Właściciele domów masowo o tym zapominają przed zimą. Brak wpisu w państwowej bazie kosztuje majątek
Od 18 września 2023 roku obowiązkowa kontrola jest dokumentowana elektronicznie. Za niewykonanie wymaganego przeglądu właścicielowi lub zarządcy grozi mandat, a po pożarze zaniedbania mogą stać się przyczyną sporu o odszkodowanie. Znaczenie mają zakres przeprowadzonych czynności, kwalifikacje wykonawcy oraz dokument potwierdzający kontrolę.

Protokół kominiarski od ponad trzech lat trafia do CEEB
Główny Urząd Nadzoru Budowlanego wskazuje, że od 18 września 2023 roku elektroniczny protokół zastąpił dotychczasowy papierowy dokument potwierdzający okresową kontrolę przewodów kominowych. Obejmuje to przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne. Protokół sporządza osoba przeprowadzająca kontrolę, korzystając z systemu obsługującego Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków. Właściciel nie ma sam przepisywać ustaleń kominiarza do internetowego formularza. Powinien natomiast upewnić się, że po zakończeniu usługi dokument został wystawiony i dotyczy właściwego budynku. Odręcznie wypełniona kartka z pieczątką nie zastępuje wymaganego e-protokołu; można za to pobrać i wydrukować dokument utworzony w systemie.
Przewody kominowe i instalacja gazowa wymagają kontroli co najmniej raz w roku
Podstawowy obowiązek wynika z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego. Właściciel lub zarządca ma zapewnić co najmniej raz w roku sprawdzenie stanu technicznego instalacji gazowej oraz przewodów kominowych. Dotyczy to także domów jednorodzinnych: przewidziane dla nich zwolnienie z części corocznych kontroli budynku nie obejmuje tych instalacji i przewodów. Jeżeli w domu nie ma instalacji gazowej, nie zleca się oczywiście jej przeglądu, ale pozostaje kwestia istniejących przewodów, w tym wentylacyjnych. Początek sezonu grzewczego jest dobrym momentem na uporządkowanie dokumentacji, choć przepisy nie ustanawiają jednego jesiennego terminu wspólnego dla wszystkich właścicieli.
Ważne jest również to, kogo zamawiamy i jaki zakres usługi uzgadniamy. Kontrolę przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych może wykonać mistrz kominiarski albo osoba mająca odpowiednie uprawnienia budowlane. Przewody z ciągiem wymuszonym mechanicznie wymagają właściwych uprawnień budowlanych. Instalację gazową sprawdza osoba z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi lub kwalifikacjami do dozoru nad jej eksploatacją. Obowiązek sporządzenia protokołu w CEEB dotyczy kontroli przewodów kominowych i nie zastępuje dokumentacji kontroli gazowej. Podobnie rachunek za konserwację kotła nie potwierdza automatycznie, że skontrolowano całą instalację gazową.
Czyszczenie komina ma inne terminy niż przegląd
Przegląd techniczny i usuwanie sadzy to dwa różne obowiązki, które mogą być wykonane podczas jednej wizyty, ale nie zawsze mają taką samą częstotliwość. Przepisy przeciwpożarowe wymagają usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania co najmniej raz na trzy miesiące przy paliwie stałym oraz raz na sześć miesięcy przy paliwie płynnym lub gazowym. Przewody wentylacyjne w obiektach objętych tym obowiązkiem czyści się przynajmniej raz w roku, a warunki użytkowania mogą wymagać częstszych czynności. Roczny e-protokół nie oznacza zatem, że do następnej kontroli można zapomnieć o sadzy. Strażacy z Siedlec w tegorocznym komunikacie przypomnieli, że pożary kominów mogą rozprzestrzeniać się na inne elementy budynku.
