Rewolucja w rachunkach za prąd. Instalatorzy w drodze do mieszkań i domów

Monterzy chodzą po domach i mieszkaniach. Montują inteligentne, zdalne liczniki. To obowiązek, który nakłada na operatorów ustawa licznikowa. Nadchodzi rewolucja w oszczędzaniu na rachunkach za prąd.

Fot. Shutterstock

Wprowadzenie nowoczesnych, inteligentnych liczników zdalnego odczytu (LZO) do polskich domów i mieszkań to prawdziwa rewolucja, która umożliwi mieszkańcom znaczne oszczędności na rachunkach za prąd. Nowelizacja Prawa energetycznego z 2021 roku, potocznie nazywana „ustawą licznikową”, nakłada na operatorów systemów dystrybucyjnych obowiązek stopniowej wymiany tradycyjnych liczników energii na inteligentne urządzenia komunikujące się z systemem zdalnie.

Na czym polega różnica między zwykłym, a inteligentnym licznikiem?

Kluczowa różnica między standardowym licznikiem a LZO polega na możliwości automatycznej, dwukierunkowej wymiany danych pomiarowych z systemem elektroenergetycznym. Oznacza to, że inteligentne liczniki w czasie rzeczywistym przesyłają informacje o aktualnym zużyciu energii do operatora sieci dystrybucyjnej. Z drugiej strony, dostawca energii może zdalnie odczytywać wskazania, aktualizować taryfy czy parametry techniczne bez konieczności wizyty inkasenta.

LZO to nie tylko ułatwienie dla elektroenergetyki w zarządzaniu siecią dystrybucyjną i obniżeniu kosztów. To przede wszystkim potencjalne oszczędności dla domowych budżetów Polaków. Posiadając ciągły dostęp do szczegółowej analizy własnego zużycia energii elektrycznej, łatwiej jest je kontrolować, optymalizować i redukować straty.

Dodatkowo, nowoczesne liczniki stanowią niezbędną infrastrukturę do wprowadzenia taryf dynamicznych. Będzie to rewolucyjny system rozliczeń, w którym opłaty za prąd zmieniają się w zależności od pory dnia, tygodnia, a nawet pory roku. Dostosowując codzienne nawyki i harmonogram pracy urządzeń do okresów tańszej energii elektrycznej, konsumenci będą mogli sporo zaoszczędzić.

Jaki jest obecny postęp i harmonogram dalszego wdrażania liczników zdalnego odczytu?

Ustawa nakłada na firmy obowiązek wymiany starych urządzeń na LZO. W przypadku nowszych budynków liczniki znajdują się na zewnątrz domów, a w przypadku mieszkań, na klatce schodowej. Starsze regulacje pozwalały na instalację liczników w lokalu więc jeżeli urządzenia znajdują się w domu lub mieszkaniu trzeba umożliwić technikowi ich wymianę. Cały proces jest szybki i bezpłatny. Podczas wymiany nie będzie prądu w mieszkaniu, co jest jedyną niedogodnością.

Operatorzy sieci dystrybucyjnych mieli czas do końca 2023 roku, aby wymienić liczniki na inteligentne u minimum 15 proc. swoich klientów. Całkowite zastąpienie tradycyjnych urządzeń modelami LZO powinno nastąpić najpóźniej do 4 lipca 2031 roku.

Jednak niektórzy dostawcy, jak Energa, już teraz obejmują nowoczesnym systemem zdalnego opomiarowania ponad 60 proc. gospodarstw domowych, wyprzedzając harmonogram nawet o 4,5 roku. Tauron również notuje zadowalające tempo instalacji na poziomie 17 proc. wszystkich liczników.

Inteligentne liczniki zdalnego odczytu to przyszłość elektroenergetyki, która już teraz przynosi wymierne oszczędności dla polskich gospodarstw domowych. Ciągły monitoring i kontrola zużycia energii elektrycznej pozwala efektywnie zarządzać domowymi wydatkami na ten cel. Dodatkowe, potencjalnie ogromne możliwości optymalizacji pojawią się po pełnym wdrożeniu LZO i wprowadzeniu elastycznych taryf dynamicznych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl