TikTok, Facebook i Instagram tylko dla dorosłych? KO pracuje nad zakazem dla dzieci

W Sejmie trwają prace nad projektem ustawy, który może zmienić sposób, w jaki polskie dzieci korzystają z internetu. Koalicja Obywatelska przygotowuje przepisy ograniczające dostęp do mediów społecznościowych dla osób poniżej 15 roku życia. Za projekt odpowiadają minister edukacji Barbara Nowacka i poseł Roman Giertych. Jeśli ustawa wejdzie w życie, platformy będą musiały skutecznie weryfikować wiek użytkowników – w przeciwnym razie zapłacą wysokie kary.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce

Co się zmienia?

Projekt zakłada, że dzieci poniżej 15 lat nie będą mogły zakładać kont na platformach społecznościowych. Lista obejmuje najpopularniejsze serwisy: TikTok, Instagram, Facebook, YouTube, X (dawniej Twitter), Snapchat, Reddit i Threads. Zakaz może zostać rozszerzony o inne platformy spełniające definicję medium społecznościowego.

Kluczowa różnica w stosunku do obecnego stanu rzeczy dotyczy sposobu weryfikacji wieku. Dziś wystarczy zaznaczyć odpowiednią datę urodzenia podczas rejestracji – system nie sprawdza, czy użytkownik podaje prawdę. Nowe przepisy mają to zmienić. Odpowiedzialność za wdrożenie skutecznych mechanizmów kontroli spadnie wyłącznie na platformy.

„Będziemy rozpoczynać pracę nad tymi przepisami. One już częściowo trwają, ale jest decyzja polityczno-kierunkowa, żeby to przyspieszyć i jak najszybciej spróbować wprowadzić” – powiedział Roman Giertych w rozmowie z PAP.

Cyfrowy portfel zamiast deklaracji

Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad rozwiązaniem opartym o portfel tożsamości cyfrowej. System ma działać podobnie do aplikacji mObywatel – podczas rejestracji na platformie użytkownik wygeneruje specjalne poświadczenie, które potwierdzi jego wiek bez ujawniania innych danych osobowych.

„Takie narzędzie jest w tej chwili testowane w niektórych państwach Unii Europejskiej. My uczymy się z tymi państwami tego narzędzia stosować. Umożliwi nam skuteczne wprowadzenie takich przepisów. Bo dzisiaj możemy na papierze napisać wszystko” – wyjaśnił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski na początku stycznia.

Pełna wersja europejskiego portfela tożsamości cyfrowej ma być gotowa do końca 2026 roku. Polska nie uczestniczy w programie pilotażowym, który od lipca 2025 roku testują Francja, Hiszpania, Włochy, Dania i Grecja. System będzie dobrowolny dla obywateli, ale platformy społecznościowe będą musiały go zaakceptować jako metodę weryfikacji wieku.

Australia pokazała, że się da – teraz kolej na Europę

Inspiracją dla polskich przepisów są regulacje australijskie. Od końca 2025 roku osoby poniżej 16 lat w Australii nie mogą korzystać z mediów społecznościowych. Platformy zidentyfikowały konta prawdopodobnie należące do nieletnich i je wylogowały – aby odzyskać dostęp, trzeba przejść weryfikację wieku.

Za niedopełnienie obowiązków grożą tam kary do 50 mln dolarów australijskich (około 28 mln euro). To jedna z najsurowszych sankcji w historii regulacji internetowych. Polscy autorzy projektu przyglądają się tym rozwiązaniom, choć wysokość kar w polskiej ustawie nie została jeszcze oficjalnie podana.

Francja zapowiedziała wprowadzenie zakazu dla osób poniżej 15 lat. Dania rozważa podobny krok, ale z możliwością uzyskania zgody rodziców dla młodzieży między 13 a 15 rokiem życia. Szwecja zleciła ekspertom analizę dotyczącą ograniczenia dostępu najmłodszych do social mediów.

Badania potwierdzają – to nie jest panika moralna

Autorzy projektu powołują się na badania wskazujące negatywny wpływ mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne dzieci. „Badacze wskazują, że dostęp dzieci i młodzieży do 15 lat do mediów społecznościowych wywołuje u nich poważne problemy natury psychicznej, ma też negatywny wpływ na naukę i życie społeczne. Trzeba to po prostu przerwać” – podkreślił Roman Giertych.

