Jedliśmy pączka od Magdy Gessler za 22 zł. Oto, co myślimy

Pączek od Magdy Gessler jest jednym z najdroższych w Polsce. Są oczywiście i droższe produkty, ale ten jest najbardziej znany. Udaliśmy się do cukierni „Słodki-Słony” w Warszawie, by spróbować tego przysmaku. Czy wart jest swojej ceny?

Razem z redakcją Wirtualnego Nowego Dworu udaliśmy się do lokalu znanej restauratorki, by spróbować owianego legendą pączka. Lokal od wejścia zachęca klientów wyrobami za ladą. Je się najpierw oczami, a słodkości wyglądają naprawdę dobrze. Wybraliśmy pączka: smak klasyczny z różą. Dokonaliśmy zamówienia i usiedliśmy na górze cukierni czekając na degustację. Lokal jest przytulny, ciepły i ma wygodne siedzenia. Panie, które pracują na miejscu zapewniły nas, że wyrób jest pyszny i nie zdarzyło się, by ktoś wychodził z cukierni niezadowolony. Po chwili oczekiwania dostaliśmy to, na co czekaliśmy na talerzyku z niewielkim widelcem.

Przy ladzie tego nie widać, jednak pączek jest naprawdę sporych rozmiarów i większy niż część jego konkurencji. To na plus, choć wiadomo, że chodzi o smak, a różnice  w rozmiarze są raczej niewielkie. Użyłem widelca, by „przekroić” produkt na pół. Ciasto jest bardzo puszyste i chwilę to zajmuje. Wnętrze pączka zaskakuje. Jest on nafaszerowany różą prawie po same brzegi. Nie jest więc tak, że dostajemy samo ciasto, a do „serca” słodkości musimy przedzierać.

W smaku pączek jest słodki, ale nie przesłodzony o delikatnej, bardzo puszystej strukturze. Mam dość wrażliwe zęby i jestem wyczulony na wszelkie zmiany smaku, ale tutaj nie miałem z tym problemów. Nadzienie jest lekko kwaskowe o wyczuwalnym różanym smaku, nie oszukane, dobrej jakości, i również nie przesłodzone. Jest go dużo, a kremowa konsystencja nie pozwala na to, by wszystko ciekło, więc trzyma się ciasta podczas jedzenia. Co do jakości nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Smak jest rzeczą indywidualną i subiektywną. Dla mnie pączek jest naprawdę dobry. Biorąc pod uwagę ilość nadzienia, bije na głowę większość, jeżeli nie wszystkie pączki w Warszawie. Polewa jest miłym dodatkiem – nie jest lejąca się, nadmiernie klejąca, nie „narzuca się” smakiem, nie dominuje nad resztą. Ogólnie całość smakuje bardzo dobrze i idealnie współgra. Jeżeli miałbym oceniać tylko smak pączka dałbym mu najwyższą możliwą notę. Pozostaje jednak kwestia ceny, która dla większości ludzi jest jednak zaporowa. Biorąc pod uwagę polskie realia, niektórzy muszą pracować na pączka całą godzinę.

Fot. Warszawa w Pigułce

Na pewno warto przyjść do lokalu Magdy Gessler i sprawdzić, co ma do zaoferowania. Dla wszystkich łasuchów to pozycja obowiązkowa, choćby dlatego, by po prostu przekonać się co oferuje. Biorąc pod uwagę cenę pączka, a wynosi ona 22 zł, traktuje wyroby znanej restauratorki, jako małe dzieła sztuki, pyszne ciekawostki, które są warte spróbowania. Nie jest to jednak lokal do którego przychodzi się po słodkości często, bo i cena jest nieczęsta. Jasne jest, że za jakość się płaci, ale bardzo dobre pączki w Warszawie można dostać za 4-5 zł i w tej cenie kupić 5 sztuk, by podzielić się tą radością z rodziną i przyjaciółmi. Podsumowując: smak pączka oceniam, jako wybitny, jednak biorąc pod uwagę cenę, prędko na niego ponownie się nie skuszę.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl