Prawda o jawności płac. Zobacz, jak wyciągnąć informacje o zarobkach od rekrutera bez ryzyka.

Fot. Warszawa w Pigułce
Jawność tak, ale niekoniecznie w ogłoszeniu
Głównym celem nowych regulacji, wspieranych przez administrację Prezydenta Karola Nawrockiego w ramach walki z luką płacową, jest zapewnienie kandydatom dostępu do informacji o zarobkach. Kluczowe jest jednak sformułowanie: „przed rozmową kwalifikacyjną”. Oznacza to, że firma nie musi publikować widełek w publicznym ogłoszeniu, o ile dostarczy te dane kandydatowi na innym etapie np. w zaproszeniu na spotkanie.
Co to oznacza w praktyce dla kandydata?
- Koniec pytania „ile chce pan zarabiać” w ciemno: Pracodawca musi podać zakres wynagrodzenia, zanim zaczniesz negocjacje.
- Ogłoszenia bez kwot wciąż legalne: Jeśli liczyliście, że serwisy rekrutacyjne zablokują oferty bez stawek, możecie się rozczarować.
- Prawo do informacji: Jako kandydat masz prawo zapytać o średnie zarobki na danym stanowisku już na starcie.
Pracodawcy wybierają „bezpieczny wariant”
Eksperci cytowani przez Forsal zauważają, że wiele firm w lutym 2026 roku wciąż wstrzymuje się z pełną jawnością w ogłoszeniach. Powód? Obawa przed reakcją obecnych pracowników, którzy mogliby zobaczyć, że nowo rekrutowane osoby mają obiecane wyższe stawki niż oni sami.
| Wymóg prawny 2026 | Czy obowiązkowy w ogłoszeniu? | Termin realizacji |
|---|---|---|
| Podanie widełek płacowych | NIE (można podać przed rozmową) | Przed pierwszym wywiadem |
| Zakaz pytania o zarobki u poprzedniego szefa | TAK (bezwzględny zakaz) | Podczas całej rekrutacji |
| Dostęp do średnich stawek w firmie | TAK (dla pracowników) | Na żądanie pracownika |
Koniec z historią płac – to największa zmiana
Choć widełki w ogłoszeniach nie są przymusowe, nowa ustawa 2026 kładzie kres innej, toksycznej praktyce: pytaniu o zarobki u poprzedniego pracodawcy. Od teraz rekruter nie ma prawa uzależniać Twojej nowej pensji od tego, ile zarabiałeś wcześniej. Ma to zapobiec przenoszeniu niskich stawek (często dotyczących kobiet) z jednej firmy do drugiej.
„Przepisy są sprytne. Zamiast zmuszać firmy do publicznego pokazywania stawek, dają kandydatom narzędzia do ich egzekwowania. W 2026 roku to kandydat, który zna swoje prawa, wygrywa wyższe wynagrodzenie, a nie ten, który zgadnie, ile firma chce zapłacić” – komentują prawnicy z zakresu prawa pracy.
Jak rozmawiać o pieniądzach 17 lutego 2026?
- Zapytaj o widełki w pierwszym mailu: Masz do tego prawo. Jeśli rekruter zaprasza Cię na spotkanie, musi Ci te dane udostępnić.
- Nie odpowiadaj na pytania o poprzednią pensję: Jeśli padnie takie pytanie, możesz uprzejmie przypomnieć o nowych przepisach o jawności płac.
- Sprawdź raporty płacowe: Zanim pójdziesz na rozmowę, zweryfikuj dane z Portalu Cen Pracy (nowość 2026), by wiedzieć, czy widełki oferowane przez firmę są rynkowe.

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.