Pilne! Superkomórka burzowo pędzi nad Warszawę. Burze mogą potrwać długi czas
Nad Warszawą ponownie robi się groźnie. Kilka godzin po tym, jak nawałnica z uderzeniem tuż po 17:00 łamała i wyrywała drzewa z korzeniami w stolicy, nad regionem formuje się kolejna, potężna komórka burzowa – tym razem znad Błonia, kierująca się w stronę Warszawy i dalej na wschód, w stronę powiatu mińskiego.

Superkomórka znad Błonia w drodze na wschód
Jeszcze bardziej aktualne dane napływają od lokalnych obserwatorów pogody. Jak informuje fanpage Stacja Meteorologiczna Mińsk Mazowiecki, nad Błoniem znajduje się superkomórka burzowa zmierzająca w kierunku Warszawy, a jej autorzy oceniają, że istnieje dość duże prawdopodobieństwo, iż zjawisko przetrwa na tyle długo, by dotrzeć również nad powiat miński, w tym nad Sulejówek i sam Mińsk Mazowiecki. Komórka ta, poza nawalnym opadem deszczu, może nieść ze sobą silne porywy wiatru, a punktowo także grad, a przebieg zjawisk może być lokalnie gwałtowny. Według szacunków obserwatorów, do powiatu mińskiego burza może dotrzeć za 20-30 minut, a na wysokości Mińska Mazowieckiego znaleźć się za 30-45 minut od publikacji komunikatu. Poza samą superkomórką, w stronę regionu przemieszczają się też większe, choć łagodniejsze w przebiegu strefy opadów deszczu.
Komunikat IMGW dla powiatu warszawskiego
Dla powiatu warszawskiego obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed burzami, wydane dziś rano, ważne od 18:00 do północy – prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska IMGW ocenia na 70 procent, z opadami do około 20 milimetrów, porywami wiatru do 80 kilometrów na godzinę i możliwym gradem. Tuż przed godziną 23:20 instytut wydał już jednak świeższy, doraźny komunikat meteorologiczny, obowiązujący do godziny 2:00 w nocy – synoptycy wskazują w nim, że w ciągu najbliższych 2-3 godzin miejscami w regionie wystąpią burze przemieszczające się z zachodu na wschód, związane z przechodzącym przez region chłodnym frontem atmosferycznym. Towarzyszyć mają im umiarkowane opady rzędu 5-8 milimetrów na 10 minut, a choć silnych porywów wiatru instytut na razie nie odnotowuje, w trakcie burz możliwe są podmuchy do 65 kilometrów na godzinę i drobny grad. IMGW zastrzega, że komunikat przygotowano na podstawie danych z systemów teledetekcji atmosfery oraz sieci pomiarowo-obserwacyjnej, a lokalnie zjawiska mogą mieć inny przebieg niż opisany.
To już druga fala tego wieczoru
Dzisiejsza noc jest w regionie kontynuacją niespokojnego dnia. Gwałtowna nawałnica uderzyła w Warszawę już tuż po godzinie 17:00 – niosła ulewny deszcz i huraganowy wiatr, który z łatwością obalał i wyrywał z korzeniami drzewa na terenie miasta, mimo że całe zjawisko trwało zaledwie kilka minut. Obecna, nocna fala burzowa napływa więc na teren, który kilka godzin wcześniej i tak już ucierpiał, co może zwiększać ryzyko kolejnych szkód – już nadwyrężone konarów i osłabione drzewa łatwiej ulegają kolejnym porywom wiatru.
W tle susza, która paradoksalnie może powodował podtopienia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwraca też uwagę na szerszy, ogólnopolski kontekst tegorocznych opadów. W związku z prognozowanymi opadami i burzami na północy oraz północnym wschodzie kraju obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. W części województwa pomorskiego obowiązuje również ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Jednocześnie na wielu obszarach kraju utrzymuje się susza hydrologiczna. Niskie przepływy w rzekach pozostają obecnie głównym zagrożeniem hydrologicznym w Polsce – podaje IMGW. To o tyle istotne, że gwałtowne, krótkotrwałe burze – takie jak te przechodzące dziś nad Mazowszem – w warunkach suszy hydrologicznej często nie łagodzą jej realnie, za to potrafią wywołać lokalne, błyskawiczne podtopienia, bo wyschnięta ziemia nie wchłania nawalnego opadu wystarczająco szybko.
Zejdź z otwartej przestrzeni, znajdź schronienie
Jeśli jesteś teraz w Warszawie lub na wschód od niej, w kierunku Sulejówka czy Mińska Mazowieckiego, potraktuj to jako sytuację rozwijającą się w czasie rzeczywistym, a nie odległe ostrzeżenie – superkomórka może dotrzeć w Twoją okolicę w ciągu najbliższych kilkudziesięciu minut. Zejdź z otwartej przestrzeni, unikaj stania pod drzewami, zwłaszcza tymi, które mogły już zostać nadwyrężone popołudniową nawałnicą, i zabezpiecz przedmioty na balkonie lub tarasie, które silny podmuch może zrzucić.
Jeśli poruszasz się samochodem, unikaj parkowania pod drzewami i pod konstrukcjami, które mogłyby ucierpieć od porywów wiatru czy gradu, a w razie nawalnego opadu ogranicz prędkość i zachowaj większy odstęp od innych pojazdów. Sytuacja może się jeszcze zmieniać w najbliższych godzinach, dlatego zamiast polegać na tym artykule jako ostatnim słowie, sprawdzaj na bieżąco aktualne komunikaty IMGW oraz lokalnych obserwatorów burz, zwłaszcza jeśli planujesz jeszcze dziś wyjść z domu lub jesteś w trasie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.