Samochód Ukraińca wysmarowany ludzkimi odchodami. Ten kto to zrobił powinien się wstydzić
Samochód Pana Antona został wysmarowany ludzkimi odchodami. Co trzeba mieć w głowie, by zrobić coś takiego? Niestety to nie pierwszy tego typu przypadek.
- Fot. Pan Anton
- Fot. Pan Anton
- Fot. Pan Anton
Pierwszy raz coś takiego zobaczyłem na własne oczy – pisze nam Pan Anton.
Jestem w Polsce ponad 6 lat, zamieszkałem tu na stałe z rodziną. Około 5 lat mieszkam w okolicy Mokotowa, w tym samym mieszkaniu, znam już sąsiadów i tak naprawdę wszystkich kogo spotykam na co dzień. Wszyscy wiemy, że mamy bardzo ciężki problem z zaparkowaniem w okolicy metra Wierzbno, zdarza mi się po pracy szukać miejsca pół godziny, by zostawić auto na noc.
Zazwyczaj zostawiam samochód na parkingu niestrzeżonym, w takim miejscu że nikomu nie przeszkadza, ale jednak pewnie jednej osobie on „zaszkodził”. Nie wiem dla czego tak zrobił, oczywiście dodaje zdjęcia co się zdarzyło. To chyba niezdrowy człowiek, bo jeżeli nawet przeszkadza mu ten samochód, to można wsadzić kartkę, ale coś takiego zrobić? To naprawdę niezdrowy człowiek na głowę.
Niestety to nie pierwszy tego typu przypadek. Nie wiadomo też o co chodziło osobie atakującej samochód.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


