PKO ostrzega przed znajomymi na Facebooku. Nie wiedzą, że ktoś zalogował się za nich
PKO Bank Polski ostrzega przed cyberprzestępcami, którzy włamują się na konta na Facebooku. Następnie wysyłają prośbę do znajomych i ogołacają im konta.

Haker po przejęciu konta loguje się na portalu i wysyła wiadomość z prośbą o pomoc. Ma to polegać na zrobieniu drobnego przelewu (zaledwie kilka złotych, których brakuje do czegoś, co jest niezwykle ważne). Następnie wysyła link do płatności internetowych. W rzeczywistości jednak strona ta jest łudząco podobna, stworzona przez oszustów do przechwycenia danych do logowania na czyimś koncie bankowym, a haker może zobaczyć wszystkie dane, które tam wprowadzamy.
Ktoś wpisuje więc dane logowania do banku na fałszywym portalu. W tym samym czasie oszust loguje się na konto, a ofiara na fałszywe konto. Oszust tworzy zaufany szablon płatności na koncie ofiary, a ofiara dostaje smsa z autoryzacją. Wprowadza wiec je do fałszywego serwisu. Przestępca widzi w nim wpisany kod i wprowadza go do tego właściwego. Z tak przygotowanym szablonem może po trochu wyciągać z konta pieniądze nie potrzebując już dwuetapowej autoryzacji.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.