Podczas blackoutu może zabraknąć nie tylko światła. Rząd radzi sprawdzić domową instalację

Brak prądu może oznaczać nie tylko ciemność w mieszkaniu i niedziałającą lodówkę. W niektórych domach i budynkach wielorodzinnych awaria zasilania może również spowodować przerwę w dostawie wody. Wszystko przez pompy i urządzenia, od których zależy działanie instalacji. Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” zaleca przygotowanie co najmniej trzech litrów wody na osobę dziennie, na minimum trzy dni. W przypadku czteroosobowej rodziny oznacza to zapas 36 litrów.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Zapasy i plecaki ewakuacyjne w samochodzie.
Zapasy i plecaki ewakuacyjne w samochodzie. Fot. Shutterstock

Brak prądu może oznaczać brak wody. Nie wszyscy o tym wiedzą

Wiele osób zakłada, że przerwa w dostawie energii elektrycznej nie ma związku z wodą płynącą z kranu.

Tymczasem systemy zaopatrzenia w wodę w dużym stopniu korzystają z urządzeń elektrycznych.

Pompy, stacje uzdatniania, systemy sterowania oraz urządzenia utrzymujące odpowiednie ciśnienie w instalacjach potrzebują energii do prawidłowego działania.

Dlatego długotrwała awaria zasilania może zakłócić dostawy wody, nawet jeżeli domowe rury i krany są całkowicie sprawne.

Nie oznacza to, że podczas każdego wyłączenia prądu woda natychmiast przestanie płynąć.

Wiele przedsiębiorstw wodociągowych dysponuje rozwiązaniami awaryjnymi, a część sieci może przez pewien czas działać dzięki zgromadzonej wodzie, odpowiedniemu ciśnieniu lub zasilaniu rezerwowemu.

Jednak przy poważniejszych i dłuższych zakłóceniach nie można zakładać, że dostęp do wody będzie nieograniczony.

Masz dom jednorodzinny i własną studnię? Sprawdź pompę

Szczególnie ważna jest sytuacja właścicieli domów jednorodzinnych korzystających z własnego ujęcia wody.

Jeżeli woda jest pobierana ze studni za pomocą pompy elektrycznej, brak zasilania może uniemożliwić jej tłoczenie do instalacji.

Dotyczy to między innymi domów wyposażonych w pompy głębinowe i zestawy hydroforowe.

W zależności od konstrukcji instalacji po wyłączeniu prądu może być jeszcze dostępna niewielka ilość wody zgromadzonej pod ciśnieniem w zbiorniku.

Po jej wykorzystaniu pompa nie będzie jednak mogła uzupełnić zapasu bez odpowiedniego zasilania.

W praktyce oznacza to, że sprawny kran, szczelne rury i pełna studnia nie gwarantują dostępu do bieżącej wody.

Warto wcześniej ustalić, czy domowa instalacja jest całkowicie zależna od energii elektrycznej i jakie możliwości awaryjne przewidziano dla danego systemu.

Woda może zniknąć również w bloku

Problem nie dotyczy wyłącznie domów z własnymi studniami.

W budynkach wielorodzinnych, szczególnie wyższych, do utrzymania odpowiedniego ciśnienia wody mogą być wykorzystywane elektryczne zestawy pompowe.

W przypadku awarii ich zasilania dostawy na wyższe kondygnacje mogą zostać ograniczone lub przerwane.

Z kolei zakłócenia w pracy infrastruktury wodociągowej mogą wpływać na większą liczbę budynków.

Skala problemu zależy od lokalnej sieci, wysokości budynku, sposobu zasilania instalacji i dostępnych systemów rezerwowych.

Dlatego nie należy zakładać, że mieszkanie w bloku całkowicie eliminuje ryzyko przerwy w dostawie wody.

Rząd zaleca minimum trzy litry wody dziennie na osobę

W rządowym „Poradniku bezpieczeństwa” znalazło się zalecenie dotyczące przygotowania zapasu wody na sytuacje kryzysowe.

Przyjęta ilość to minimum trzy litry na osobę dziennie.

Zapas powinien wystarczyć na co najmniej trzy dni.

Oznacza to, że jedna osoba powinna mieć przygotowane minimum dziewięć litrów wody.

Dla dwóch osób będzie to 18 litrów, a dla czteroosobowej rodziny – 36 litrów.

To ilości minimalne przeznaczone na podstawowe potrzeby, przede wszystkim picie i przygotowanie żywności.

Nie należy traktować ich jako zapasu wystarczającego do normalnego korzystania z prysznica, pralki czy spłukiwania toalety.

Ile wody przygotować dla całej rodziny?

Przy założeniu minimum trzech litrów na osobę dziennie przez trzy dni zapotrzebowanie wygląda następująco:

Liczba osób Minimum na 1 dzień Minimum na 3 dni
1 osoba 3 l 9 l
2 osoby 6 l 18 l
3 osoby 9 l 27 l
4 osoby 12 l 36 l
5 osób 15 l 45 l
6 osób 18 l 54 l

W praktyce zapotrzebowanie może być większe, zwłaszcza podczas upałów, choroby, intensywnego wysiłku lub w przypadku szczególnych potrzeb domowników.

Warto również uwzględnić zwierzęta domowe.

Gdzie przechowywać zapas wody?

Najprostszym rozwiązaniem jest przechowywanie fabrycznie zamkniętej wody butelkowanej.

Można też korzystać z odpowiednich pojemników przeznaczonych do kontaktu z żywnością, pod warunkiem przestrzegania zasad higieny i bezpiecznego przechowywania.

Woda powinna znajdować się w miejscu chłodnym, czystym i chronionym przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych.

W przypadku wody butelkowanej należy przestrzegać warunków i terminów podanych przez producenta.

Dobrym rozwiązaniem jest regularne wykorzystywanie najstarszych opakowań i zastępowanie ich nowymi.

Dzięki temu zapas nie musi być marnowany.

Nie należy przechowywać wody pitnej w pojemnikach, które wcześniej służyły do chemikaliów, paliw czy środków czystości.

Nie tylko picie. Podczas awarii problemem może być również toaleta

Przerwa w dostawie wody wpływa nie tylko na możliwość przygotowania herbaty czy ugotowania obiadu.

Może także utrudnić mycie rąk, utrzymanie higieny oraz korzystanie z toalety.

W wielu instalacjach spłukiwanie wymaga dopływu wody do zbiornika spłuczki.

Po wykorzystaniu zgromadzonej w niej wody ponowne napełnienie może być niemożliwe.

Dlatego gospodarstwa domowe, które mają odpowiednie warunki, mogą rozważyć oddzielny zapas wody użytkowej.

Nie musi ona mieć takiej samej jakości jak woda przeznaczona do picia, ale jej wykorzystanie powinno być dostosowane do celu i sytuacji sanitarnej.

Jeżeli służby informują o skażeniu wody lub problemach z kanalizacją, należy bezwzględnie stosować się do ich zaleceń.

Czy agregat prądotwórczy rozwiąże problem?

Właściciele domów z własną studnią mogą rozważać awaryjne źródło zasilania pompy.

Nie każda pompa będzie jednak współpracować z dowolnym agregatem lub przenośną stacją zasilania.

Znaczenie mają między innymi moc urządzenia, prąd rozruchowy silnika oraz wymagania instalacji elektrycznej.

Dobór i podłączenie zasilania awaryjnego powinny być zgodne z instrukcjami producentów i wykonane w bezpieczny sposób.

Agregatu spalinowego nie wolno uruchamiać wewnątrz domu, garażu ani w innych zamkniętych lub niedostatecznie wentylowanych pomieszczeniach. Spaliny zawierają śmiertelnie niebezpieczny tlenek węgla.

Zapas wody pozostaje więc podstawowym rozwiązaniem również dla osób posiadających dodatkowe źródło energii.

Czy rząd zapowiada przerwy w dostawach wody?

Nie. Zalecenie przygotowania zapasów nie oznacza, że w najbliższych dniach planowane jest wyłączenie wodociągów.

Rządowy poradnik dotyczy różnych sytuacji kryzysowych, w tym długotrwałych awarii prądu, klęsk żywiołowych i zakłóceń w działaniu infrastruktury.

Celem jest przygotowanie mieszkańców na zdarzenia, które mogą wystąpić niespodziewanie.

Najważniejsza wskazówka jest prosta: warto sprawdzić, od czego zależy dostawa wody do własnego mieszkania lub domu, a następnie przygotować minimum trzy litry wody na osobę dziennie przez trzy dni.

W przypadku czteroosobowej rodziny oznacza to co najmniej 36 litrów. Taki zapas może pomóc przetrwać krótkotrwałe zakłócenia bez konieczności natychmiastowego poszukiwania czynnego sklepu lub punktu dystrybucji wody.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl