Sklepy zaczęły pobierać nową opłatę. Nowy trend coraz szybciej się rozprzestrzenia

W ostatnim czasie polscy konsumenci mogą zauważyć nowy trend w małych sklepach i lokalach gastronomicznych – pojawienie się dodatkowej opłaty przy płatnościach bezgotówkowych. Tzw. „usługa finansowa” staje się coraz bardziej powszechna.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock

Wprowadzenie dodatkowej opłaty za płatności kartą czy telefonem nie jest przypadkowe. Właściciele małych biznesów od dłuższego czasu borykają się z rosnącymi kosztami utrzymania terminali płatniczych i prowizjami od transakcji bezgotówkowych. Sytuację pogorszyły ostatnie zmiany w prawie podatkowym, wprowadzenie Polskiego Ładu, a także trudności gospodarcze wywołane pandemią COVID-19.

„Usługa finansowa”, jak eufemistycznie nazwano tę opłatę, jest doliczana do rachunku klienta przy płatnościach bezgotówkowych. Jak informuje portal wnp.pl, który zbadał sprawę, wysokość opłaty waha się zazwyczaj od 0,5% do 2% wartości transakcji. Dla klienta płacącego za obiad 100 złotych oznacza to dodatkowy wydatek rzędu 50 groszy do 2 złotych.

Wprowadzenie nowej opłaty spotyka się z mieszanymi reakcjami klientów. Część rozumie trudną sytuację małych przedsiębiorców i akceptuje dodatkowy koszt jako cenę za wygodę płatności bezgotówkowych. Inni postrzegają to jako nieuzasadnione obciążenie i mogą rozważyć powrót do płatności gotówką lub zmianę ulubionego lokalu na taki, który nie stosuje dodatkowych opłat.

Przedsiębiorcy są najbardziej obciążoną grupą społeczną w Polsce

Sytuacja ta jest symptomem szerszego problemu, z jakim borykają się małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce. Rosnące koszty prowadzenia działalności, skomplikowane przepisy podatkowe i biurokratyczne obciążenia sprawiają, że wielu przedsiębiorców balansuje na granicy rentowności.

Dodatkowym czynnikiem jest postępująca digitalizacja płatności. Z jednej strony, terminale płatnicze stały się niemal obowiązkowym wyposażeniem każdego punktu handlowego czy usługowego. Z drugiej strony, koszty związane z ich obsługą nie zawsze są adekwatne do obrotów małych biznesów.

Wprowadzenie „usługi finansowej” przez małe biznesy może być początkiem szerszej debaty na temat przyszłości płatności w Polsce. Czy trend ten się utrzyma i rozprzestrzeni na większe sieci handlowe? Czy może doprowadzi do regulacji rynku płatności elektronicznych?

Nowa opłata za płatności bezgotówkowe w małych sklepach i restauracjach jest odzwierciedleniem szerszych problemów ekonomicznych, z jakimi borykają się polscy przedsiębiorcy. Choć może być postrzegana jako kontrowersyjna, stanowi próbę znalezienia równowagi między rosnącymi kosztami a oczekiwaniami klientów.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl