Stoi od kilku dni na zakazie, w końcu ktoś się zdenerwował
Są takie miejsca, gdzie pomimo zakazu staje każdy, a straż miejska zdaje się nie reagować. Jeżeli idzie się samemu nie ma problemu, gorzej, jeżeli przejeżdża matka z wózkiem lub osoba niepełnosprawna. Wtedy, musi zjechać na ulicę. Po kilku dniach, może się ktoś zdenerwować.
Tak oblepionego samochodu dawno nie widzieliśmy. Widać, że kierowca próbował pozbyć się co uciążliwszych naklejek, które przeszkadzają w jeździe, ale dochodzą do tego świeżo naklejone. Jest ich w sumie 9. Słusznie? Niesłusznie?
- Fot. Warszawa w Pigułce
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.