| Czynność | Podstawowa częstotliwość |
|---|---|
| Okresowa kontrola przewodów kominowych | Co najmniej raz w roku; protokół elektroniczny w CEEB. |
| Okresowa kontrola instalacji gazowej, jeśli jest w budynku | Co najmniej raz w roku; osobna dokumentacja kontroli. |
| Czyszczenie przewodów od palenisk na paliwo stałe, np. drewno lub węgiel | Co najmniej raz na trzy miesiące w okresach użytkowania. |
| Czyszczenie przewodów od palenisk na paliwo płynne lub gazowe | Co najmniej raz na sześć miesięcy w okresach użytkowania. |
| Czyszczenie przewodów wentylacyjnych w obiektach objętych obowiązkiem | Co najmniej raz w roku, częściej, jeśli wymagają tego warunki użytkowania. |
Za niewykonanie przeglądu grozi mandat do 500 zł
Niedopełnienie obowiązku okresowej kontroli jest wykroczeniem wskazanym w art. 93 pkt 8 Prawa budowlanego. Upoważnieni pracownicy nadzoru budowlanego, w tym powiatowego inspektoratu, mogą nakładać mandaty, a podstawowy limit za pojedyncze wykroczenie wynosi 500 zł. To kara za niewykonanie obowiązku, a nie opłata, która pozwala zrezygnować z przeglądu. Sprawa może też trafić do sądu, gdzie grzywna za takie wykroczenie może sięgnąć 5000 zł. Warto przy tym rozdzielić sytuację, w której kontrola w ogóle się nie odbyła, od problemu z dokumentem po rzeczywiście wykonanej usłudze. Sam brak widocznego protokołu na koncie powinien skłonić do wyjaśnienia sprawy z wykonawcą, zamiast zakładania, że jedynym rozwiązaniem jest ponowne zamówienie i opłacenie całej kontroli.
Po pożarze liczy się polisa i przyczyna szkody
Finansowe konsekwencje zaniedbań mogą być znacznie poważniejsze niż mandat, jeśli dojdzie do pożaru i sporu z ubezpieczycielem. Towarzystwo może analizować, czy właściciel wykonywał wymagane kontrole, usuwał wskazane usterki oraz czy ich zaniedbanie miało znaczenie dla powstania szkody. Przykładowo, pożar związany ze złym stanem przewodu kominowego może prowadzić do badania, czy obowiązkowa kontrola pozwoliłaby wykryć problem. Kodeks cywilny przewiduje ograniczenie odpowiedzialności w razie rażącego niedbalstwa, z wyjątkami wynikającymi m.in. z umowy. Sam brak wpisu w CEEB nie jest jednak ustawową zasadą automatycznie odbierającą odszkodowanie po każdym pożarze. Trzeba ustalić fakty i przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia obowiązujące dla konkretnej polisy.
Różnice między umowami widać w dokumentach samych ubezpieczycieli. W udostępnionym przewodniku Allianz „Mój Dom” wyłączenie dotyczące braku wymaganych kontroli powiązano z wpływem zaniedbania na powstanie szkody. Jednocześnie przewidziano wyjątek dla domów i mieszkań młodszych niż 40 lat, z limitem odszkodowania do 100 tys. zł, na zasadach opisanych w OWU. PZU na stronie ubezpieczenia domu informuje natomiast o możliwości wypłaty nawet do pełnej sumy ubezpieczenia mimo niewykonania obowiązkowego przeglądu. Takie zapisy nie zwalniają z kontroli wymaganych prawem, pokazują jednak, dlaczego nie można wszystkim właścicielom zapowiadać identycznej odmowy wypłaty. O zakresie ochrony decyduje zawarta umowa, w tym jej warunki i limity, a nie ogólne przekonanie, że każda polisa działa tak samo.
Jak pobrać protokół i co zrobić, gdy go brakuje
Na oficjalnym portalu CEEB, pod adresem zone.gunb.gov.pl, dostępna jest usługa „Pobierz deklarację lub protokół”. Pozwala pobrać dokument w PDF po podaniu jego unikalnego identyfikatora oraz danych wskazanych w formularzu. Identyfikator można znaleźć w wiadomości wysłanej na adres e-mail podany przy kontroli. Pobranie dokumentu z systemu jest bezpłatne. Jeśli nie masz identyfikatora albo protokołu nie udaje się odnaleźć, skontaktuj się z osobą, która wykonała kontrolę, i poproś o sprawdzenie danych budynku oraz wystawionego dokumentu. Warto zachować również osobny protokół gazowy, dokumentację usunięcia usterek i wcześniejsze protokoły, w tym historyczne dokumenty papierowe.
Przed sezonem grzewczym najlepiej sprawdzić datę ostatniej kontroli, jej wynik i zapisane zalecenia. Jeśli wykryto nieprawidłowości, samo posiadanie protokołu nie oznacza jeszcze, że instalacja nadaje się do bezpiecznego używania. Rzecznik Finansowy radzi osobom ubiegającym się o odszkodowanie po pożarze przygotować dokumentację przeglądów kominowych oraz notatkę z interwencji straży pożarnej. Dlatego kopię protokołu dobrze przechowywać także poza domowym segregatorem, np. w bezpiecznym miejscu elektronicznym. Najważniejsze jest wykonanie rzeczywistej kontroli, usunięcie usterek i zachowanie dowodu tych czynności — sam dokument nie zastąpi sprawnego komina ani szczelnej instalacji gazowej.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.