Badanie opublikowane w maju 2025 roku w „Journal of American Medical Association” (JAMA) objęło 11 876 dzieci i nastolatków. Naukowcy pod kierunkiem prof. Jasona Nagaty z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco wykazali, że średni czas spędzany przez dzieci w mediach społecznościowych wzrósł z 7 do 73 minut dziennie w ciągu 3 lat. W tym samym okresie objawy depresji wzrosły o 35%.

Nie wszyscy są przekonani

Projekt budzi kontrowersje. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski jeszcze w grudniu 2025 roku mówił, że podstawą jest przestrzeganie regulaminów platform przez rodziców, a nie wprowadzanie zakazów. Inne stanowisko zajął jego zastępca Dariusz Standerski, który ocenił, że należy wprowadzić przepis odcinający młodzież od portali społecznościowych.

Część ekspertów wskazuje, że kluczowa jest edukacja – zarówno dzieci, jak i rodziców. Zwracają uwagę, że techniczne zabezpieczenia można obejść, a zakazy nie uczą odpowiedzialności. Inni argumentują, że bez systemowych rozwiązań edukacja nie wystarczy, bo mechanizmy uzależniania wbudowane w platformy są zbyt silne.

Szybka ścieżka legislacyjna

Projekt został złożony jako inicjatywa poselska, co oznacza szybszą ścieżkę niż w przypadku projektów rządowych. W styczniu Kolegium Klubu KO zaakceptowało propozycję Nowackiej i Giertycha. Według zapowiedzi projekt miał być gotowy do końca lutego 2026 roku.

Po złożeniu w Sejmie trafi do pierwszego czytania, potem do komisji sejmowych, a następnie przejdzie przez drugie i trzecie czytanie. Jeśli zostanie przyjęty, powędruje do Senatu i na podpis Prezydenta. Termin wejścia przepisów w życie będzie zależał od przebiegu prac legislacyjnych.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli masz dzieci poniżej 15 lat, w praktyce oznacza to, że po wejściu ustawy w życie platformy będą musiały zablokować im dostęp do swoich usług. Koniec z zakładaniem kont przez podanie fałszywego roku urodzenia – weryfikacja będzie odbywać się przez portfel tożsamości cyfrowej.

Nie poniesiesz odpowiedzialności karnej, jeśli dziecko spróbuje obejść zakaz. Cała odpowiedzialność spoczywa na platformach. Jeśli twoje dziecko ma już konto założone przed wejściem przepisów, platforma będzie musiała je zablokować lub zweryfikować wiek.

Dla nastolatków między 15 a 18 rokiem życia nic się nie zmienia – nadal będą mogli korzystać z mediów społecznościowych. Ograniczenie dotyczy wyłącznie osób poniżej 15 lat.

Obecnie w Polsce (i ogólnie w Unii Europejskiej) obowiązują minimalne limity wiekowe wynikające z regulaminów platform i RODO – większość wymaga ukończenia 13 lat. W praktyce jednak z platform korzystają również młodsze dzieci, ponieważ wiek nie jest weryfikowany. Wystarczy zaznaczyć odpowiednią datę podczas rejestracji.

Dla platform społecznościowych przepisy oznaczają konieczność inwestycji w systemy weryfikacji wieku oraz ryzyko wysokich kar finansowych w przypadku niedopełnienia obowiązków. Firmy technologiczne będą musiały dostosować procesy rejestracji do polskich wymogów prawnych.

Jeśli prowadzisz działalność związaną z social mediami – czy to jako twórca treści, czy firma korzystająca z tych platform do marketingu – warto śledzić dalszy bieg prac legislacyjnych. Ograniczenie dostępu dla najmłodszych użytkowników może wpłynąć na statystyki zasięgów i demografię odbiorców.

Projekt zakłada, że odpowiedzialność za egzekwowanie przepisów spoczywa wyłącznie na dostawcach usług. Rodzice i dzieci nie ponoszą konsekwencji prawnych za próby obejścia zakazu – wszystkie sankcje dotyczą platform.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl