Przeciął ogrodzenie i wtargnął z nożem na teren szkoły. Zatrzymano go w toalecie metra

Niebezpieczne zdarzenie na warszawskiej Woli. Na boisko szkoły podstawowej przy ulicy Kasprzaka wszedł młody mężczyzna trzymający nóż. Według relacji dyrekcji wcześniej przeciął ogrodzenie, a na terenie placówki przebywały dzieci. Gdy pracownicy szkoły zapowiedzieli wezwanie służb, mężczyzna uciekł w kierunku metra. Został jednak odnaleziony przez strażników miejskich.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Radiowoz Straży Miejskiej. | Fot. Warszawa w Pigułce.
Radiowoz Straży Miejskiej. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Przeciął ogrodzenie szkoły. Na boisku były dzieci

Do zdarzenia doszło w czwartek 29 października 2026 roku, około godziny 13:55. Warszawska straż miejska otrzymała zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który wtargnął na teren szkoły podstawowej przy ulicy Kasprzaka. Na miejsce skierowano patrol IV Oddziału Terenowego, odpowiedzialnego za interwencje między innymi na Woli i Bemowie. Funkcjonariusze dotarli do placówki po kilku minutach. Personel szkoły przekazał im opis nieznajomego oraz relację z jego zachowania.

Według informacji przedstawionych strażnikom przez dyrekcję młody mężczyzna miał na sobie szarą bluzę. Nie skorzystał ze zwykłego wejścia na teren placówki, lecz przeciął ogrodzenie i przedostał się na szkolne boisko. W dłoni trzymał nóż, co wywołało strach wśród przebywających tam uczniów. Mężczyzna uszkodził też ławkę.

Pracownicy placówki nie zignorowali potencjalnego zagrożenia. Zareagowali i zapowiedzieli powiadomienie odpowiednich służb. Mężczyzna nie czekał na przyjazd patrolu i szybko oddalił się w stronę pobliskiej stacji metra. Znaczenie miały informacje o jego wyglądzie oraz kierunku ucieczki. Dzięki rysopisowi strażnicy mogli poszukiwać konkretnej osoby, zamiast prowadzić interwencję wyłącznie na terenie szkoły, z którego nieznajomy zdążył już odejść.

Ukrył się w toalecie na stacji Rondo Daszyńskiego

Poszukiwania zakończyły się na stacji metra Rondo Daszyńskiego. Tam strażnicy miejscy ujawnili mężczyznę odpowiadającego opisowi otrzymanemu od pracowników szkoły. Według oficjalnego komunikatu ukrywał się w toalecie. Funkcjonariusze ujęli go. Pracownicy placówki potwierdzili, że jest to ta sama osoba, która wcześniej pojawiła się z nożem na boisku przy Kasprzaka.

Ujętego mężczyznę przekazano wezwanym policjantom. Komunikat straży miejskiej nie podaje dokładnego wieku intruza, jego motywów ani informacji o ewentualnych zarzutach. Nie poinformowano również, co wydarzyło się z nim po przekazaniu policji. Nie należy więc utożsamiać samego ujęcia z tymczasowym aresztowaniem ani przedstawieniem zarzutów. Potwierdzone są: wtargnięcie na teren szkoły, obecność noża, uszkodzenie ławki, ucieczka i skuteczna interwencja funkcjonariuszy.

Fot. Straż Miejska Warszawa.

Szkoła skorzystała ze „złotego telefonu”. To specjalne połączenie alarmowe

Istotnym elementem tej interwencji był sposób przekazania zgłoszenia. Dyrekcja szkoły skorzystała z tak zwanego złotego telefonu, czyli priorytetowego łącza udostępnionego placówkom oświatowym przez warszawską straż miejską. Dzięki niemu osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo szkoły może bezpośrednio przekazać dyspozytorowi patroli informację o niebezpiecznej sytuacji. Dyspozytor ocenia stopień zagrożenia i kieruje odpowiednio przygotowanych funkcjonariuszy znajdujących się najbliżej miejsca zdarzenia.

Rozwiązanie służy do szybkiego powiadamiania o sytuacjach, w których zwykłe oczekiwanie na połączenie ze służbami mogłoby opóźnić interwencję. Nie jest to jednak ogólnodostępna linia dla wszystkich mieszkańców. W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia każda osoba, także uczeń, może zadzwonić pod numer 112. Dotyczy to między innymi pojawienia się w szkole osoby z niebezpiecznym narzędziem. Służby potrzebują przede wszystkim dokładnego adresu, opisu sytuacji, informacji o ewentualnych poszkodowanych i zachowaniu osoby stwarzającej zagrożenie.

Co zrobić, gdy na teren szkoły wejdzie osoba, która może stanowić zagrożenie?

Najważniejsze jest odsunięcie dzieci od niebezpieczeństwa i natychmiastowe wezwanie pomocy. Nie należy podchodzić do nieznajomego tylko po to, by zrobić zdjęcie lub nagranie. Dzieci powinny stosować się do poleceń nauczycieli, a pracownicy szkoły do obowiązujących procedur bezpieczeństwa. W zgłoszeniu alarmowym trzeba precyzyjnie powiedzieć, gdzie znajduje się niebezpieczna osoba, czy przebywa w pobliżu uczniów i czy komuś stała się krzywda.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że o bezpośrednim zagrożeniu może zawiadomić służby zarówno nauczyciel, jak i uczeń. Jeżeli sprawca oddalił się przed ich przyjazdem, szczególnie pomocne mogą być rysopis, kolor ubrania i kierunek ucieczki. W przypadku szkoły na Woli takie informacje mogły pomóc strażnikom powiązać osobę odnalezioną w toalecie metra ze zdarzeniem na boisku. Rodzice, którzy dowiedzą się o podobnym incydencie, powinni korzystać z komunikatów szkoły i służb, zamiast przekazywać dalej niepotwierdzone wiadomości o ataku czy obrażeniach. Zdarzenie przy ulicy Kasprzaka jest poważne samo w sobie i nie wymaga dopisywania do niego nieustalonych okoliczności.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl