Ogromna kolejka do kultowych rurek! Warszawiacy ratują słodki lokal

– Do czego ta kolejka? – pyta Pan z wyraźnie obcym akcentem. – Do rurek! – odpowiadają zgodnie klienci. – Serio?! – pyta zdezorientowany mężczyzna. Kultowe rurki z Wiatraka mają problemy finansowe. Warszawiacy tłumnie odpowiedzieli na apel właściciela.

O apelu właściciela i spadkobiercy słodkiego przepisu na najlepsze rurki w Warszawie pisaliśmy dziś około południa.

„Wszyscy przedsiębiorcy liczą straty i nie zanosi się na to, by było lepiej. Nasze rodzinne, tradycyjne przedsiębiorstwo ledwo dyszy. Zakaz spożywania posiłków na ulicy wbił nam nóż prosto w serce i mimo prób wyjścia z sytuacji obronną ręką, dodawano kolejne obostrzenia. Niestety grozi nam bankructwo. Jakoś dawaliśmy radę do tej pory, ale teraz nie mamy praktycznie wyjścia, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was z apelem i prośbą, by wspierać lokalne przedsiębiorstwa” – pisał właściciel.

Warszawiacy, mieszkańcy Grochowa i nie tylko, dali piękny pokaz solidarności i tłumnie przeszli, by ratować swój ulubiony lokal.

Historię kultowego miejsca wraz ze zdjęciami archiwalnymi możecie przeczytać i obejrzeć u nas na stronie.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c