W poniedziałek rusza gigantyczna promocja w Lidlu. Klienci wezmą 3, a zapłacą niemal za 2
Lidl szykuje na początek tygodnia bardzo mocną promocję. Od poniedziałku, 5 października, klienci będą mogli skorzystać z akcji „2+1 za grosz” na wszystkie czekolady Fin Carré z całymi orzechami lub z nerkowcami. Oferta potrwa tylko kilka dni.

Miłośnicy słodyczy powinni zwrócić uwagę na nową akcję Lidla. Sieć już w poniedziałek uruchomi promocję, dzięki której przy zakupie trzech objętych nią czekolad za najtańszą z nich klient zapłaci symboliczny 1 grosz.
Lidl: 2+1 za grosz
Promocja obejmuje wszystkie czekolady Fin Carré z całymi orzechami lub z nerkowcami. Zasada jest prosta: trzeba kupić trzy produkty objęte akcją, a najtańszy z nich kosztuje tylko grosz.
Co istotne, z informacji podanych przy promocji wynika, że produkty można dowolnie miksować. Nie trzeba więc wybierać trzech identycznych tabliczek.
Oferta rozpocznie się w poniedziałek, 5 października, i potrwa do soboty, 10 października.
Jest limit na zakupy
Lidl wprowadził ograniczenie dotyczące liczby produktów kupowanych w promocji. Jak wynika z warunków przedstawionych w reklamie, limit wynosi sześć sztuk wszystkich produktów objętych akcją na jeden paragon.
Oznacza to, że przy jednym zakupie można skorzystać z mechanizmu „2+1 za grosz” maksymalnie dwukrotnie.
Promocja może szczególnie zainteresować osoby, które robią większe zakupy słodyczy do domu albo chcą uzupełnić zapasy. Akcja potrwa sześć dni, jednak dostępność konkretnych wariantów będzie zależała od zapasów poszczególnych sklepów.
Lidl – promocja od 5 października
Produkt: czekolady Fin Carré z całymi orzechami lub nerkowcami
Promocja: 2+1 za 1 grosz
Termin: 5–10 października
Można miksować: tak
Limit: 6 sztuk produktów objętych promocją na paragon

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.