Planety miały być "wypolerowane butami przechodniów". 185 lat pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie

Warszawa_Copernicus

Dokładnie dziś mija 185 lat, kiedy Julian Ursyn Niemcewicz odsłonił pomnik przed Pałacem Staszica w Warszawie –  ówczesną siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Późniejsze losy pomnika są tak burzliwe jak historia Warszawy. We wrześniu 1863, po nieudanym zamachu na Fiodora Berga, pod pomnikiem spalono mienie mieszkańców Pałacu Zamoyskich, który wojska rosyjskie splądrowały w odwecie za zamach.

W 1940, kiedy Warszawa była pod okupacja niemiecką zasłonięto napisy wyryte na cokole. Zamiast NICOLAO COPERNICO GRATA PATRIA umieszczona została tablica z napisem STA SOL NE MOVEARE (Stój, Słońce, powstrzymaj swój bieg), a napis MIKOŁAYOWI KOPERNIKOWI RODACY zasłonięto został zasłonięty tablicą z napisem w języku niemieckim DEM GROSSEN ASTRONOMEN NIKOLAUS KOPERNIKUS (Wielkiemu astronomowi Mikołajowi Kopernikowi). W czasie montażu tablic artysta-rzeźbiarz Maksymilian Potrawiak, celowo posmarował śruby towatem, by dało się je łatwo odkręcić.

Tablica "DEM GROSSEN ASTRONOMEN NIKOLAUS KOPERNIKUS" umieszczona na rozkaz Niemców w 1942 roku

Tablica „DEM GROSSEN ASTRONOMEN NIKOLAUS KOPERNIKUS” umieszczona na rozkaz Niemców w 1942 roku

11 lutego 1942 Maciej Aleksy Dawidowski „Alek” z Organizacji Małego Sabotażu „Wawer” podjął próbę zdjęcia z pomnika niemieckiej tablicy i ukrył ją w pobliskiej zaspie śniegu. Dawidowski przechowywał następnie tablicę w piwnicy, a w czerwcu 1942 przewieziono i zakopano ją w ogrodzie willi rodziców Jana Rossmana przy ul. Sułkowskiego 29 na Żoliborzu.Wiosną 1948 tablicę Jan Rossmann odkopał i przekazał tablicę do Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.

W 1944, w czasie Powstania Warszawskiego pomnik zniszczono i wywieziono na złom. Po wojnie odnaleziono go na złomowisku we wsi Hajduki Nyskie, skąd bez naprawy, przeniesiono go na Krakowskie Przedmieście. Restauracji pomnika została dokonano w 1949 w warszawskiej odlewni Braci Łopieńskich.

 

W 2007 roku dodano do pomnika model Układu Słonecznego, w którego centrum stał sam Kopernik. Autorem projektu jest Antoni Grabowski, znany rzeźbiarz wystawijący swoje prace w Polsce na świecie. Odlane z brązu planety są zamocowane na kotwicach i wtopione w chodnik wykonany z granitu. Matowe planety miały być wypolerowane… butami przechodniów.

W 2008 roku nastapiła dewastacja pomnika. Z jego dłoni zabrano sferę armilarną. Dzień później złodziej sam oddał zgubę podrzucając ją do warszawskiej pracowni konserwacji zabytków. W 2011 roku miała miejsce podoba sytuacja, ale policja szybko ujęła sprawców.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c