Wybuch gazu pod Garwolinem. Runęła ściana domu, w środku były dzieci. 35-latkę zabrał śmigłowiec LPR

Potężny wybuch w domu jednorodzinnym przy ul. 3 Maja w Gocławiu w gminie Pilawa. Eksplozja była tak silna, że zawaliła się jedna ze ścian budynku. W środku przebywały 4 osoby, w tym dzieci w wieku 6 i 7 lat. Ranną 35-letnią kobietę zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR. | Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro.
Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR. | Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro.

Świadek zobaczył zawaloną ścianę domu. Zgłoszenie wpłynęło o godz. 7.27

Do zdarzenia doszło w środę, 26 sierpnia, w Gocławiu w powiecie garwolińskim. O godz. 7.27 do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zadzwonił świadek, który poinformował o zawaleniu się ściany domu jednorodzinnego.

Na ul. 3 Maja skierowano policjantów, strażaków oraz ratowników medycznych. Pierwsze ustalenia wskazują, że wewnątrz budynku doszło do wybuchu gazu ulatniającego się z butli. To na razie wstępna wersja – dokładny przebieg zdarzenia będzie ustalany podczas oględzin.

Eksplozja uszkodziła konstrukcję domu. Jej siła była na tyle duża, że jedna ze ścian budynku uległa zawaleniu.

W domu były dwie kobiety i dwoje dzieci. 35-latka trafiła do szpitala

W chwili wybuchu w budynku znajdowały się 4 osoby. Najpoważniej ucierpiała 35-letnia kobieta. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, a poszkodowana została przetransportowana śmigłowcem do szpitala.

W domu znajdowała się również 58-letnia kobieta oraz dwoje dzieci w wieku 6 i 7 lat. Według informacji przekazanych przez policję cała trójka nie odniosła obrażeń.

Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących stanu hospitalizowanej 35-latki.

Nadzór budowlany sprawdza dom. Policjanci nie mogą jeszcze rozpocząć oględzin wewnątrz

Po eksplozji konieczna jest również ocena stanu technicznego budynku. Na miejsce wezwano pracowników nadzoru budowlanego. Muszą sprawdzić, czy pozostała część konstrukcji jest stabilna i czy wejście do środka nie zagraża służbom.

Dopiero po zakończeniu tych czynności policjanci będą mogli wejść do domu i przeprowadzić szczegółowe oględziny. Ich zadaniem będzie m.in. ustalenie miejsca wycieku oraz dokładnego przebiegu eksplozji.

Policja podkreśla, że informacja o gazie ulatniającym się z butli pochodzi ze wstępnych ustaleń. Na tym etapie nie można jeszcze przesądzać, dlaczego doszło do nieszczelności ani co dokładnie zainicjowało wybuch.

Nawet niewielki wyciek z butli może stworzyć mieszaninę wybuchową

Takie zdarzenia nie należą do jednostkowych. Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej zwraca uwagę, że strażacy każdego roku wyjeżdżają do pożarów i eksplozji związanych z butlami LPG. W Polsce użytkowanych jest około 11 mln butli z gazem, m.in. do kuchenek, ogrzewania i urządzeń używanych przy domach.

Według PSP do wybuchów dochodzi najczęściej wskutek nieprawidłowego użytkowania butli, szczególnie błędów podczas podłączania ich do urządzeń. Inną przyczyną może być nieszczelność samej butli lub instalacji.

Problem polega na tym, że do niebezpiecznej sytuacji nie potrzeba gwałtownego uwolnienia dużej ilości gazu. Nawet stosunkowo niewielki wyciek może w zamkniętym pomieszczeniu doprowadzić do powstania mieszaniny, która po pojawieniu się źródła zapłonu eksploduje.

Czuć gaz w domu? Nie wolno nawet włączać światła

Straż pożarna przypomina, że przy podejrzeniu wycieku gazu nie należy sprawdzać instalacji przy pomocy zapalniczki ani wykonywać czynności, które mogą spowodować powstanie iskry. Nie powinno się również włączać urządzeń elektrycznych ani światła.

Jeżeli można zrobić to bezpiecznie, należy zakręcić zawór butli i otworzyć drzwi oraz okna. Nie wolno palić papierosów ani używać otwartego ognia.

Przy dużym wycieku najważniejsze jest opuszczenie budynku wraz z pozostałymi domownikami i wezwanie pomocy pod numerem 112. Do środka nie należy później wracać bez zgody służb.

W przypadku środowego zdarzenia w Gocławiu pod Garwolinem dokładną przyczynę eksplozji ustalą policjanci. Najpierw budynek musi jednak zostać sprawdzony przez nadzór budowlany.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl