To już oficjalne: mamy konsumpcyjny boom. Zobacz, w których branżach Polacy zostawiają najwięcej gotówki.

Najnowsze dane GUS za styczeń 2026 r. to prawdziwe trzęsienie ziemi dla analityków. Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła o 9,2% rok do roku, co jest wynikiem znacznie powyżej najśmielszych prognoz rynkowych. Polacy ruszyli na zakupy, a motorem napędowym okazała się jedna konkretna branża, która zanotowała wzrost niespotykany od dekady.

Fot. Warszawa w Pigułce

Styczniowe zaskoczenie: Dlaczego kupujemy tak dużo?

Ekonomiści spodziewali się solidnego wzrostu na poziomie 6-7%, jednak odczyt 9,2% pokazał, że siła nabywcza polskich gospodarstw domowych jest ogromna. Głównym paliwem dla tego wyniku jest rekordowy wzrost płac realnych (wynagrodzenia rosną szybciej niż inflacja), co po długim czasie „zaciskania pasa” skłoniło konsumentów do odważniejszych zakupów.

Co istotne, dane te pokazują, że polska gospodarka w 2026 rok weszła z bardzo silnym fundamentem konsumpcyjnym, co może przełożyć się na wyższe tempo wzrostu PKB w całym pierwszym kwartale.

Branżowy rekordzista: Auta sprzedają się jak nigdy

Absolutnym liderem wzrostów jest sektor pojazdów samochodowych, motocykli i części. W tej kategorii sprzedaż detaliczna wystrzeliła o niesamowite 24,1% rok do roku. Jest to najlepszy wynik dla tej branży od ponad 10 lat. Analitycy wskazują, że to efekt poprawy dostępności aut oraz kumulacji odłożonego popytu z lat ubiegłych.

Kategoria sprzedaży Wzrost r/r (ceny stałe) Komentarz
Ogółem (styczeń 2026) +9,2% Najlepszy styczeń od lat
Pojazdy samochodowe +24,1% Rekord dekady
Paliwa +11,5% Większa mobilność Polaków
Farmaceutyki i kosmetyki +8,4% Stabilny wzrost popytu

Gdzie widać spadki? Meble i RTV pod kreską

Mimo ogólnego optymizmu, nie wszystkie branże świętują. Dane GUS wskazują na dalszą stagnację w kategorii meble, RTV i AGD, gdzie odnotowano spadek o 1,2%. Sugeruje to, że Polacy po wielkich zakupach wyposażenia mieszkań w latach poprzednich, teraz kierują swoje środki raczej w stronę transportu i bieżącej konsumpcji niż długotrwałych dóbr domowych.

Co to oznacza dla Twojego portfela i gospodarki?

Rekordowe dane o sprzedaży niosą ze sobą konkretne konsekwencje na rok 2026:

  • Presja na stopy procentowe: Tak silna konsumpcja może utrudnić walkę z inflacją. Dla kredytobiorców oznacza to, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może dłużej zwlekać z obniżkami stóp procentowych.
  • Wzrost cen w salonach i sklepach: Skoro popyt jest rekordowy, sprzedawcy mają mniejszą motywację do oferowania głębokich rabatów, co widać szczególnie na rynku motoryzacyjnym.
  • Stabilność miejsc pracy w handlu: Świetne wyniki sprzedaży to sygnał bezpieczeństwa dla pracowników dużych sieci handlowych i salonów sprzedaży.
  • Optymizm na GPW: Spółki z sektora handlu i dystrybucji mogą stać się „lokomotywami” giełdowymi w najbliższych tygodniach.

 

 

Źródło: Opracowanie na podstawie najnowszego raportu GUS z dnia 23.02.2026 r. oraz analizy Business Insider Polska dotyczącej rekordowej sprzedaży detalicznej.

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl