Ścigany za brutalny gwałt zbiorowy, po 23 latach stanie przed sądem

Dzięki wytrwałości stołecznych kryminalnych, ścigany od 23 lat mężczyzna podejrzany o udział w zbiorowym gwałcie ze szczególnym okrucieństwem, odpowie przed sądem. Mężczyzna chcąc uniknąć odpowiedzialności, ukrywał się na terenie Słowacji. To już kolejna osoba w ciągu ostatnich kilku dni, która na podstawie informacji uzyskanych przez stołecznych policjantów, została zatrzymana przez zaprzyjaźnione służby z innych państw na ich terenie.

Fot. Krzysztof Wojciewski / nawokandzie.ms.gov.pl

Fot. Krzysztof Wojciewski / nawokandzie.ms.gov.pl

Do przestępstwa doszło w Warszawie w 1992 roku. Tuż po zgwałceniu i pobiciu młodej kobiety przez czterech mężczyzn, policjanci zatrzymali trzech podejrzanych. Ustalili także czwartego podejrzanego, ale ten ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna był ścigany najpierw listem gończym, a następnie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Pomimo tego, że od popełnienia zbrodni upłynęło wiele lat policjanci nadal szukali podejrzanego, aby odpowiedział za swój czyn. Trop prowadził do Słowacji. Stołeczni kryminalni z zespołu poszukiwań celowych wydziału kryminalnego ustalili, że obecnie mający 60 lat Bogdan Z. może przebywać w okolicach Bratysławy.

Policjanci z Komendy Stołecznej Policji współpracując z kolegami ze Słowacji, potwierdzili te informacje. Tamtejsi policjanci zatrzymali 60-latka. Została już wszczęta procedura ekstradycyjna. Mężczyzna w najbliższym czasie zostanie przetransportowany do Polski i tutaj odpowie przed sądem.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c