Wielki wyciek danych. Sprawdź na rządowej stronie, czy Twoje dane wyciekły. Wytyczne dla mieszkańców Warszawy
W wyniku potężnego cyberataku na spółkę MyDr, dostawcę oprogramowania do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, wyciekły dane osobowe oraz informacje o leczeniu blisko 19 mln Polaków. Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło narzędzie w rządowym serwisie bezpiecznedane.gov.pl, które pozwala każdemu obywatelowi zweryfikować, czy jego numer PESEL znalazł się w przejętej przez hakerów bazie. Sprawa dotyczy tysięcy pacjentów stołecznych przychodni, a w niepublicznych i publicznych zakładach opieki zdrowotnej w dzielnicach Wola, Mokotów oraz Śródmieście odnotowuje się zwiększoną liczbę pytań o bezpieczeństwo kartotek medycznych.

Ponad 2 TB danych i 12 tys. placówek. Jak sprawdzić swój PESEL na bezpiecznedane.gov.pl
Skala incydentu klasyfikuje go jako jeden z największych wycieków danych w historii polskiej ochrony zdrowia. Skradziona baza danych o objętości ponad 2 TB obejmuje nie tylko podstawowe dane identyfikacyjne (imię, nazwisko, PESEL, adres), ale również informacje o przepisanych lekach, e-receptach oraz historii wizyt lekarskich z około 12 tys. placówek medycznych w całym kraju. Rządowy serwis bezpiecznedane.gov.pl umożliwia natychmiastową weryfikację obecności numeru PESEL w bazie powiązanej z wyciekiem.
Podstawą prawną regulującą kwestie ochrony danych osobowych oraz obowiązki administratorów jest rozporządzenie RODO oraz ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1781 z późn. zm.). Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) wszedł z kontrolą do spółki MyDr w celu zbadania adekwatności zastosowanych środków technicznych i organizacyjnych. Przepisy RODO nakładają na poszczególne przychodnie i gabinety lekarskie obowiązek indywidualnego poinformowania pacjentów o dokładnym zakresie ujawnionych danych oraz ryzyku z tym powiązanym.
Samo potwierdzenie obecności numeru PESEL w serwisie bezpiecznedane.gov.pl nie oznacza automatycznego przyznania rekompensaty finansowej. Ewentualne dochodzenie odszkodowania na podstawie art. 82 RODO wymaga wykazania poniesienia konkretnej szkody materialnej lub niematerialnej będącej bezpośrednim skutkiem wycieku.
Falowa fala phishingu w stolicy. Przychodnie na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu alarmują
Z racji najwyższego zagęszczenia prywatnych i publicznych centrów medycznych w Warszawie, skutki wycieku dotykają dużą część mieszkańców stolicy. Przychodnie i centra medyczne zlokalizowane na warszawskiej Woli przy ul. Żelaznej, na Mokotowie przy ul. Wołoskiej oraz w Śródmieściu wysyłają do swoich pacjentów oficjalne maile i komunikaty SMS z ostrzeżeniami przed nową falą przestępstw internetowych.
Eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że przejęte dane medyczne mogą posłużyć hakerom do tworzenia bardzo wiarygodnych ataków typu phishing. Oszuści, znając historię leczenia i nazwisko lekarza prowadzącego, mogą podszywać się pod przychodnie lub apteki, wyłudzając pieniądze, dane do logowania w bankowości internetowej lub skany dokumentów.
Rządowe Połączone Centrum Operacyjne Cyberbezpieczeństwa oraz służby KSP apelują o szczególną czujność i nieklikanie w podejrzane linki przesłane w wiadomościach dotyczących realizowanych e-recept.
Jak krok po kroku sprawdzić PESEL i zabezpieczyć się po wycieku z MyDr
Zobacz zestaw praktycznych kroków, które pozwolą Ci zweryfikować status swoich danych i uchronić się przed oszustwem:
- Zaloguj się do serwisu bezpiecznedane.gov.pl – użyj Profilu Zaufanego lub aplikacji mObywatel i sprawdź, czy Twój PESEL znajduje się w bazie wycieku MyDr.
- Zastrzeż swój numer PESEL w aplikacji mObywatel – zablokuj możliwość zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na Twoje dane przez osoby nieuprawnione.
- Włącz dwuskładnikowe uwierzytelnianie (2FA) – zabezpiecz konta e-mail oraz bankowość mobilną dodatkowym kodem SMS lub aplikacją weryfikującą.
- Skontaktuj się ze swoją przychodnią na Woli czy Mokotowie – zażądaj od administratora danych szczegółowej informacji o zakresie ujawnionych danych medycznych.
- Bądź wyczulony na fałszywe maile i SMS-y – nie otwieraj załączników i nie podawaj haseł w wiadomościach podszywających się pod NFZ, ZUS czy gabinety lekarskie.
Źródło: PAP

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.