Ogromna zmiana w samym sercu Warszawy. Pałac Saski ma wrócić po ponad 80 latach. Wojewoda rozpoczął postępowanie

Po ponad 80 latach jedna z najbardziej charakterystycznych pustych przestrzeni w centrum Warszawy ma ponownie zostać zabudowana. Wojewoda Mazowiecki wszczął postępowanie dotyczące odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz trzech kamienic przy ul. Królewskiej. To formalny krok w procedurze prowadzącej do ustalenia lokalizacji całej inwestycji.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Widok ogólny mszy polowej na pl. Piłsudskiego. Widoczny Pałac Saski. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Wojewoda wszczął postępowanie. Specjalna ustawa określa, co stanie się dalej

Obwieszczenie zostało opublikowane przez Warszawę 20 sierpnia 2026 roku. Sprawa ma numer WIR-I.747.8.2.2025.EPJ, a samo ogłoszenie będzie publikowane do 3 września. Nie oznacza to jeszcze wydania pozwolenia na budowę ani rozpoczęcia zasadniczych prac budowlanych, ale procedura odbudowy zachodniej pierzei placu Piłsudskiego weszła w kolejny formalny etap.

Odbudowa Pałacu Saskiego nie jest prowadzona na zwykłych zasadach obowiązujących przy większości warszawskich inwestycji. W 2021 roku uchwalono specjalną ustawę dotyczącą przygotowania i realizacji odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej.

Zgodnie z jej art. 16 decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji wydaje Wojewoda Mazowiecki na wniosek powołanej w tym celu spółki Pałac Saski. Wniosek może obejmować całą inwestycję albo tylko jej część.

Ustawa określa także termin działania wojewody. Co do zasady decyzja lokalizacyjna ma zostać wydana w ciągu miesiąca od złożenia kompletnego wniosku. Do tego czasu nie wlicza się jednak między innymi okresów potrzebnych na wykonanie określonych czynności, zawieszenia postępowania czy opóźnień niezależnych od organu. Samo wszczęcie postępowania nie oznacza więc, że dokładnie za miesiąc inwestor otrzyma decyzję.

Nowe obwieszczenie jest jednak istotne, bo pokazuje, że przygotowywana od kilku lat odbudowa nie znajduje się już wyłącznie na etapie konkursów architektonicznych, dokumentacji i badań. Równolegle prowadzone są formalne postępowania niezbędne do przejścia do kolejnych części inwestycji.

Zmieni się cała zachodnia pierzeja placu Piłsudskiego

Najbardziej rozpoznawalnym elementem przedsięwzięcia jest oczywiście Pałac Saski, ale skala odbudowy jest znacznie większa. Przy placu Piłsudskiego ma zostać odtworzony również Pałac Brühla oraz trzy kamienice stojące przed wojną przy ul. Królewskiej 6, 8 i 10/12.

Budynki mają odzyskać zewnętrzny kształt architektoniczny z 31 sierpnia 1939 roku, czyli ostatniego dnia przed wybuchem II wojny światowej. Nie będzie to jednak odbudowa polegająca na stworzeniu w środku kopii przedwojennych pomieszczeń. Historyczne mają być przede wszystkim bryły i elewacje, natomiast wnętrza będą musiały odpowiadać współczesnym funkcjom, przepisom budowlanym, bezpieczeństwa i dostępności.

Zmiana będzie dobrze widoczna właśnie od strony placu Piłsudskiego. Dziś jego zachodnia strona pozostaje otwarta, a jednym materialnym fragmentem dawnego Pałacu Saskiego jest część kolumnady mieszcząca Grób Nieznanego Żołnierza. Po realizacji inwestycji plac ponownie ma otrzymać zabudowaną pierzeję znaną z przedwojennych fotografii Warszawy.

Z Pałacu Saskiego zostało kilka arkad. Niemcy wysadzili go pod koniec 1944 roku

Pałac Saski przetrwał większą część wojny. Po zajęciu Warszawy w 1939 roku Niemcy urządzili w nim kwaterę Wehrmachtu. Budynek został zniszczony dopiero podczas planowej akcji burzenia miasta po upadku Powstania Warszawskiego.

Pałac Saski został wysadzony przez Niemców 27 i 29 grudnia 1944 roku. Z ogromnego kompleksu przetrwała jedynie część środkowej kolumnady, ponieważ znajdował się w niej Grób Nieznanego Żołnierza. To właśnie ten fragment stoi przy placu Piłsudskiego do dziś.

Nieco wcześniej zniszczono sąsiedni Pałac Brühla. Niemcy wysadzili go 18 grudnia 1944 roku. Przed wojną był to jeden z najważniejszych budynków państwowych w Polsce – mieściło się w nim Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Pałac Saski był z kolei siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, później Sztabu Głównego.

Z tym miejscem związana jest również historia polskiej kryptologii. W Pałacu Saskim pracowali specjaliści zajmujący się szyframi Armii Czerwonej, a w okresie międzywojennym także kryptolodzy uczestniczący w pracach nad złamaniem niemieckiej Enigmy – Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski.

Grób Nieznanego Żołnierza pozostanie. Ma ponownie znaleźć się w kolumnadzie pałacu

Jedno z najczęściej pojawiających się pytań dotyczy przyszłości Grobu Nieznanego Żołnierza. Odbudowa Pałacu Saskiego nie oznacza jego likwidacji ani przeniesienia w inne miejsce.

Grób powstał w arkadach pałacu w 1925 roku. Po wojnie zachowany fragment kolumnady zabezpieczono i pozostawiono jako trwałą ruinę. W projekcie odbudowy pomnik ma zostać wyraźnie zachowany i włączony w odtworzoną kolumnadę. Założeniem jest jednocześnie przywrócenie mu formy związanej z pierwotnym otoczeniem architektonicznym.

Chronione są także zachowane pod ziemią fragmenty dawnego Pałacu Saskiego. Część piwnic została wpisana do rejestru zabytków i w założeniach konkursowych przewidziano ich wyeksponowanie oraz udostępnienie zwiedzającym. Odbudowa nie będzie więc prowadzona na pustej działce – pod powierzchnią placu znajdują się autentyczne pozostałości dawnych zabudowań.

Archeolodzy już pracują. Odkrywają fragmenty pałacu niewidziane od wojny

Zanim pojawią się zasadnicze roboty budowlane, ogromną część pracy wykonują archeolodzy. 16 marca 2026 roku rozpoczął się kolejny sezon badań na terenie Pałacu Brühla. Są to pierwsze powojenne badania prowadzone również w obrębie części głównego korpusu budynku.

Po pierwszych 3 miesiącach archeolodzy odsłonili około 30 proc. terenu zaplanowanego do przebadania w tym sezonie. Cały obszar objęty pracami to ponad 8000 m kw. Badacze dokumentują pozostałości konstrukcji, ponieważ ich rzeczywiste wymiary są później porównywane z archiwalnymi planami i modelem przestrzennym inwestycji.

Podczas tegorocznych wykopalisk znaleziono między innymi fragmenty szkła, ceramiki, porcelany, metalu, kafli, elementy dawnej stolarki i pozostałości konstrukcji budowlanych. Badania obejmują również teren modernistycznego pawilonu dawnego MSZ i tzw. Ogrodu Becka.

Ma to bardzo praktyczne znaczenie. Odbudowane fasady powinny odpowiadać stanowi z 1939 roku możliwie dokładnie, więc każdy zachowany fragment fundamentu, ściany, okna czy elementu kamieniarskiego może dostarczyć danych, których nie ma na fotografiach i planach.

Pałac nie będzie tylko zabytkiem do oglądania

Po odbudowie gmachy mają dostać nowe funkcje publiczne. Ustawa przewiduje przestrzenie dla Kancelarii Senatu RP, Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego oraz instytucji prowadzących działalność kulturalną i społecznie użyteczną.

Sam Pałac Saski ma być częściowo dostępny dla mieszkańców i turystów. Planowane są przestrzenie związane z historią, kulturą i edukacją. Udostępnione mają zostać również wybrane historyczne pozostałości znajdujące się pod ziemią.

To ważna różnica w stosunku do przedwojennego sposobu użytkowania kompleksu. Odbudowane budynki mają łączyć funkcje państwowe z przestrzeniami otwartymi dla odwiedzających, choć ostateczny podział pomieszczeń będzie wynikał z dalszych prac projektowych.

Oficjalny harmonogram mówi o 2030 roku. Najpierw trzeba przejść obecne procedury

Na oficjalnej stronie inwestycji nadal publikowany jest harmonogram, według którego 2026 rok ma przynieść zakończenie prac projektowych, wybór generalnego wykonawcy i rozpoczęcie robót budowlanych. Zakończenie prac przewidziano na 2029 rok, natomiast oddanie odbudowanych gmachów do użytku – na 2030 rok.

Tych dat nie należy jednak traktować jak gwarantowanych terminów. Obecne obwieszczenie wojewody pokazuje, że przed inwestorem pozostają procedury administracyjne, które muszą zakończyć się odpowiednimi decyzjami. Do tego równolegle trwają skomplikowane badania archeologiczne na terenie objętym ochroną konserwatorską.

Skala zmiany będzie przy tym znacznie większa niż sama odbudowa jednego zabytku. Jeśli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z obecnymi założeniami, po ponad 80 latach zniknie charakterystyczna luka pomiędzy Ogrodem Saskim a placem Piłsudskiego, a do centrum Warszawy powróci cały zespół przedwojennych budynków.

Co można sprawdzić już teraz?

  • Obwieszczenie o wszczęciu postępowania jest dostępne w Elektronicznej Tablicy Ogłoszeń m.st. Warszawy pod numerem 16733/2026.
  • Postępowanie prowadzi Wojewoda Mazowiecki i dotyczy odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej.
  • Obecny etap to procedura dotycząca ustalenia lokalizacji inwestycji. Nie jest to jeszcze pozwolenie na rozpoczęcie zasadniczej budowy.
  • Budynki mają zostać odtworzone w zewnętrznym kształcie z 31 sierpnia 1939 roku.
  • Według obecnego oficjalnego harmonogramu zakończenie budowy przewidziano na 2029 rok, a oddanie kompleksu do użytkowania na 2030 rok. Daty mogą jeszcze ulec zmianie wraz z przebiegiem procedur i robót.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl