Zwłoki w rowie. Obława trwała dwie doby. Policja znalazła podejrzanego
Blisko dwie doby trwała policyjna obława. Brali w niej udział kryminalni z otwockiej komendy i funkcjonariusze z komisariatu w Karczewie. Mimo znikomych informacji policja zatrzymała podejrzanego o śmiertelne potrącenie 43-latka. Sprawca uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając poszkodowanemu pomocy.

Fot. Policja
W miniony wtorek policjanci z Komisariatu Policji w Karczewie zostali powiadomieni o śmiertelnym potrąceniu 43-latka. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zaczęli wyjaśniać okoliczności sprawy. Kilka załóg podjęło równocześnie poszukiwania sprawcy. Choć początkowo policjanci posiadali znikome informacje na jego temat i pojazdu, jakim się poruszał, to dzięki błyskawicznie podjętym działaniom, w tym również żmudnego przeglądania zapisów monitoringów, nie tylko na terenie powiatu, ale również i województwa, kryminalni wytypowali 42-letniego mieszkańca Piaseczna.
Mężczyzna został zatrzymany wczoraj, w miejscu zamieszkania. W chwili zatrzymania wstępnie ustalono, że był pod wpływem narkotyków. Trafił do policyjnej celi.
Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Otwocku nadal wyjaśniają ostateczne przyczyny i okoliczności wypadku. Od tych ustaleń będzie zależeć jakiej treści zarzuty usłyszy podejrzany 42-latek.
Autor: mł. asp. Paulina Harabin / ea / Warszawa w Pigułce
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.