Dwie skody w wodzie. Wpadła jedna… a za chwilę druga
Nietypowe zdarzenie miało miejsce na Białołęce. Kierowca skody wypadł z drogi i wpadł do rowu melioracyjnego. Zdążył wyjść z samochodu i wezwać pomoc, gdy… do rzeczki wpadł drugi samochód.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Do zdarzenia doszło około 14 na ulicy Geodezyjnej, na wysokości numeru 76.
Do rowu melioracyjnego wpadł samochód osobowy marki skoda. Kiedy kierowca już z niego wyszedł, sytuacja powtórzyła się i na pierwszy samochód najechał drugi tej samej marki.
Na miejsce została wezwana policja i straż pożarna. Sześć zastępów straży pożarnej uczestniczy w akcji, na pomoc jedzie też sprzęt, który ma wyciągnąć samochody z wody.
Policja apeluje o ostrożną jazdę i dostosowywanie prędkości do warunków panujących na drodze. Jazda jest dzisiaj bardzo trudna. Jest ślisko i pada śnieg, który ogranicza widoczność.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


