Zbigniew Ziobro wypowiedział się o napadzie na sklep w Kobyłce. Jasny sygnał o właścicielu
Minister Sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro wypowiedział się na temat napadu w Kobyłce. Dał jasny wyraz co sądzi o właścicielu i sprawcach.

Fot. Warszawa w Pigułce
„To bandyta ma się bać konsekwencji tego, że kogoś krzywdzi, a ofiara ataku ma prawo bronić swego życia i mienia” – napisał stanowczo Zbigniew Ziobro.
„Właściciel sklepu, który ugodził nożem napastnika, dostał w śledztwie status pokrzywdzonego. Drugi sprawca napadu został tymczasowo aresztowany” – poinformował polityk.
W napadzie brało udział dwóch młodych mężczyzn: 25-latek z metalową rurką oraz 22-latek z wiatrówką przypominającą broń palną.
Ekspedientka sprzątała sklep, a za kasą chwilowo nie było nikogo. 25-latek zaczął dłubać przy kasie, by ją otworzyć. W tym momencie z zaplecza wyszedł właściciel. Wywiązała się szarpanina. 22-latek zaczął przystawiać sklepikarzowi broń do skroni. Właściciel chwycił nóż i zadał kilka ciosów nożem napastnikowi. Agresorzy uciekli. Jeden z nich zmarł w wyniku obrażeń od noża. Następnego dnia został zatrzymany jego wspólnik.
Jak się okazało nie był to pierwszy raz 22-latka. Ma bowiem usłyszeć zarzut usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu w warunkach recydywy.
We wtorek przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego 25-latka. Stwierdzono ranę lewego boku tułowia. Na razie przesłuchano właściciela sklepu w formie świadka.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.