Wojsko wychodzi na ulice. Wiadomo, jakie rozkazy otrzyma
Premier Mateusz Morawiecki skierował wojsko na ulice. Jak jednak zapewnia rząd, to normalna praktyka i nie ma nic wspólnego z protestami.
Wiceszef MON Marcin Ociepa, tłumaczył w programie „Tłit” w WP, że nie ma czego się obawiać. Zwrócił uwagę, że wojsko używane było podczas Euro 2012, a także pierwszej fali koronawirusa.
„Żandarmeria dostała polecenie wspierania policji w czasie zwalczania skutków epidemii – to jednoznaczne. Będzie wspierać policję we wspólnych patrolach, kontroli przestrzegania kwarantanny” – powiedział wiceminister. Dodał, że Żandarmeria Wojskowa nie jest szkolona do obrony manifestacji i nie zostanie do tego celu wykorzystana. Nie będzie też ochraniać obiektów, choć, kiedy zobaczy przestępstwo zareaguje, jak każdy, zgodnie z prawem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
