Fala podwyżek w bankach. Opłata nawet za BLIK

Polskie banki rozpoczęły proces podnoszenia opłat dla klientów indywidualnych. Jak podają media, decyzję o zmianach w swoich cennikach już ogłosiły dwa duże banki – BNP Paribas oraz mBank.

Fot. Warszawa w Pigułce

Podwyżki mają obejmować m.in. opłaty za:

  • prowadzenie rachunku bankowego
  • korzystanie z kart debetowych i kredytowych
  • wypłaty z bankomatów
  • wykonywanie przelewów.

mBank i BNP Paribas – pierwsi na liście

Jako pierwszy ruch wykonał BNP Paribas. Od 1 kwietnia br. klienci zapłacą 2,50 zł miesięcznie za Konto Otwarte na Ciebie, które do tej pory było darmowe. Łącznie daje to 30 zł rocznie z tytułu samego prowadzenia rachunku. Dużo większy wzrost czeka posiadaczy konta Moje Konto Premium. Miesięczny abonament pozostaje bez zmian, ale od kwietnia szósty i każdy kolejny przelew natychmiastowy w miesiącu będzie kosztować 6 zł.

Z kolei mBank podnosi m.in. opłatę za kartę debetową z 7 do 10 zł miesięcznie oraz za kartę kredytową Mastercard Gold z 9,99 zł do 18 zł. Bank wprowadza też opłaty za wypłaty poza bankomatami z logo mBanku oraz ogranicza darmowy limit wypłat. Dodatkowo od czerwca 2024 r. każda wypłata BLIK-iem będzie traktowana jako zwykła transakcja kartą.

Inne banki mogą pójść w ślady

Jak zapowiadają eksperci, można spodziewać się, że w najbliższych miesiącach kolejne banki pójdą śladem BNP Paribas i mBanku, wprowadzając podwyżki swoich opłat. Ma to związek m.in. ze wzrostem cen energii i innych kosztów działalności banków. Aby utrzymać rentowność, muszą one rekompensować rosnące wydatki większymi przychodami od klientów.

Niestety dla posiadaczy kont oznacza to konieczność ponoszenia wyższych opłat za podstawowe usługi bankowe. Prowadzenie rachunku i korzystanie z kart może zdrożeć nawet kilkakrotnie. Dlatego konsumenci powinni na bieżąco śledzić komunikaty banków o zmianach w cennikach i w razie potrzeby rozważyć zmianę instytucji finansowej.

Przyczyny podwyżek

Oprócz informacji o planowanych podwyżkach opłat w BNP Paribas i mBanku, warto też przyjrzeć się głównym przyczynom, dla których banki decydują się na taki krok.

Po pierwsze, rosną koszty prowadzenia działalności bankowej w Polsce. W ostatnich latach mocno podrożały ceny energii elektrycznej i cieplnej, co generuje wyższe rachunki dla placówek bankowych. Poza tym banki ponoszą rosnące koszty utrzymania rozbudowanej infrastruktury informatycznej i telekomunikacyjnej.

Po drugie, banki borykają się ze spadającymi dochodami z działalności kredytowej w warunkach wysokich stóp procentowych. Kredyty mieszkaniowe czy konsumpcyjne stały się znacznie mniej opłacalne, więc banki szukają dodatkowych źródeł przychodów.

Po trzecie, rosną obciążenia regulacyjne dla sektora bankowego – konieczność spełniania licznych wymogów, m.in. w zakresie bezpieczeństwa finansowego czy ochrony danych osobowych. To generuje dodatkowe koszty po stronie banków.

Wszystkie te czynniki przyczyniają się do tego, że banki sięgają po rozwiązanie w postaci podwyżek opłat dla klientów detalicznych. To pozwala im rekompensować rosnące koszty działalności i spadające dochody z innych obszarów, jak działalność kredytowa.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl