Jarosław Kaczyński odcina się od Orbana. Radzi mu pójście do okulisty
Wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński „jednoznacznie negatywnie” ocenił słowa Wiktora Orbana. Twierdzi też, że nie będzie współpracy, jeżeli stanowisko premiera Węgier będzie takie, jak teraz.

Fot. Shutterstock
Po masakrze w Buczy Wiktor Orban stwierdził, że „Żyjemy w czasach masowej manipulacji, w których nikt nie jest nawet pewny tego, czy może wierzyć własnym oczom”. Dodał, że zbrodnie powinny być zbadane.
Jarosław Kaczyński ocenił tę wypowiedź „Jednoznacznie negatywnie”.
– Nie ukrywam, że to wszystko jest bardzo smutne. Moja ocena jest jednoznacznie negatywna. Kiedy premier Orban mówi, że on nie widzi dokładnie tego, co się zdarzyło w Buczy, to mu trzeba poradzić pójście do okulisty. To jest zawód – powiedział wicepremier w Radiu Plus – Sądzę, że to, co robi Orban, łączy się z nadzieją odegrania jakiejś roli, jeżeli chodzi o doprowadzenie do końca tego konfliktu. Ale sądzę, że to całkowicie ślepa uliczka – dodał Jarosław Kaczyński.
Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego została zacytowana w zagranicznych mediach i spotkała się z ciepłym przyjęciem szczególnie na Ukrainie.
Rosyjskie zbrodnie w Buczy nie zostały bez międzynarodowej odpowiedzi. Unia Europejska już szykuje sankcje, łącznie w zaprzestaniem kupowania Ropy od Rosji. Nie wiadomo jednak czy ta propozycja spotka się z aprobatą wszystkich krajów wspólnoty.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.