Zderzenie z samochodem SOP na Czerniakowskiej
Na ul. Czerniakowskiej doszło do zderzenia z samochodem Służby Ochrony Państwa. Okazało się jednak, że był to samochód zaopatrzeniowy, a kolizja nie nastąpiła z winy SOP.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Samochód należał do działu zaopatrzenia, dlatego nie było w nim osób ochranianych.
Ppłk Bogusław Piórkowski, Rzecznik Prasowy Służby Ochrony Państwa potwierdza, że doszło do takiego zdarzenia, ale zastrzega, że do kolizji nie doszło z winy SOP. „Samochód stał na światłach. W jego tył wjechało inne auto” – mówi nam rzecznik i dodaje, że w zderzeniu nikt nie ucierpiał.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

