Pilne poszukiwania pod Warszawą. Bocian nie odleciał na zimę i nagle zniknął. Mieszkańcy proszą o pomoc
Mieszkańcy gminy Tłuszcz proszą o pomoc w odnalezieniu bociana, który nie odleciał na zimę. Ptak był widziany w miejscowości Rudniki. Według relacji mieszkańców przebywał na dachu stodoły, jednak gdy wrócili na miejsce, aby przekazać służbom dokładną lokalizację, bociana już nie było. Teraz apelują do innych osób: jeśli ktoś go zauważy, powinien szybko zgłosić jego położenie odpowiednim służbom.

Informacja o poszukiwaniu ptaka pojawiła się na facebookowym forum mieszkańców gminy Tłuszcz. Z relacji autora wpisu wynika, że bocian został zauważony w Rudnikach, w rejonie posesji Rudniki 14, około godziny 11.
Ptak siedział na dachu stodoły.
Bocian nie odleciał. Mieszkańcy zaczęli działać
Nietypowa sytuacja zwróciła uwagę mieszkańców ze względu na porę roku. Większość polskich bocianów odlatuje na zimowiska znacznie wcześniej.
Osoby, które zauważyły ptaka, próbowały przekazać jego dokładne położenie odpowiednim służbom. Kiedy jednak wróciły na miejsce, bociana już tam nie było.
„Mamy ogromną nadzieję, że może zimuje już u kogoś pod opieką” – napisano w apelu opublikowanym na lokalnej grupie.
Autor wpisu zwraca również uwagę, że ptak wyglądał na młodego osobnika i wyraża obawę, że może potrzebować pomocy.
Widziałeś tego bociana? Nie próbuj łapać go samodzielnie
Mieszkańcy proszą przede wszystkim o ustalenie aktualnego miejsca przebywania ptaka. Jeśli bocian ponownie pojawi się w Rudnikach lub okolicy, warto zanotować dokładną lokalizację i – jeśli jest to możliwe bez płoszenia zwierzęcia – zrobić zdjęcie.
Nie należy samodzielnie próbować łapać dużego dzikiego ptaka. Bocian ma mocny i długi dziób, a zestresowane zwierzę może się broniić.
W przypadku znalezienia ptaka rannego, osłabionego lub znajdującego się w bezpośrednim niebezpieczeństwie należy skontaktować się z właściwymi służbami lub ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt. Numer alarmowy 112 należy wykorzystywać przede wszystkim wtedy, gdy sytuacja stwarza bezpośrednie zagrożenie dla ludzi lub bezpieczeństwa, np. ptak znajduje się na ruchliwej drodze.
Bocian w Polsce jesienią nie zawsze oznacza tragedię
Sam fakt, że bocian nie odleciał wraz z większością innych ptaków, nie oznacza automatycznie, że jest chory lub nie przeżyje. W Polsce zdarzają się pojedyncze bociany pozostające na zimę, szczególnie gdy mają dostęp do pożywienia.
Niepokojącymi sygnałami są natomiast m.in. widoczne obrażenia, problemy z lataniem, wyraźne osłabienie czy długotrwałe pozostawanie w jednym miejscu mimo zbliżającego się człowieka.
Dlatego najważniejsze jest teraz odnalezienie ptaka i umożliwienie specjalistom oceny jego kondycji.
Osoby, które widziały bociana w Rudnikach lub w okolicznych miejscowościach, mogą przekazać informację lokalnym służbom oraz autorom apelu na forum mieszkańców gminy Tłuszcz.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.