełnia normy – może skutkować mandatem do 500 złotych, a grzywna za użytkowanie urządzenia niespełniającego norm to do 5 000 złotych.
Jeśli nie masz pewności co do swoich dokumentów – sprawdź tabliczkę znamionową na urządzeniu i porównaj dane z wymaganiami obowiązującej w regionie uchwały. Jeśli tabliczka jest nieczytelna lub instrukcja obsługi zaginęła, warto skontaktować się z producentem lub serwisem po duplikat dokumentacji, zanim przyjdzie kontroler.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.